9. kadencja, 52. posiedzenie, 2. dzień (07-04-2022)

29. punkt porządku dziennego:

Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2020 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druki nr 1926 i 2053).

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dlaczego powszechnym szacunkiem w Polsce i we wszystkich krajach chrześcijańskich, muzułmańskich cieszy się 10 przykazań? Dlatego bo nikt ich nie uchwalał. Gdybyśmy to my uchwalali 10 przykazań, to już po 3 miesiącach wnieślibyśmy do tego poprawki, potem poprawki do poprawek i wszystko by się rozlazło.

    Trybunał nie cieszy się szacunkiem Sejmu po prostu dlatego, że my go wybieramy. Jak możemy szanować ludzi, których myśmy wybrali? Jest to podstawowy błąd trybunału od samego, że tak powiem, urodzenia. To jest podstawowy błąd. Ludzie muszą być niepolityczni, a przecież ludzie wybierani przez Sejm z natury rzeczy są polityczni. I nie może być inaczej. Tutaj kilku posłów narzekało, że trybunał wydał jakiś zły wyrok. Rozumiem, że dobry jest tylko taki, jaki ci posłowie uważają za słuszny. A niektórzy mówią, że słuszny jest taki, który za słuszny uważa większość. To po co trybunał? To zróbmy referendum od razu. Po co nam trybunał? Tego jeszcze brakowało, żeby trybunał kierował się opinią większości w swoich orzeczeniach.

    Otóż prowadzimy absurdalną zupełnie dyskusję, bo nie rozumiemy, czym jest władza sądownicza, która nie jest władzą większości i nie pochodzi od parlamentu, tylko ma służyć jakiejś abstrakcyjnej idei sprawiedliwości tak czy inaczej rozumianej. Mamy w tym kraju Trybunał Konstytucyjny, mamy Sąd Najwyższy i tutaj już się robią pewne trudności. Wcale nie jest łatwo odróżnić, który trybunał jest kompetentny. Ale najważniejsze jest to, że trybunał się nieustannie wtrąca z konieczności we władzę ustawodawczą i wykonawczą. I pełni rolę piątej czy czwartej izby parlamentu. Wydaje decyzje polityczne. Niestety nie zajmuje się wyłącznie zgodnością ustaw z konstytucją. Zajmuje się zgodnością ustaw z tym, co sobie życzy poseł Śmiszek czy inny poseł, czy może Jarosław Kaczyński.

    To jest rzecz podstawowa. Jeżeli nie zmienimy zasady, że trybunał zależy od polityków, to oczywiście nigdy z tego nie będziemy mogli wyjść. W Ameryce sędziowie trybunału, sędziowie Sądu Najwyższego - bo jest tylko jeden taki sąd - są dożywotnio, w związku z tym nie ma stale problemu z ich wybieraniem co chwila. (Dzwonek) I to jest w miarę normalna sytuacja. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia