9. kadencja, 52. posiedzenie, 2. dzień (07-04-2022)
28. punkt porządku dziennego:
Informacja dla Sejmu i Senatu RP o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie lipiec-grudzień 2021 r. (przewodnictwo Słowenii w Radzie Unii Europejskiej) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 2001 i 2039).
Poseł Dariusz Rosati:
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Szanowny Panie Ministrze! Sprawozdanie rządowe dotyczące udziału Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej podczas okresu prezydencji słoweńskiej jest bardzo drobiazgowe, powiedziałbym nawet - techniczne. Wymienia niemalże wszystkie ważniejsze sprawy, którymi wtedy zajmowała się Unia Europejska. To jest zupełnie niezły dokument dla kogoś, kto chciałby studiować szczegółowo problematykę, która akurat w tym okresie była w centrum uwagi prezydencji słoweńskiej.
Ale tak jak powiedziałem, naszym zadaniem jest raczej ocenić udział Polski i przede wszystkim rządu polskiego w tych pracach, i ocenić, na ile ten udział spełniał oczekiwania, wychodził naprzeciw potrzebom Polski i doprowadził do załatwienia ważnych polskich spraw. I z tego punktu widzenia muszę powiedzieć, że aktywność, jeśli chodzi o polskie władze, nie należała do przesadnie aktywnych. Można to właściwie podsumować w taki sposób, że na ponad 100 stronach tego sprawozdania o Polsce się pisze najczęściej w sposób taki, że Polska albo coś popierała, albo czemuś się sprzeciwiała.
Czego mi tam zabrakło? Przede wszystkim odniesienia się do najważniejszych z punktu widzenia Polski spraw, o których też pan minister tutaj podczas swojego wystąpienia nie wspomniał. Po pierwsze, czekamy prawie 12 miesięcy na pieniądze z KPO. (Oklaski) W ciągu 6 miesięcy prezydencji słoweńskiej nie udało się przełamać tego impasu i nie udało się doprowadzić do tego, żeby Polska otrzymała zaliczki z tego programu. Nie muszę dodawać, że do dzisiejszego dnia tego się po prostu nie udało załatwić. To jest prawie 250 mld zł i szczerze powiem, jest to zdumiewające, że pan minister, mówiąc o rozmaitych innych, ważnych niewątpliwie inicjatywach unijnych, o tym się nawet nie zająknął.
Po drugie, w bardzo ważnych sprawach, takich jak polityka klimatyczna czy transformacja energetyczna, pan minister, jeżeli mogę, o ile sobie przypominam, chciałbym precyzyjnie zacytować, powiedział, że toczą się dyskusje czy też kontynuowana jest dyskusja na ten temat. Chcielibyśmy czegoś więcej, panie ministrze. Chcielibyśmy usłyszeć, na ile Polska zrealizowała swoje słuszne cele, o których wielokrotnie rozmawialiśmy, to znaczy takie, żeby transformacja była sprawiedliwa, żeby nie prowadziła do zubożenia najbardziej wrażliwych czy najbardziej podatnych na ubóstwo energetyczne warstw społecznych, i co w tej sprawie Polska uzyskała. Z tego, co wiemy, nie uzyskała nic. To znaczy, nie udało się przekonać partnerów do tego, żeby ten cały program transformacyjny został przekształcony w taki sposób, który by bardziej odpowiadał polskim interesom. Tym bardziej że teraz w kontekście wojny naprawdę z tych trzech celów, którym ma służyć zaopatrzenie w energię Europy - czyli po niskich kosztach muszą być bezpieczne dostawy i muszą spełniać warunki transformacji energetycznej w stronę zielonej gospodarki - oczywiście na pierwsze miejsce wysuwa się zdecydowanie bezpieczeństwo dostaw i tym się powinniśmy przede wszystkim zajmować.
Jest cały szereg innych spraw ważnych dla Polski, które nie zostały załatwione, jak i zresztą w poprzednich, półrocznych okresach. Jeszcze raz mówię o dostępie do usług na jednolitym rynku europejskim, o pakiecie mobilności, o sprawach związanych z możliwością wykorzystywania środków unijnych na cały szereg inwestycji właśnie takich specyficznych w Polsce jak transformacja energetyczna.
Mamy dodatkowo całą serię otwartych spraw spornych z Komisją Europejską, których się nie tylko nie udało załatwić, ale doszły nowe. Jest pięć postępowań, które w ciągu kilku lat były podjęte przeciwko Polsce i kończyły się w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trzy z nich Polska przegrała, czwarta jest w toku. To jest sprawa związana z ustawą kagańcową. A piątą sprawę podczas prezydencji słoweńskiej komisja wniosła do... Znaczy, sprawę przeciwnaruszeniową dotyczącą orzeczeń polskiego Trybunału Konstytucyjnego, groteskowych orzeczeń, które podają w wątpliwość to, że Unia Europejska ma określone kompetencje, jeśli chodzi o kwestie związane z systemem prawnym w Polsce.
Więc muszę powiedzieć, że jestem zaskoczony tym, że po pierwsze (Dzwonek), pan minister się do tego w ogóle nie odniósł, a my płacimy dzień w dzień prawie 7 mln zł kar w tej chwili, że nie udało się załatwić pieniędzy z KPO, że nie podjęto żadnych ważnych inicjatyw, takich jak, nie wiem, polityka azylowa czy migracyjna. Pan minister tutaj przedstawiał...
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę kończyć, panie pośle.
Poseł Dariusz Rosati:
...bardzo aktywną postawę polskich władz - również i mój przedmówca - jeśli chodzi o kryzys na granicy białoruskiej, ale chcę powiedzieć, że 3 miesiące się nic nie działo. Od sierpnia do listopada mieliśmy napór tak zwanych migrantów, a dopiero w listopadzie pan premier Morawiecki zdecydował się uruchomić jakieś kontakty w Unii Europejskiej.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę się zbliżać do końca.
Poseł Dariusz Rosati:
Nie uruchomił Frontexu, nie było żadnych innych prób podjęcia współpracy z Unią Europejską. W związku z tym chcę powiedzieć, nie jesteśmy tutaj specjalnie zachwyceni - już zmierzam od końca, pani marszałek - tego typu działalnością, uczestnictwem Rzeczypospolitej w pracach Unii Europejskiej i Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej będzie głosował przeciwko przyjęciu tej informacji. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia