9. kadencja, 53. posiedzenie, 1. dzień (27-04-2022)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników (druki nr 2185 i 2188).
Poseł Marcin Kulasek:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! W Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ubezpieczonych jest blisko 1134 tys. osób. 679 tys. to rolnicy, pozostałą grupę stanowią w większości współmałżonkowie i domownicy. Mamy również ponad 1 mln świadczeniobiorców z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, z czego 810 tys. to emeryci. Łączne wydatki na świadczenia emerytalno-rentowe z KRUS wyniosły blisko 18 mld zł. Przytaczam tę garść danych, aby uzmysłowić Wysokiej Izbie, że dyskusja dotyczy projektu o wielkiej wadze społecznej.
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników zawiera szereg rozwiązań oczekiwanych społecznie. Po pierwsze, rolnik na emeryturze nie będzie musiał zaprzestawać prowadzenia działalności rolniczej, aby otrzymać świadczenia w pełnej wysokości. Rolnik emeryt będzie zobowiązany do dalszego opłacania składki emerytalno-rentowej. Po drugie, uregulowane zostaną kwestie związane ze zbiegiem tytułów ubezpieczenia z rolniczego systemu ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia z powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych. Po trzecie, wprowadzona zostanie możliwość zaliczania do wysokości części składowej emerytury rolniczej okresów odbywania czynnej służby wojskowej w Wojsku Polskim lub okresów jej równorzędnych. Po czwarte, emeryci rolniczy będą mieli możliwość rehabilitacji leczniczej w ośrodkach KRUS, a opiekunowie osób niepełnosprawnych - możliwość uzyskania skierowania na turnusy regeneracyjne.
Zmiany te należy ocenić pozytywnie, jednak do tej beczki miodu trzeba dołożyć łyżkę dziegciu. Przeciętna emerytura z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego to 1436,36 zł. Ta kwota nie budzi entuzjazmu, tym bardziej że z każdym miesiącem za przeciętną rolniczą emeryturę można kupić skromniejszy koszyk dóbr. Emeryci rolniczy przez lata żywili Polaków, a teraz często nie mają co włożyć do swojego garnka. Są oni zmuszeni odchodzić od aptecznych okienek, bo nie stać ich na wykupienie leków. Bieda zagląda im w oczy. 11-procentowa inflacja zjada świadczenia otrzymywane przez polskich emerytów, zarówno tych z ZUS-u, jak i tych z KRUS-u. Dlatego Lewica złożyła projekt ustawy wprowadzający drugą w tym roku, wrześniową waloryzację emerytur i rent, i to o 12%. Zadaniem państwa jest zahamowanie procesu pauperyzacji polskich emerytur poprzez podniesienie ich świadczeń o poziom zbliżony do inflacji.
Lewica popiera rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, ale wy, drodzy przedstawiciele większości parlamentarnej, poprzyjcie nasze rozwiązania dotyczące dodatkowej, wrześniowej waloryzacji rent i emerytur. Poprzyjcie projekt ustawy Lewicy wprowadzający 20-procentową podwyżkę dla pracowników sfery budżetowej. Chrońcie domowe budżety polskich emerytów, rencistów i pracowników. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia