9. kadencja, 53. posiedzenie, 2. dzień (28-04-2022)

21. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2121).

Poseł Paulina Matysiak:

    Pani Marszałek! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Koalicyjnego Klubu Poselskiego Lewicy w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia oraz niektórych innych ustaw, druk nr 2121.

    Przedłożony projekt ustawy zakłada przekształcenie Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia w Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego oraz poszerzenie zainteresowania centrum tak, aby zajmowało się nie tylko relacjami polsko-rosyjskimi, ale przede wszystkim polsko-ukraińskimi, a także polsko-białoruskimi. To oczywiście słuszny pomysł, który należy poprzeć i wspierać, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. To przekształcenie jest jednak nie tylko zmianą formuły działania jednej z wielu instytucji, które wspierają dialog społeczno-kulturalny, ale jest także symbolem naszego niezachwianego poparcia dla bratniej Ukrainy, Ukrainy, która już ponad 2 miesiące opiera się rosyjskiej inwazji, płacąc krwią za utrzymanie swojej niepodległości.

    Krusząc i odpierając rosyjskie natarcia, Ukraina broni także całego regionu przed rozprzestrzenianiem się najeźdźców pragnących zagarnąć lub podporządkować sobie kolejne kraje i zniewolić kolejne narody. Wydarzenia ostatnich miesięcy, rosyjska zbrojna napaść na Ukrainę, ucieczka milionów Ukraińców przed wojną, z których już ponad 1,5 mln znalazło schronienie w Polsce, to wszystko sprawia, że dzisiaj jeszcze mocniej widać, jak bardzo losy naszych narodów są ze sobą związane.

    Dzisiaj dzielimy się zarówno chlebem, jak i bronią, ale dzielimy także wspólną przyszłość, która nadejdzie po wojnie. Zmiana nazwy i zakresu działania centrum jest w tym wypadku deklaracją pryncypiów naszej przyszłej polityki wschodniej, którymi jest nawiązanie relacji partnerskich, a nawet braterskich z naszymi sąsiadami, braćmi i siostrami zza wschodniej granicy. Ta współpraca musi jednak opierać się na wzajemnym szacunku i uznaniu prawa do samostanowienia narodów, prawa do wolności, a także działania w oparciu o zasady demokratyczne.

    Wspólną, bezpieczną i dostatnią przyszłość we wschodniej Europie osiągniemy, budując prawdziwe relacje oparte na wartościach. Zbudujemy je, pamiętając o historii, ale twarzą zwracając się ku przyszłości. Zbudujemy ją, pracując ramię w ramię z ludźmi dobrej woli z Ukrainy, Białorusi czy Rosji, wspólnie przeciwko rosyjskiemu imperializmowi, przeciw agresorom dopuszczającym się potwornych zbrodni, przeciwko nacjonalizmowi, który pcha narody ku wojnie, grabieżom i gwałtom.

    Putinizm nie spadł z nieba. Był latami budowany i tuczony opowieściami o moralnej zgniliźnie Zachodu, o lewicowo-liberalnych brukselskich elitach, które chcą rzekomo zastąpić rodzinne wartości koktajlem kulturowego marksizmu, ideologii LGBT i aborcją. I to niestety także retoryka, którą znamy zbyt dobrze z naszego własnego podwórka, gdzie politycy cynicznie grają na lękach i uprzedzeniach, by mobilizować swoich wyborców. W odrodzonej Europie Wschodniej, którą musi budować po zakończeniu trwającej wojny, nie może być miejsca na uleganie kremlowskiej propagandzie opartej na nienawiści i dyskryminacji.

    Mnie osobiście cieszy także propozycja zmiany nazwy instytucji i patronat Juliusza Mieroszewskiego, wybitnego dziennikarza i publicysty. Myślę, że warto w tym miejscu przypomnieć, że na łamach ˝Kultury˝ sformułował on razem z Jerzym Giedroyciem istotną dla polskiej myśli politycznej koncepcję, według której suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi jest tym czynnikiem, który sprzyja niepodległości Rzeczypospolitej, a zdominowanie tych krajów przez Rosję otwiera drogę do agresji na nasz kraj czy do zniewolenia Polski.

    Lewica chce pracować nad projektem przekształcenia Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia w Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego z nadzieją, że jego działalność jeszcze bardziej zacieśni współpracę z Ukrainą, ale także otworzy szansę na zbudowanie relacji z narodem białoruskim czy tą częścią narodu rosyjskiego, która przyjmuje za podstawę pokój i demokrację, której tak bardzo potrzebujemy w naszym regionie, by wspólnie wzrastać w bezpieczeństwie i dobrobycie. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia