9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii oraz Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem publicznych systemów teleinformatycznych (druki nr 2073 i 2088).

Poseł Robert Kwiatkowski:

    Bardzo dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Słyszałem do tej pory o diecie cud, ale ustawy cud to nie widziałem. A zdaje się, że na taką nazwę zasługuje ten poselski projekt, o którym teraz debatujemy. Jest to projekt podejmowany w dziedzinie, która powszechnie, także przez przedstawicieli rządu, uznawana jest za bardzo kosztowną i kapitałochłonną. Dość przypomnieć, że nie tak dawno, ze 2 czy 3 miesiące temu, procedowaliśmy nad bardzo pilnym projektem przedłożenia rządowego ustanawiającym specjalne dodatki i wynagrodzenia dla osób pracujących w sektorze rządowym, a zajmujących się informatyką. Podobne zresztą rozwiązania proponował minister rolnictwa, który w agencji modernizacji i rozwoju wprowadzał możliwość utworzenia specjalnej spółki, po to żeby dodatkowo wynagrodzić tych, którzy w sektorze IT z ramienia rządu pracują. A tutaj czytamy, że projekt ustawy - to cytat z uzasadnienia tego projektu - nie pociąga za sobą obciążenia budżetu państwa lub budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Jak nie z budżetu, ani jednego, ani drugiego, to pytam się skąd? Bo chyba nie jesteśmy tak naiwni, żeby zakładać, że przyjdą krasnoludki z sektora IT i nam to wszystko zrobią za darmo. Co to znaczy: wszystko? Systemy teleinformatyczne są rzecz jasna kosztowne, skomplikowane i bardzo potrzebne, choć zarządzanie i opieka nad tymi systemami, zwłaszcza nad systemem CEPiK, już niejednemu rządowi jakby ujmowały popularności. Bo drodzy państwo, jeśli dobrze rozumiem to przedłożenie poselskie, dochodzi do cichego złożenia do grobu dotychczasowego systemu CEPiK. Być może jakieś jego elementy, raczej na pewno, będą wykorzystane, ale oto nowymi siłami tych, którzy są zwłaszcza w Centralnym Ośrodku Informatyki i w PWPW zatrudnieni, dojdzie do stworzenia zupełnie nowego systemu ewidencji pojazdów i systemu ewidencji kierowców. Ciśnie się w związku z tym na usta pytanie, ile pieniędzy myśmy stracili na skutek tej decyzji, bo jak sądzę, te kwoty są olbrzymie. I nie satysfakcjonuje mnie tu wyrozumiałe podejście pana posła Suchonia, który mówił, że nie wiadomo ile. Ja bym oczekiwał od przedstawicieli rządu na piśmie informacji na temat tego, ile do tej pory system CEPiK nas kosztował.

    Z tych i bardzo wielu innych powodów - nie wspomniałem tutaj jeszcze o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, która też, zgodnie z zasadą (Dzwonek) najsłabszego ogniwa, zasługuje na kilka krytycznych sformułowań - informuję, że...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Robert Kwiatkowski:

    ...jesteśmy przeciwko temu przedłożeniu poselskiemu. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia