9. kadencja, 52. posiedzenie, 2. dzień (07-04-2022)

27. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o Akademii Kopernikańskiej (druk nr 2070).

Poseł Marcin Kulasek:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Narodowy Program Kopernikański, Akademia Kopernikańska, Nagroda Kopernikańska, szkoła główna kopernikańska. Można odnieść wrażenie, że resort ministra Czarnka wpadł na genialny, we własnym mniemaniu, pomysł, aby do każdego rozwiązania dodać przymiotnik pochodzący od nazwiska wielkiego astronoma i wówczas stanie się on bardziej lekkostrawny dla opozycji. Zaczęło się już w ubiegłym roku, kiedy to ofensywa kopernikańska miała zagrozić nobliwej Polskiej Akademii Nauk. Nic z tego nie wyszło również dzięki szybkiej reakcji opozycji.

    Dzisiaj mamy do czynienia z drugą odsłoną kopernikańskiego wzmożenia. Tym razem inicjatorem ustawy jest Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, być może na otarcie łez za bezwzględnie słuszne weto wobec ustawy lex Czarnek. Nie mam jednak wątpliwości, kto jest pomysłodawcą i duchowym ojcem ustawy kopernikańskiej. Jest to minister Czarnek, który postanowił wielkiego astronoma przypiąć do swoich planów niczym kwiatek do kożucha. Nie mam wątpliwości, jakie są prawdziwe intencje ministra Czarnka, czyli tak jak zawsze ideologizacja nauki, przyspieszenie karier oddanych władzy konserwatystów, zabezpieczenie ich ciepłych synekur, a w końcu skok na majątek cieszących się autonomią uczelni wyższych.

    O składzie Akademii Kopernikańskiej ma zadecydować sam minister. To minister Czarnek powoła na pierwszą 7-letnią kadencję członków nowej korporacji uczonych. Zamiast pozwolić środowisku naukowemu wybrać spośród siebie najbardziej godnych tego zaszczytu, minister stawia na ręczne sterowanie. Jak trafnie zauważa Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego, projekt ustawy jest niespójny z obowiązującym w Polsce systemem nauki i szkolnictwa wyższego, a poszczególne izby akademii będą dublować obszary badawcze instytutów Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności.

    Jestem posłem z Olsztyna. Mikołaj Kopernik spędził kluczowe lata swojego życia w stolicy Warmii, dlatego doceniam to, że jedno z kolegiów Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika ma znajdować się w Olsztynie. W projekcie ustawy nie ma natomiast nic o konsultacjach z olsztyńskim środowiskiem naukowym. Nie wiem, czy planujecie wrogie przejęcie olsztyńskiej medycyny, czy chcecie działać dla dobra i chluby Warmii i Mazur? Negatywne emocje w środowisku naukowym budzi uprzywilejowanie szkoły głównej i przyznanie jej oceny B+ niejako po uważaniu ministra. Jeszcze większe emocje budzi kwestia mienia Akademii Kopernikańskiej. Nie znamy w pełni źródeł finansowania akademii programu kopernikańskiego. Skąd weźmiecie na to pieniądze? Komu je zabierzecie? Polskiej Akademii Nauk? Polskiej Akademii Umiejętności? Czy którejś z uczelni wyższych?

    Nagroda Kopernikańska zamiast połączyć środowisko naukowe, jeszcze bardziej je podzieli, a to dlatego, że za nominację do nagrody będą w pierwszej kolejności odpowiadać politycy. Wydaje się to rozwiązaniem szczególnie niefrasobliwym. Niech politycy zajmą się rządzeniem państwem, a naukę niech zostawią naukowcom. To zdanie mogłoby służyć za podsumowanie całego projektu: politycy, ręce precz od polskiej nauki. Zadaniem polityków powinno być stworzenie ram finansowych i organizacyjnych umożliwiających rozkwit badań naukowych, a nie rozkręcanie karuzeli kadrowej, nie tworzenie przyspieszonych ścieżek awansu dla naukowców o poglądach miłych władzy, nie namaszczenie swoich ulubieńców na najwybitniejszych naukowców w kraju.

    Dlatego należy pochylić się nad wnioskiem Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego o wycofanie projektu ustawy. W przeciwnym razie Lewica będzie głosować przeciwko projektowi jako zbędnemu i szkodliwemu dla polskiej nauki. Każde dziecko wie, że Kopernik wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię. Rządzące Polską Prawo i Sprawiedliwość chce wykorzystać nazwisko Kopernika do wprawienia w ruch karuzeli z karierami konserwatywnych naukowców. Nie ma i nie będzie (Dzwonek) na to naszej zgody. Zwiększcie finansowanie polskiej nauki, a Kopernika zostawcie w spokoju. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia