9. kadencja, 53. posiedzenie, 2. dzień (28-04-2022)

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Wysoka Izbo! Wielce Szanowni Państwo! Otóż wyjątki od zakazu lotów statków powietrznych i przewoźników Federacji Rosyjskiej przewiduje rozporządzenie Unii Europejskiej. Jest to rozporządzenie Unii Europejskiej nr 2022/334 z dnia 28 lutego 2022 zmieniające rozporządzenie Rady Unii nr 883/2014 dotyczące środków ograniczających w związku z działaniami Rosji destabilizującymi sytuację na Ukrainie, na podstawie którego zakazano lotów statków powietrznych i przewoźników lotniczych Federacji Rosyjskiej w Unii Europejskiej. To rozporządzenie przewiduje wyjątki od tego zakazu. Wyjątki takie stanowią loty o statusie humanitarnym i o następujących statusach: stan zagrożenia, loty powrotne wynajętych statków powietrznych, dla których wydana została zgoda odpowiednich europejskich władz lotniczych, oraz przypadki lądowania awaryjnego samolotu lub przelot awaryjny. Przypomnę jeszcze raz: wydana została zgoda odpowiednich europejskich władz lotniczych.

    Zgodnie z rozporządzeniem właściwe organy mogą wyrazić zgodę na lądowanie rosyjskiego samolotu powietrznego na terytorium Unii Europejskiej, start z niego lub przelot nad terytorium, pod warunkiem że te właściwe organy wcześniej stwierdziły, że takie lądowanie, start lub przelot są konieczne ze względów humanitarnych lub dowolnych innych względów zgodnych z celami powyższego rozporządzenia.

    W zakresie pytania należy zauważyć, iż to Węgry wystąpiły do Polski o zgodę na przelot nad polskim terytorium samolotów z paliwem dla elektrowni atomowej Paks, rozbudowywanej przez rosyjską państwową korporację energii jądrowej Rosatom. W wystąpieniu podkreślono, że przewóz ma charakter wyjątkowy, jest niezwykle ważny dla utrzymania bezpiecznej pracy elektrowni jądrowej oraz dla utrzymania bezpieczeństwa dostaw dla węgierskiego konsumenta. Przed agresją Rosji na Ukrainę paliwo do węgierskiej elektrowni atomowej dostarczano z Rosji koleją przez Ukrainę. Przeloty, o których mowa, odbyły się 5 kwietnia, 10 kwietnia, 19 kwietnia i 24 kwietnia. W przypadku gdy trasa takiego lotu biegnie przez terytorium kilku krajów Unii Europejskiej, stosowne zgody i akceptacja planu lotu odbywają się na poziomie Eurocontrolu, czyli Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej z siedzibą w Brukseli, oraz za zgodą i porozumieniem państw członkowskich Unii Europejskiej, nad terytorium których przebiega planowana trasa lotu.

    Jeszcze raz przypomnę: jeżeli przez terytorium kilku państw prowadzona jest operacja przewozu lotniczego, zgoda i akceptacja planu lotu odbywają się na poziomie Eurocontrolu. Strona węgierska skonsultowała się z Komisją Europejską oraz Agencją Dostaw Euratomu w sprawie terminu i przyczyn planowanych dostaw i Komisja Europejska wyraziła zgodę na przedmiotowy transport.

    (Poseł Jan Grabiec: Jaka była opinia rządu?)

    Z punktu widzenia bezpieczeństwa lotniczego wniosek został zaopiniowany przez prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który stwierdził, że przeloty te nie stanowią zagrożenia dla polskiej przestrzeni powietrznej. Następnie przekazał wniosek do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z prośbą o wydanie kierunkowej decyzji w przedmiotowej sprawie. Przygotowanie opinii zostało scedowane na Ministerstwo Spraw Zagranicznych, koordynujące politykę sankcyjną. MSZ pozytywnie odniosło się do wniosku.

    Warto zauważyć, że energetyka jądrowa nie podlega żadnym sankcjom Unii Europejskiej, a przewóz materiałów radioaktywnych drogą powietrzną przy zachowaniu odpowiednich zasad bezpieczeństwa jest dopuszczony przez przepisy prawa w zakresie przewozu materiałów niebezpiecznych drogą powietrzną.

    Na marginesie należy wspomnieć, że podobne loty odbywały się na prośbę Słowacji i Czech. Pytającym pragnę przypomnieć, że w marcu zorganizowano takie przeloty, tj. 3 marca - z Moskwy do Brna, 15 marca - do Bratysławy, 17 marca - do Bratysławy i 31 marca - do Brna. A kiedy uzgadniano przewóz materiałów radioaktywnych na Węgry, wówczas uzgodniono to z rządem Słowacji, podobnie jak z polskim rządem. Czyli to nie jest tak, że tylko i wyłącznie polska strona wspiera Orbána, który wspiera, jak powiedzieliście tutaj, Putina. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale tak wywnioskowałem z pytania, które zostało zadane.

    Są posłowie, którzy znają się na tym doskonale, można by powiedzieć o nich, że są ekspertami w danej dziedzinie. I pan poseł, który zadawał pytanie, pan poseł Lasek, takim (Dzwonek) ekspertem jest. Pan poseł wie na pewno, że nie można zabronić przewozu materiałów, przewozów lotniczych, jeżeli realizowane są one w kategorii, w klauzuli: stan zagrożenia.

    (Poseł Jan Grabiec: Zgodziliście się na to? To może jeszcze broń rosyjską będziecie przewozić w stanie zagrożenia?)

    Z takiej klauzuli skorzystano i zgody wszystkie wydano.

    Na marginesie. Kiedy mówicie państwo o relacjach z Rosją i z Putinem, to przypomnę, że cztery istniejące bloki elektrowni jądrowej w Paks, właśnie elektrowni węgierskiej, produkują ponad połowę energii elektrycznej na Węgrzech. W 2014 r. Władymir Putin i Wiktor Orbán ustalili, że Rosja otrzyma zlecenie rozbudowy elektrowni o dwa kolejne bloki. Inwestycja o wartości 12 mld euro jest finansowana w 80% z rosyjskiego kredytu.

    Czy możecie państwo przypomnieć, jakie stanowisko w 2014 r. Platforma Obywatelska miała wobec właśnie tych projektów? Czy to nie był czas, kiedy mówiliście, że właśnie projekty gospodarcze, energetyczne realizowane przez Rosję mają przyszłość i trzeba je w zgodzie i w koncyliacji realizować? Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Maciej Lasek: Właśnie kończyliśmy...)


Przebieg posiedzenia