9. kadencja, 51. posiedzenie, 2. dzień (24-03-2022)

12. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Waldemar Kraska:

    Panie Marszałku! Panie Pośle! Szanowni Państwo! Rzeczywiście sytuacja epidemiczna na Ukrainie w momencie wybuchu konfliktu zbrojnego, wybuchu wojny była taka, że to był szczyt piątej fali, czyli tych zakażeń koronawirusem było tam bardzo dużo. Dlatego od samego początku wprowadziliśmy możliwość szczepienia obywateli ukraińskich, którzy trafiają do naszego kraju, w tych dużych punktach, w których oni w tej chwili przebywają, a także u lekarzy rodzinnych. Z ubolewaniem muszę potwierdzić, że niestety nie cieszą się te szczepienia dużą popularnością. Należy to wiązać rzeczywiście z tym, że to są osoby, które przeżyły wielką traumę, przemieściły się do innego kraju, pewnie inne problemy w tej chwili mają na głowie. Ale widzimy, że tych osób, które się zaszczepiły na dzień dzisiejszy, jest: pierwszą dawką - 3400 obywateli ukraińskich, dawką przypominającą - 2100. Wystawiliśmy także ponad 140 tys. skierowań dla nich, czyli była chęć zaszczepienia się. Skierowaliśmy szczepionkobusy właściwie do każdego punktu, w którym przebywają w tej chwili obywatele Ukrainy, a w tych dużych punktach zorganizowaliśmy także punkty stacjonarne, żeby można było się szczepić.

    Myślę, że w tym tygodniu będzie wydane rozporządzenie ministra zdrowia, aby objąć szczepieniami ukraińskie dzieci. Wiemy przecież, że 2 lata temu było na Ukrainie dość duże ognisko zachorowań na odrę. Te dzieci, których jest w tej chwili szacunkowo dość dużo, ponad 700 tys., w naszym kraju, za chwilę trafią, lub nawet w tej chwili trafiają, do polskich szkół, do polskich przedszkoli, dlatego tutaj stawiamy na lekarzy rodzinnych. NFZ przygotował specjalny produkt, który zachęci lekarzy rodzinnych, aby włączyli się w tę akcję, aby szczepić właśnie te najmłodsze dzieci. Wiemy, że zdarza się, że dzieci tej dokumentacji nie posiadają, ponieważ to były czasem ucieczki z pola walki, można powiedzieć, i tej dokumentacji nie ma. Tutaj są oczywiście wytyczne konsultantów, jeżeli chodzi o choroby zakaźne wieku dziecięcego. Jeżeli dzieci nie mają żadnej dokumentacji, są szczepione, jakby tych szczepień nie miały w ogóle. Dlatego ta sytuacja jest przez nas w tej chwili bardzo monitorowana. Te szczepienia nie są obowiązkowe, bo nasze prawo, jeżeli chodzi o ustawę o chorobach zakaźnych, przewiduje, że dopiero po 3 miesiącach pobytu w kraju dziecko wchodzi w kalendarz szczepień obowiązkowych. Ale będziemy prowadzili akcje, aby jednak namawiać rodziców, szczególnie tych rodziców, którzy oddają dzieci do szkół, do przedszkoli, aby te szczepienia wykonali. (Dzwonek) Myślę, że to już w tym tygodniu będzie wdrożone i taka możliwość na pewno tym dzieciom będzie rekomendowana, będzie się to odbywało. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia