9. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (06-04-2022)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego (druki nr 2131 i 2131-A).

Poseł Grzegorz Braun:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Osobiście nie mogę popierać ustanawiania administracyjnego trybu zaboru mienia. To jest istota sprawy. W ustawie z druku nr 2131 opakowaliście to państwo oczywiście w rozmaite atrakcje, kijek jest zamaskowany pęczkiem marchewki, rozsnuliście miraż zmian na lepsze dla polskiego górnictwa i w niektórych rozbudziliście nadzieję, że jak się wzmocni żelazną kurtynę na wschodniej granicy, to odżyje Śląsk. Tego w tej ustawie nie ma, ale nadzieje już są rozbudzone. Istotą sprawy jest właśnie administracyjny tryb konfiskaty. Oczywiście, używacie tutaj swojej nowomowy. Mówicie o mrożeniu. Niechże pan da portfel swój, panie ministrze. Będę go trzymał w mojej szufladzie i tam będzie zamrożony. Czy to nie będzie konfiskata? Tak samo będzie pan bez pieniędzy.

    To jest państwo, w którym specustawodawstwo najpierw pod pretekstem walki o zdrowie publiczne, teraz pod pretekstem walki o Ukrainę, która tu, w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej zajęła, co przyznała pani marszałek... Przy wrzawie, która ogarnęła Wysoką Izbę, pani marszałek przyznała, że Ukraina zajęła tu miejsce gospodarza. A zatem interesy Ukrainy mają...

    (Poseł Robert Kwiatkowski: Nie kłam.)

    Czytaj pan kodeks flagowy przez pana ministra Błaszczaka rekomendowany i przyjrzyj się pan temu, co wisi na frontonie Sejmu. Interesy Ukrainy ponad wszystko.

    Gdybyście mogli dopaść kupca Suzina, z którym robił interesy Stach Wokulski - to oczywiście figura literacka - właściciel sklepu przy Krakowskim Przedmieściu, to też byście mu zamrozili fundusze i biedny Stach Wokulski nie zrobiłby interesów na wojnie bałkańskiej ani sklepu by nie otworzył.

    Sankcje nie działają. Tak powiedział pan premier Morawiecki. Wejdę w polemikę z panem premierem Morawieckim. One działają, owszem, ale przeciwko Polsce. Wychodzenie Polski przed szereg w sytuacji, w której imperia prowadzące swoją wielką grę w Europie Środkowej nie są, jak widać w tej sprawie, jednogłośne, to godzenie w polski interes narodowy, polską rację stanu. To jest psucie prawa (Dzwonek) posunięte tak daleko, jak tylko was na to stać. Dziękuję za uwagę.


Przebieg posiedzenia