9. kadencja, 51. posiedzenie, 2. dzień (24-03-2022)

12. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Barbara Bartuś:

    Dziękuję.

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! Ja rozpocznę od tego, dlaczego w ogóle musimy pomagać. Bo my jako Polska musimy pomagać. Ukraina walczy, ale myślę, że walczy nie tylko o własną niepodległość, własną suwerenność, lecz także o suwerenność całego świata europejskiego, świata demokracji, niepodległości. To przede wszystkim. Rosja, która zaatakowała - nie mówmy, że to Putin, bo to Rosja zaatakowała Ukrainę - walczy nie tylko z żołnierzami, ale przede wszystkim bombarduje, niszczy prywatne, cywilne miejsca. To są szkoły, domy starców, o tym wiemy. Tam się rozgrywa tragedia i my, jako Polacy, musimy pomagać. I tej pomocy udzielamy. Bardzo dziękuję za tę pomoc.

    Chciałam krótko, panie marszałku, powiedzieć o wizycie sprzed 1,5 tygodnia Prezydium Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE. (Dzwonek) Odwiedziliśmy z parlamentarzystami z różnych krajów, różnych opcji - z Francji, ze Szwecji, z Austrii, Włoch - Przemyśl. Najpierw dworzec, później odwiedziliśmy Medykę, Korczową, byliśmy w Hali Kijowskiej, gdzie rząd wykupił miejsca, w których wcześniej były sklepy. Potem pojechaliśmy do Stalowej Woli, gdzie samorząd Stalowej Woli przyjmuje dzieci z niepełnosprawnościami. Później te dzieci trafiają dalej do Polski. Widzieliśmy pomoc udzielaną przez koła gospodyń, przez ochotników, ale przede wszystkim widzieliśmy sprawdzanie przez Straż Graniczną tego, czy nie przybywają do nas ludzie niezweryfikowani. Podczas tych kontroli są wyłapywani ci, którzy są ścigani nawet listami Interpolu, zapewnia się bezpieczeństwo. Później widzieliśmy pomoc wszelkich organizacji, które są skupione wokół samorządów. Byliśmy też w Bojanowie, gdzie Caritas przyjmuje już dzieci z sierocińca. Jest tam kilkadziesiąt dzieci, które już trafiły do szkoły i dla których jest pomoc, mieszkanie. Chodzi o to, żeby zapomniały, żeby nie wiedziały o tym, co się dzieje tam, na Ukrainie.

    Szanowny Panie Ministrze! Spotkało się to z wielkim zaskoczeniem tych parlamentarzystów, pytali, jak my w ogóle dajemy radę, byli tym zszokowani. Wczoraj na spotkaniu Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE on-line wszyscy dziękowali i wyrażali wielkie uznanie dla polskiego rządu. Wiedzą, co się dzieje. Przecież to jest już ponad 2 mln uchodźców. To są liczby, o których Europa wcześniej nie miała pojęcia.

    Mam też pytanie do pana ministra może dotyczące uzupełnienia, ale takiego podstawowego, wskazania, co jeszcze robi ministerstwo. Czy Zachód, który dzisiaj z takim uznaniem o nas mówi, pomaga nam, Polsce?

    (Głos z sali: Czas minął.)

    Czy mamy jakąś realną pomoc oprócz słów uznania? Słyszymy też, że później przemieszczanie tych uchodźców, chociażby do Niemiec, nie jest takie łatwe. Jak wyglądają te relacje? Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia