9. kadencja, 54. posiedzenie, 1. dzień (11-05-2022)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2181 i 2210).

Poseł Joanna Mucha:

    Bardzo dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Koła Parlamentarnego Polska 2050 wobec projektu zawartego w druku nr 2181 i sprawozdania - druk nr 2210.

    Szanowni Państwo! Będę mówiła krótko, bo ta ustawa ma charakter absolutnie techniczny i nie mamy nic przeciwko temu. To jest transpozycja dwóch dyrektyw, która musi być dokonana. Pani poseł Paluch przed chwilą mówiła o tym, że jesteśmy w awangardzie - wprowadzamy tę zmianę w polskim prawie. Świetnie, tylko jest jeden drobny problem: otóż, o czym mówili moi przedmówcy, hałas jest rzeczywistym i prawdziwym problemem, tak głośnym i niezauważalnym w Polsce. To jest problem związany z komfortem życia, ale bardzo często jest to problem związany ze zdrowiem Polaków. W tej ustawie dajemy narzędzia do tego, żeby walczyć z hałasem, żeby gwarantować ludziom bezpieczne i zdrowe warunki życia. Natomiast ja nie mam przekonania, że rząd ma jakąkolwiek ochotę tych narzędzi używać, żeby rzeczywiście wprowadzać zmiany, na co ustawa daje szansę.

    Przykłady? Można by je mnożyć. Ogromna rzesza ludzi protestuje przeciwko budowie dróg z prostego powodu: bo nie zapewnia się im ekranów akustycznych. Natomiast tam, gdzie drogi już powstają, ekranów po prostu nie ma, nawet wtedy kiedy powinny być. Ludzie skarżą się na to, że badania robione są nocą, wtedy kiedy ruch ma niskie natężenie, robione są, kiedy jest sucho, a nie kiedy np. pada deszcz i hałas jest znacznie bardziej natężony.

    Możemy wszyscy obserwować - przy tej wielkiej liczbie inwestycji prowadzonych przez samorządy, głównie przez samorządy - sytuacje, w których robotnicy z tymi najgłośniejszymi urządzeniami, najgłośniejszymi narzędziami, szlifierkami kątowymi itd. pracują bez żadnej ochrony słuchu i bez żadnej ochrony mieszkańców okolicy.

    Notabene, pani marszałek, jeśli chodzi o Państwową Inspekcję Pracy, która pracuje pod nadzorem marszałek Sejmu, to mam wrażenie, że to jest coś, czego nikt zupełnie nie dostrzega, nikt nie widzi, tego, jak wielką szkodę pracownikom, ich zdrowiu wyrządza brak odzieży ochronnej, która jest w tym momencie niezbędna.

    Zagłosujemy oczywiście za tą ustawą, ale to jest tylko i wyłącznie narzędzie. Mamy nadzieję, że rząd zechce tego narzędzia używać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia