9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii oraz Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem publicznych systemów teleinformatycznych (druki nr 2073 i 2088).

Poseł Grzegorz Napieralski:

    Bardzo dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem publicznych systemów teleinformatycznych. Chciałbym przedstawić nasze stanowisko wobec tego projektu ustawy.

    Ten projekt zakłada dwie główne zmiany. Pierwsza to możliwość zlecenia realizacji centralnej ewidencji kierowców 2.0, systemu teleinformatycznego, bez przetargu, możliwość zlecenia albo wydawcy dokumentów, albo zakładowi budżetowemu. Druga zmiana - rozszerzenie możliwości realizacji typów projektów przez Ogólnopolską Sieć Edukacyjną, a także rozluźnienie wymogów przeprowadzania postępowań konkurencyjnych.

    Szanowni Państwo! Po raz kolejny mamy projekt poselski. Projektem poselskim wprowadzane są tak istotne i tak ważne zmiany. Te zmiany, te przepisy dotyczą co najmniej kilku obszarów działalności państwa, w tym Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Edukacji i Nauki, a także samorządów, które zarówno wydają dokumenty, jak i są organami założycielskimi dla szkół. Żadne zewnętrzne zdarzenia nie uzasadniają pilnej konieczności wprowadzenia tych zmian. Tak szerokie pod względem wpływu zmiany powinny być wprowadzone ścieżką rządową, a nie jako quasi-projekt poselski z wrzucanymi - to chcę podkreślić bardzo mocno - przed posiedzeniem komisji kolejnymi poprawkami.

    Chciałbym też odnieść się, szanowni państwo, do tego, co powiedział poseł sprawozdawca, który tak przedstawił prace naszej komisji, jakby one toczyły się bardzo spokojnie, jakbyśmy mogli dyskutować. Otóż nie, nie mogliśmy dyskutować. Przerwa była tylko dlatego, że Biuro Legislacyjne nie zdążyło przygotować swojej opinii, a próba dyskusji została w sposób brutalny przerwana przez posłankę Prawa i Sprawiedliwości, która zwróciła się z wnioskiem o zakończenie dyskusji, i zostaliśmy jako opozycja przegłosowani. I tak się dzieje. Przed chwilą też widzieliśmy, szanowni państwo, że mimo iż jest to projekt poselski, mimo iż mówiono nam, że jest on przedyskutowany, przemyślany, znów do tego projektu są składane kolejne trzy poprawki. To oznacza, że to nie jest przygotowany projekt, nie jest skonsultowany i znów tak naprawdę musimy na szybko nad nim pracować.

    Wnioskodawcy wskazują, że wyłączenie systemu centralnej ewidencji kierowców z rygoru ustawy o zamówieniach publicznych jest niezbędne do prawidłowego realizowania projektu i wykorzystania zwinnej metodyki projektowej. Nawet odkładając na bok kłótnie, spory i polemikę, warto zauważyć, że samorządy muszą sobie radzić z realizacją podobnych i równie skomplikowanych zadań. Samorządy dają sobie radę, a tu ministerstwo czy rząd musi po prostu szybko uciekać jakąś dziwną ścieżką, bo nie daje sobie rady.

    Skoro minister uważa, że ustawa o zamówieniach publicznych jest zła i niewystarczająco elastyczna, to proponuję, aby zająć się właśnie tą ustawą i o niej dyskutować, żeby ta ustawa była przygotowana pod rygorem kolejnego zamówienia rządowego.

    Rozszerzenie zakresu zadań możliwych do realizacji przez ogólnopolską sieć edukacyjną m.in. o modernizację sieci w szkołach jest kolejnym przykładem centralizacji, takiej bardzo gwałtownej, jasnej centralizacji. To mi przypomina bardzo złą politykę, politykę w najgorszym stylu: damy swoim szkołom, damy swoim samorządom, bo w uzasadnieniu wskazano, że m.in. dzięki temu OSE, czyli ogólnopolska sieć edukacyjna, będzie mogła wykorzystywać środki z KPO na inwestycje w szkołach. Tymczasem te pieniądze z powodzeniem mogłyby być wydawane przez samorządy, a niektóre inwestycje byłyby możliwe do realizacji przez lokalne firmy.

    Kolejna rzeczą, na którą chciałem zwrócić uwagę, jest to, że proponowane wyłączenie konieczności przeprowadzenia postępowań na dzierżawę łączy przez OSE jest kolejnym generalnym zapisem ograniczającym konkurencję i wprowadzającym uznaniowość.

    Nie bez znaczenia też jest fakt - to chciałem powiedzieć na sam koniec i bardzo mocno podkreślić - że oddalibyśmy te wszystkie pieniądze, a to są olbrzymie pieniądze, w ręce tylko jednego ministra, bez żadnej społecznej ani rynkowej kontroli, a przypominam, że mieliśmy w czasie pandemii przekazywanie takich pieniędzy, i wiemy, co się wydarzyło z olbrzymimi zakupami. Do dzisiaj te sprawy mamy niewyjaśnione.

    W związku z tym rekomenduję głosowanie przeciwko tej ustawie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia