9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)

Oświadczenia.

Poseł Jarosław Rzepa:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym dzisiaj powiedzieć o trudnej sytuacji w polskim rolnictwie, która ma miejsce i która zmusza nas do pewnych działań, które powinniśmy podjąć. Wojna w Ukrainie spowodowała, szanowni państwo, duże wahnięcia na światowych rynkach, jeśli chodzi o zboże. Produkcja w Rosji i w Ukrainie to jest ok. 25% światowej produkcji pszenicy i jęczmienia. Czy to wpłynie bezpośrednio na polskie rolnictwo? Otóż jeżeli chodzi o produkcję, nie. Ale jeżeli już popatrzymy na hodowlę, tak. Co się stanie, szanowni państwo? Bardziej zamożne kraje będą szukały zbóż, będą szukały w pierwszej kolejności tych zbóż w Polsce. Co to spowoduje? Spowoduje to ogromny wzrost kosztów. Dlatego też dzisiaj apeluję z tego miejsca do naszego resortu rolnictwa o podjęcie działań, aby zabezpieczyć hodowców bydła, trzody chlewnej i drobiu przed znaczącymi wzrostami kosztów cen pasz, co się z kolei przełoży bezpośrednio na zwykłego Kowalskiego. Czy będzie go za kilka miesięcy stać na to, żeby kupić kurczaka za 20 zł za 1 kg czy też półkilogramowy bochenek chleba za ponad 10 zł? To jest pytanie, które dzisiaj pewnie u wielu Polaków budzi niepokój. To jest jedna sytuacja. Z tego możemy sobie niedługo zdać sprawę. Dzisiaj potrzebna jest nam reakcja.

    Druga sprawa, szanowni państwo, dotyczy tego, co się stało na rynku nawozów. Kilka miesięcy temu nie mogliśmy pojąć, że te nawozy zdrożały o 300%. 2800 zł za 1 t saletry amonowej. Jaka jest dzisiaj cena? 6100 zł. O 500% zdrożała w ciągu kilku miesięcy cena saletry. I co robią rolnicy? Rolnicy, którzy powinni dzisiaj obsiać każdy hektar ziemi, stosują pół dawki albo nie stosują wcale. Do czego to doprowadzi? Do niższych plonów, do niższej jakości. Myślicie państwo, że ktoś zapłaci im więcej? Jak im nie zapłaci więcej, to mniej zarobią. A jak mniej zarobią, to za chwilę zapukają ci, którzy dali im kredyty na maszyny, na ziemię, na nawozy. A za nimi przyjdą ci, którzy będą licytować ich gospodarstwa. Czy o to nam naprawdę chodzi? To jest kolejna rzecz.

    Następna sprawa to zielony ład. Szanowni państwo, komisarzem do spraw rolnictwa Unii Europejskiej jest Janusz Wojciechowski. To on proponuje nam zielony ład. Warto wrzucić to do kosza. Dziękuję bardzo. (Dzwonek)


Przebieg posiedzenia