9. kadencja, 51. posiedzenie, 2. dzień (24-03-2022)
12. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Marcin Kierwiński:
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Panie ministrze, pokazał pan odwagę w atakowaniu opozycji, w zrzucaniu odpowiedzialności na wszystkich. Szkoda, że tej odwagi nie ma pan do tego, aby walczyć z tą putinowską kontrabandą. Szkoda, że nie ma pan tej odwagi do tego, aby wreszcie zablokować ruskie tiry na polskiej granicy.
Wszystko wam dzisiaj przeszkadza. Przeszkadza wam Unia Europejska, przeszkadza wam opozycja. Pan odsyła posłów do tego, aby rozmawiali z Holandią, z Niemcami. A od czego pan jest? Od czego pan jest ministrem? Proszę być poważnym. Naprawdę sytuacja jest bardzo, bardzo dramatyczna. Za naszą wschodnią granicą odbywa się regularna wojna, a pan przychodzi i robi sobie z tego żarty? Pan mówi posłom, żeby zastąpili ministerstwo? Od czego pan jest?
Jeżeli pan nie rozumie takich oczywistych rzeczy, to trzeba powiedzieć to wprost. Dziś można być albo po stronie bohaterskiej Ukrainy, albo po stronie najeźdźców z Rosji. Jeżeli nie blokuje się tirów, ruskich tirów na polskiej granicy, to jest się po stronie Putina. I trzeba to wprost powiedzieć. (Oklaski)
Patrzę na pana zapał w atakowaniu opozycji i przypomina mi on ten zapał, gdy nasyłaliście policję na protestujące kobiety. Przypomina mi on ten zapał, gdy demontowaliście polską konstytucję, walczyliście z Unią Europejską, mieliście Unię Europejską w nosie. A dziś pan przychodzi, pani minister przychodzi i mówi: Nie możemy, bo zła Unia Europejska. Wtedy mogliście prawo zmieniać? Pan też za tym głosował. Mogliście prawo zmieniać niezgodnie z prawem europejskim przez 2 doby, a dziś ma pan problem z Unią Europejską? Dziś sobie pan o tym przypomniał?
To ja panu powiem wprost. Dziś wystarczy wyłącznie wola polityczna, wola polityczna i pańskie decyzje, żeby tę ruską, putinowską kontrabandę zatrzymać na naszej granicy. Wystarczy pana decyzja, aby każdy z tych tirów był rozkręcany na śrubki, żeby każdy produkt był sprawdzany. Tylko trzeba woli, woli i determinacji. A wy nie macie ani woli w tej sprawie, ani determinacji.
Podstawowe pytanie jest: Dlaczego? Dlaczego cały czas się tak zachowujecie? Dlaczego zamiast siedzieć w ministerstwie i zarządzać tym kryzysem, pan woli przyjść tu i obrażać opozycję? Pan nas wzywa do wspólnej pracy, żebyśmy wam pomagali? To zacznijcie wreszcie coś robić. Zacznijcie wreszcie coś robić. Żeby pomagać rządowi w takiej sprawie, ten rząd musi chcieć coś zrobić, a pan nic nie chce zrobić. Pan nic nie chce zrobić. Staje pan po stronie najeźdźców. Czy pan to rozumie?
Kwestia pana retoryki dzielącej Polaków. Pana retoryka atakująca dziś opozycję to jest właśnie retoryka, z powodu której na Kremlu strzelają korki od szampana. Pan sobie zdaje z tego sprawę? Pan przychodzi do nas i pan nas atakuje? Przecież to pan jest ministrem. Na Boga, pan jest ministrem. Czy pan naprawdę nie rozumie, że w tej sprawie, jeżeli przyjdzie pan z konkretnymi rozwiązaniami, jeżeli powie pan: tak, od jutra proponuję takie rozwiązania, żeby tiry ruskie, celowo nazywam je ˝ruskie˝, bo to nie są rosyjskie, ruskie z kontrabandą Putina... Jeżeli pan przyjdzie z konkretnymi rozwiązaniami, przedłoży je pan w parlamencie, to my je poprzemy, tylko niech pan wreszcie weźmie się za to. Niech pan wreszcie coś zrobi, zamiast bić polityczną pianę, zamiast zrzucać odpowiedzialność na wszystkich, niech pan wreszcie weźmie się za robotę.
Pan uważa, że opozycja dziś ma zastępować rząd? Naprawdę pan tak uważa? Naprawdę pan uważa, że posłowie mają zastąpić pana kontakty z pana odpowiednikami w Unii Europejskiej? Naprawdę pan uważa, że posłowie mają wydawać polecenia Straży Granicznej? Czy pan jest poważny? Czy pan jest poważny?
Panie Ministrze! Obudźcie się! Opamiętajcie się! Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego wy za wszelką cenę tym swoim nierobieniem, tą swoją impotencją merytoryczną cały czas stajecie po stronie agresora. Ja tego nie jestem w stanie zrozumieć i cała Polska nie jest w stanie tego zrozumieć. Nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego zamiast wysyłać polskie służby, żeby sprawdzały te tiry, wy wolicie wysyłać polską policję, żeby rozganiała tych, którzy przeciwko temu protestują. Czy według pana to jest normalne?
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Panie pośle, zmierzamy do konkluzji.
Poseł Marcin Kierwiński:
Panie Ministrze! Opamiętajcie się! Ja wiem, że pan teraz wyjdzie, znowu pan będzie szukał winy opozycji. Jeszcze raz deklaruję, że jak pan przyniesie konkretne rozwiązania, które zablokują kontrabandę Putina na polskiej granicy, my te rozwiązania poprzemy. Tylko trzeba chcieć to zrobić. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia