9. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (06-04-2022)
1. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego (druki nr 2131 i 2131-A).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W tej debacie padło wiele pytań, ale także wiele nieprawd. Chciałbym zacząć od tego, żeby te nieprawdy sprostować.
Otóż wypisałem sobie taki cytat: należy poszerzyć dialog polsko-rosyjski w różnych instytucjach, zwłaszcza w wojsku, w ministerstwach obrony i sztabach generalnych obydwu państw.
(Poseł Sławomir Nitras: Antoni Macierewicz.)
Otóż nie. Radosław Sikorski. Proszę sobie poszukać. To Radosław Sikorski to proponował. (Wesołość na sali, oklaski)
(Poseł Sławomir Nitras: A jak to się ma do ustawy? Sikorskiego sankcje obejmą?)
Panie marszałku, czy mogę prosić pana o uciszenie posła Nitrasa?
Otóż 14 lat temu Rosja napadła na Gruzję. Kto wówczas rządził w Polsce? To był rząd Donalda Tuska. 2008 r. Stanowcza reakcja pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. A czy rząd przyjął jakąś ustawę sankcyjną? Nie.
W 2014 r. Rosja weszła na Krym. Czy przyjęto jakąś ustawę sankcyjną? To było 8 lat temu. Nie, nie przyjęto. A wiecie państwo doskonale, że decyzja o tym, że wybuchła wojna na Ukrainie w 2022 r., zapadła po tym, jak Putin zobaczył słabą reakcję Unii na to, co się stało w 2014 r. Dostał przyzwolenie na to, panie pośle, dostał przyzwolenie.
(Poseł Cezary Grabarczyk: A kto zasiada w Radzie Europejskiej?)
Dlatego...
(Poseł Dariusz Joński: Dlatego dwa razy więcej węgla kupujecie.)
Nikt z polityków Prawa i Sprawiedliwości nie proponował ani nie widział Rosji w NATO. Nikt. A był polityk Platformy Obywatelskiej, który mówił, że widzi Rosję w NATO. Tym politykiem był cytowany dzisiaj Radosław Sikorski. Mało tego, on nawet dzisiaj widzi, że przy spełnieniu pewnych warunków Rosja może być w NATO. Ja nie zgadzam się stanowczo z tym poglądem i uważam, że powinniście zrewidować ten pogląd.
(Poseł Sławomir Nitras: O ustawie niech pan mówi.)
Będę mówił, panie pośle, o tym, o czym chcę powiedzieć państwu w kontekście kłamstw, które tutaj padły. (Poruszenie na sali)
(Poseł Zbigniew Konwiński: Na Nowogrodzkiej, jak pan chce, a nie tutaj.)
Chciałbym państwu powiedzieć, że Polska wykonała sankcje unijne i zamroziła majątki rosyjskich oligarchów i przedsiębiorców, którzy są wpisani na tę listę. Największą firmą, której majątek został zamrożony, jest Siewierstal, jedna ze spółek córek koncernu zarejestrowanego na Łotwie, ale tak naprawdę reprezentującego kapitał rosyjski.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Jeśli pan marszałek by pozwolił, to prosiłbym o zwrócenie uwagi posłowi Nitrasowi, gdyż jego pokrzykiwania przeszkadzają w odpowiedzi na pytania posłów.
(Poseł Zdzisław Sipiera: To jest stały poziom pana posła. Nie schodzi poniżej tego poziomu.)
Łącznie zamroziliśmy majątki warte ok. 140 mln. Dlatego uznaliśmy, że warto tę listę rozszerzyć o te przedsiębiorstwa i te osoby, które działają w Polsce, ale z jakichś względów nie zostały wpisane na listę unijną. Chodzi o przedsiębiorstwa rosyjskie i oligarchów rosyjskich. Uważamy, że powinniśmy mieć własną listę sankcyjną.
(Poseł Jarosław Urbaniak: To zróbcie to wreszcie.)
Właśnie robimy, panie pośle.
Chciałbym jeszcze powiedzieć jedną rzecz. Państwo wymiennie mówicie o konfiskacie i zamrożeniu. To wszystko jest zamrożeniem, podobnie jak w przypadku działań Unii. Czy mógłby pan poseł, jeden, drugi poseł, albo któraś z pań poseł wskazać jakiś jacht, który został skonfiskowany oligarsze w Unii Europejskiej?
(Poseł Sławomir Nitras: W Polsce?)
W Polsce nie ma żadnego jachtu oligarchów, nie ma żadnego jachtu. (Poruszenie na sali)
Szanowny...
Panie marszałku, ponawiam swój wniosek o zwrócenie uwagi posłom.
Szanowni państwo...
(Poseł Jarosław Urbaniak: Pan minister wyraźnie prosił, żebym mu odpowiedział. To odpowiadam.)
Mówicie, że jesteśmy uzależnieni od surowców zewnętrznych. Tak, tylko że to są surowce katarskie albo amerykańskie. Polska zbudowała, kończy budowę Baltic Pipe, jest już położona rura, za chwilę będziemy niezależni gazowo. Taka jest nasza polityka od początku - dywersyfikacji dostaw, nieopierania się na rosyjskich towarach. Dzisiaj kończymy z węglem. (Oklaski)
(Poseł Izabela Leszczyna: Dobrze, że gazoport zbudowaliśmy.)
Tak jest. To jest ważna decyzja i trzeba to sobie powiedzieć. Ale nikt w Polsce, żaden rząd dotychczas nie przyjął żadnych sankcji wobec Rosji, jesteśmy pod tym względem pierwszym rządem, ani po Gruzji, ani po Krymie nie przyjęliście takich ustaw, nie zaproponowaliście silnych sankcji Europie, te sankcje były niewystarczające.
(Głos z sali: Co pan gada?)
(Poseł Krystyna Szumilas: Kłamca.)
(Głos z sali: Stacje benzynowe...)
Proszę bardzo, opowiem wam jeszcze o fuzji Orlenu i Lotosu. Mogę wam o tym opowiedzieć i opowiem wam. Wyobraźcie sobie państwo, że już w czasach rządu Donalda Tuska były analizy...
(Poseł Zbigniew Konwiński: Nie o stacjach benzynowych. O tym, co się dzieje.)
Pan jest po prostu bardzo niekulturalny, panie pośle. Proszę mi nie przeszkadzać, proszę słuchać.
Dobrze. Otóż analizy dotyczące fuzji Orlenu i Lotosu były już za czasów rządu Donalda Tuska.
(Głos z sali: No i co z tego?)
To jest konieczność ekonomiczna. My zdecydowaliśmy się tę fuzję przeprowadzić. Chociaż wiadomo, że były plany sprzedaży Lotosu i nie wykluczono inwestorów rosyjskich. Pamiętamy słynne wypowiedzi Donalda Tuska.
(Poseł Zbigniew Konwiński: Ale sprzedał ktoś czy nie?)
Kiedy przystąpiliśmy do fuzji, zwróciliśmy się do Unii Europejskiej, która określiła tzw. środki zaradcze, żeby nie było wielkiego polskiego monopolu, jak stwierdziła Unia, i nakazała sprzedaż określoną...
(Poseł Cezary Grabarczyk: Ale nie MOL-owi.)
A wy byście Łukoilowi sprzedali, dokładnie tak.
(Poseł Cezary Grabarczyk: Nie, są inni, europejscy...)
(Poseł Krystyna Szumilas: MOL-owi? Komu kazała sprzedać?)
Transakcja wymiany jest narzucona przez Komisję Europejską i musicie sobie zdawać z tego sprawę. Nikt nie sprzedaje Rosjanom Lotosu. Kłamiecie. Nie kłamcie.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Panie ministrze...
Posłuchajcie państwo...
(Poseł Sławomir Nitras: Sam stawia tezy i sam ze sobą polemizuje. Coś o ustawie może?)
Sławek, ale jakbyś mógł na chwileczkę...
Posłuchajcie państwo, dobrze wiecie, bo dużo jest parlamentarzystów ze stażem dłuższym od mojego, że w telewizji widać tylko osobę, która w tej chwili mówi. Jak się kłócimy, to tego nie słychać, jedna osoba drugiej osobie wchodzi w polemikę, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony - nic z tego nie będzie.
Panie ministrze, mam też do pana taką prośbę: nie jest pan ministrem konstytucyjnym, a przedłużyłem panu czas o 2,5 minuty, więc jakby pan mógł - mówię to w sposób grzeczny i niearogancki - powolutku zmierzać do końca, to byłbym bardzo wdzięczny.
A państwa proszę, żebyśmy wysłuchali, był czas na dyskusję.
Proszę bardzo.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik:
Bardzo dziękuję, panie marszałku. Uwagę przyjmuję.
Kończąc, chciałbym powiedzieć, że...
(Poseł Izabela Leszczyna: Może coś o Vivusie?)
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
To prośba była, nie uwaga.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik:
Jak się pani nazywa, pani poseł? A, pani poseł Leszczyna. Proszę nie krzyczeć, pani poseł Leszczyna. Dobrze?
(Poseł Izabela Leszczyna: Może coś o Vivusie?)
Szanowni państwo, chcecie zrobić wszystko, żeby nie doprowadzić do sytuacji, żeby ta ustawa weszła, tak?
(Poseł Izabela Leszczyna: Nie, chcemy, żebyście Vivusa objęli też sankcjami.)
Szanowni państwo, ten poziom dyskusji jest zdumiewający.
Panie marszałku, czuję się zwolniony z odpowiedzi na resztę pytań. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia