9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)
11. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela (druki nr 2099 i 2106).
Poseł Lidia Burzyńska:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Cóż, pan minister bardzo spokojnie przedstawił argumenty, które świadczą o tym, że rząd Prawa i Sprawiedliwości... Konkretnie poselski projekt podwyżki dla nauczycieli w taki sposób został przedstawiony: państwo ironizowaliście, jeżeli chodzi o dostrzeżenie tego w tej sytuacji, w czasie wojny, w czasie po-COVID-owym. Ja tylko chcę powiedzieć, że jeden z posłów przedstawił słowotok, jaki jest na forach społecznościowych. Nie użyję tych określeń, które tutaj padały. To chyba, szanowni państwo, którzy tak szanujecie nauczycieli, nie jest język prawdziwego nauczyciela.
(Poseł Joanna Borowiak: Tak, tak jest.)
Dla mnie nauczyciele to są osoby wykonujące zawód, którego nazwa jest wymawiana przez duże ˝N˝, a państwo z tej mównicy przedstawiacie ich jako grupę zawodową, która nie potrafi wyrażać się kulturalnie.
Proszę państwa, jeszcze jedno. Nie wiem, nieraz mówię, że mam wrażenie, że my pracujemy na dwóch różnych drukach przy wielu, wielu projektach ustaw. Państwo uważacie, że to rząd Prawa i Sprawiedliwości jest winien temu, że jest koronawirus, że to rząd Prawa i Sprawiedliwości nie docenia, że jest taka inflacja. Szanowni państwo, dlaczego nawet w takim momencie, w takiej sytuacji - Polska, jak ja już tyle lat żyję, nie była w takiej sytuacji - państwo zaczynacie zakłamywać rzeczywistość?
I jeszcze tylko jedno. Kiedy państwo będziecie słuchać nauczycieli? - wybrzmiewa to z tej mównicy. Ano trzeba było zadać to pytanie wtedy, kiedy pani minister z waszego rządu, gdy nauczyciele prosili o podwyżkę, powiedziała: ja nie jestem ministrem nauczycieli, ja jestem ministrem uczniów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
Przebieg posiedzenia