9. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (06-04-2022)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego (druki nr 2131 i 2131-A).

Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Ludzie, którzy odpowiadają za zbrodnie wojenne w Ukrainie, muszą dotkliwie odczuć konsekwencje swoich decyzji. Gdy ukraińska krew przelewa się na froncie, rosyjscy oligarchowie, ich rodziny, żony, dzieci nie mogą za krwawe pieniądze bawić się na europejskich salonach. (Oklaski) Świat nie może być tak cyniczny, by przejść obojętnie wobec zbrodni w Buczy, które są tylko pewnym wycinkiem okrucieństw, do których dochodzi na terenie wschodniej Ukrainy. Tortury i gwałty dokonywane na ukraińskich kobietach i dzieciach to akty zbrodni przeciw ludzkości. Mrożenie czy konfiskata mienia oprawców to i tak zbyt łagodna kara. To zbyt mało, by w jakiś sposób wynagrodzić ofiarom zbrodni to okrucieństwo. Bezduszny agresor pozbawiony empatii i współczucia, który jest w stanie wydawać tak bezwzględne rozkazy jak ten w Buczy, może odczuć wyłącznie stratę materialną. Dlatego musi być bezwzględna i bardzo dotkliwa. Naszym obowiązkiem w imieniu międzynarodowej solidarności jest wymierzać tę karę i wspierać naród ukraiński, który dziś walczy o swoje życie, godność, wolność i dobrobyt kolejnych pokoleń.

    Musimy też chronić, że tak powiem, obywateli Rzeczypospolitej. Nieostre i szerokie przesłanki, jeśli chodzi o wpisywanie na listę sankcyjną, rodzą ryzyko błędnego umieszczenia na tej liście osób niekoniecznie związanych z Federacją Rosyjską i agresją Rosji w Ukrainie. Takie wątpliwości, panie ministrze, mamy zwłaszcza w związku z autopoprawką, która została złożona w Sejmie. Autopoprawka zawiera bardzo szeroką przesłankę, jaką jest zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej. Pytanie, czy zagrożenie dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej stanowią np. obywatele protestujący przeciwko rządowi albo przedstawiciele opozycji sejmowej. Mam wątpliwości. Czasami nas tak nazywacie. (Oklaski) Wiemy też...

    (Poseł Zbigniew Dolata: Zasługujecie na to.)

    Proszę, mamy dowód. To hańba, że pan w ogóle coś takiego mówi w tej Izbie wobec tego, co się dzieje w Ukrainie, wobec prawdziwych zbrodni, które są tam dokonywane, i prawdziwych ofiar, które odczuwają to osobiście na sobie i swoich rodzinach.

    (Poseł Zbigniew Dolata: Pracowaliście na to przez lata.)

    Panie marszałku...

    (Poseł Sławomir Nitras: Niech pan na to zareaguje.)

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Szanowni Państwo! Bardzo proszę o umożliwienie pani poseł dokończenia wystąpienia.

    Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Mrożenie i konfiskata majątków oligarchów rosyjskich zapewne nie wymaga, panie ministrze, zmian w konstytucji. Można zamrażać, zajmować majątki rosyjskich oligarchów (Dzwonek) tak samo, jak konfiskuje się w Polsce pieniądze pozyskiwane z przestępstw i służące finansowaniu terroryzmu. To są dokładnie te same procedury. One są bardzo bezpieczne i konkretne. Można je zastosować również w tym przypadku. Tak jak terroryści, tak zbrodniarze rosyjscy muszą czuć gniew świata, być toksycznym elementem, zostać trędowatymi. Tak jak powiedziałam, ustawa naprawdę nie może nieść ze sobą ryzyka, o którym mówię. Nie może być tak, że Polacy będą obawiać się, że trafią na listę sankcyjną, którą ostatecznie będzie akceptować, jakby nie spojrzeć, dość polityczny minister rządu Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia