9. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (06-04-2022)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (druki nr 2027 i 2098).
Poseł Dobromir Sośnierz:
To, co proponujemy w tej ustawie, to jest zniszczenie czegoś, co działa dobrze - jeden z niewielu aspektów sądownictwa, które działają u nas jakoś przyzwoicie, to jest ta konwencja haska, która przynajmniej działa szybko. Nie wiem, dlaczego chcemy zarażać system działający dobrze naszym imposybilizmem, naszą przewlekłością, tą plagą niekończących się odwołań, wstrzymywaniem wyroków. Oczywiście bywają wyroki niesłuszne. Oczywiście to się zdarza - nie ma systemu idealnego i nie da się zbudować świata idealnego. Należy w ogóle wyrzec się takiego utopijnego podejścia, że zbudujemy świat idealny, gdy będziemy w nieskończoność sprawdzać podejmowane decyzje. Nie da się tego zrobić. Jeśli będziemy wstrzymywać, przewlekać, odkładać wykonywanie wyroków, to spowodujemy być może w jednym na 100 przypadków to, że odwrócimy jakiś niesprawiedliwy wyrok, ale w 99 przypadkach spowodujemy to, że ktoś będzie przewlekał wykonanie słusznego wyroku. Będzie przewlekał, choć czas leci, a dzieci dorastają u rodzica, który je uprowadził. W ten sposób legalizujemy de facto bezprawie, które się wcześniej dokonało.
Absolutnie jest to droga donikąd, zwłaszcza w wykonaniu... Nie wiem, dlaczego więcej władzy uznaniowej sądom chcą po raz kolejny dawać politycy PiS-u, którzy tyle razy przestrzegają przed tą kastą sędziowską, przed zbytnią samowolą. I to tam, gdzie jest prosta sprawa - konwencja haska działa na tej zasadzie, że się ustala po prostu właściwą jurysdykcję, tak? Jeśli dziecko zostało w sposób nielegalny przemieszczone z kraju do kraju, to po prostu wraca - to nie jest ostateczne rozstrzygnięcie, przy kim ma być dziecko, tylko wraca pod jurysdykcję kraju, w którym powinno to być rozstrzygnięte. Koniec, kropka.
Chcemy znowu dać więcej władzy uznaniowej sądom, w sytuacji kiedy na tym odcinku działa właśnie ściśle sformalizowany, dobrze wycyzelowany mechanizm międzynarodowy? Naprawdę nie rozumiem, dlaczego po raz kolejny PiS potyka się o własne nogi i zaprzecza temu, co sam mówi. Jeśli nie ufacie, jeśli jesteście tak nieufnie nastawieni do sądów, to czemu dajecie im więcej arbitralnej władzy w kolejnym przypadku? Jestem przeciwko temu rozwiązaniu.
Przebieg posiedzenia