9. kadencja, 53. posiedzenie, 1. dzień (27-04-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Informacja Ministra Aktywów Państwowych i Minister Klimatu i Środowiska dotycząca bezpieczeństwa energetycznego RP.
Poseł Krzysztof Bosak:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Uszy bolą od tych demagogii z obu stron. Polityka energetyczna przy wszystkich wadach, przy wszystkich zapóźnieniach, przy wszystkich niedoskonałościach to jeden z niewielu elementów polityki państwa polskiego, w odniesieniu do którego różne rządy starały się realizować podobne cele. Oczywiście każdemu można tu wiele zarzucić, ale dziś możemy powiedzieć np. Niemcom, że Polska realizowała politykę idącą we właściwym kierunku. Możemy mówić o tym, który rząd miał większe sukcesy w dywersyfikacji, ale może chociaż raz spróbujmy docenić coś, co nasze państwo i całe społeczeństwo wspólnie swoim wysiłkiem osiąga, zamiast w tej konfliktowej sytuacji, którą Władimir Putin powoduje swoją decyzją, skakać sobie do oczu. Chyba nie tego w tej chwili oczekują od nas obywatele. Oczekują odpowiedzialności, oczekują wizji, oczekują uspokojenia nastrojów, tego, że cała klasa polityczna, ci, którzy są w rządzie, ci, którzy są w opozycji, pokażą, że potrafią się porozumieć i zapewnić realizację dostaw gazu w Polsce, że potrafią zapanować nad kosztami produkcji, nad kosztami i dla odbiorców indywidualnych, i dla przemysłu, i że pokazać pewną powagę w dyskusji parlamentarnej, żeby nie było tak że jeden z posłów przekrzykuje się z panią marszałek. Po prostu pokażmy jakiś poziom w tym parlamencie.
Jeżeli chodzi o sprawy gazu, w poprzedniej kadencji Sejmu jeden z naszych posłów - Robert Winnicki wybrany z list Kukiz’15, wówczas Konfederacji jeszcze w Sejmie nie było, pytał na posiedzeniu komisji ds. energii, jaki jest plan, jeżeli dojdzie do opóźnień w realizacji Baltic Pipe. W tej chwili widzimy, że już mamy odcięty gaz z Rosji. Zapasy mamy na pewien czas i rząd zakłada, że gaz dotrze z niedokończonego jeszcze rurociągu. Życzę rządowi z całego serca, żeby to się udało. Natomiast wówczas minister Naimski, który odpowiadał na pytania naszego posła - Roberta Winnickiego, odpowiedział, że jest plan B, ale on go nie ujawni. Myślę, że czas, może za zamkniętymi drzwiami, zacząć o tym planie B rozmawiać, dlatego że gazociąg jest nieskończony, a poza tym trwa wojna. Musimy liczyć się też z jakimiś sytuacjami sabotażu, dywersji prowadzonymi po to, żeby ta inwestycja nie ruszyła. Musimy mieć plan B. Opozycja powinna być o planie B poinformowana.
Kilka lat temu uważaliście, że macie pewną sytuację, że czujecie się spokojnie, że wszystko zrobicie, nie chcieliście rozmawiać z opozycją. Teraz jest ten czas, kiedy odpowiedzialni posłowie opozycji mówią wam: jeżeli macie plan B, zaproście nas na jakieś konsultacje do ministerstwa, zaczniemy o tym rozmawiać, żeby nie było na jesieni płaczu i zgrzytania zębami, że zapasy się skończą, Baltic Pipe nie ruszy, bo jakiś kraj odkryje jakąś żabę albo myszkę i okaże się, że trzeba to wstrzymać na pół roku, żeby pertraktować, a my będziemy oglądać znów spektakl skakania sobie do oczu i obwiniania się wzajemnie. Oczekujemy odpowiedzialnej postawy i Konfederacja taką postawę reprezentuje. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia