9. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (06-04-2022)
Oświadczenia.
Poseł Grzegorz Lorek:
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie! Wysoka Izbo! Obchodzimy kolejną rocznicę Katynia. Chciałbym wymienić tych piotrkowian, którzy zostali pogrzebani w dołach śmierci. Byli to: Romuald Bronisław Dziechciński - urzędnik starostwa powiatowego w Piotrkowie, podporucznik rezerwy, Zygmunt Marian Łotocki - nauczyciel gimnazjum w Piotrkowie, podporucznik rezerwy, Tadeusz Józef Sztembart - prawnik sądu okręgowego w Piotrkowie, podporucznik rezerwy, Wacław Stanisław Szulkowski - inżynier leśnictwa nadleśnictwa Piotrków, podporucznik rezerwy. To tylko cztery nazwiska spośród niemal 25 tys. zamordowanych. Taką liczbę znamy, a ilu innych naszych oficerów leży w bezimiennych mogiłach. Ilu jeszcze szukamy, a o ilu nie wiemy?
Decyzja o zlikwidowaniu internowanych w kilku obozach polskich oficerów zapadła na początku marca 1940 r. Pierwsze transporty ruszyły miesiąc później. NKWD z prawdziwą precyzją realizowała zbrodniczy plan anihilacji polskich elit. Kiedy przegląda się strony którejkolwiek publikacji zawierających listę zamordowanych, w oczy rzuca się jedno: wszyscy oni należeli do elity intelektualnej przedwojennej Polski - byli lekarzami, inżynierami, prawnikami, nauczycielami. Należeli w większości do tych, którzy walczyli kilkanaście lat wcześniej o jej niepodległość. Byli kawalerami Orderu Virtuti Militari, Krzyża Walecznych, Polonia Restituta, a zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Czy można mieć dystans do tamtego kwietnia 1940 r., kiedy wchodzi się na cmentarz katyński, widząc bratnie mogiły i ten dzwon? To dzwon umieszczony w jednej z mogił tak, aby słyszeli go oni. Podczas apelu w oczach najtwardszych pojawiają się łzy. Ten las, ta ziemia krzyczy i nadal rozbrzmiewa ich szlochem. Ową zbrodnią dotkniętych zostało ponad 100 oficerów związanych z Piotrkowem i ziemią piotrkowską. Nazwiska niektórych znajdują się na niewielkim postumencie upamiętniającym tamten czas, znajdującym się na dawnym cmentarzu przy kościele ojców bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim. Znajduje się tam cytat z ˝Dziadów˝ Mickiewicza. Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie. Ja pamiętam.
Tadeusz Baranowski, nauczyciel, podporucznik rezerwy.
Stefan Erchard, nauczyciel, podporucznik rezerwy.
Józef Jakubiak, doktor medycyny, podporucznik rezerwy.
Zygmunt Józef Kozłowski, lekarz odznaczony Krzyżem Walecznych, podporucznik rezerwy.
Zygmunt Stanisław Martyniak, prawnik, pracownik banku, podporucznik rezerwy.
Cześć ich pamięci. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia