9. kadencja, 54. posiedzenie, 1. dzień (11-05-2022)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2186 i 2239).

Poseł Krzysztof Paszyk:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Trudno nie dostrzec dzisiaj tych pustych ław Zjednoczonej Prawicy. Nie wiem, czy należy to traktować jak swoistego rodzaju kiepską rekomendację w przypadku procedowanego projektu, czy traktować to jak zbieg okoliczności, ale nie wygląda to najlepiej.

    (Poseł Gabriela Masłowska: Ilu jest posłów z PSL-u?)

    Jak powiedział parę miesięcy temu pan premier Morawiecki o Polskim Ładzie, miał to być american dream. Dzisiaj trzeba o to zapytać, panie premierze, bo z tego amerykańskiego snu zrobił się polski koszmar, który przeżywają polskie rodziny, polscy przedsiębiorcy. Dzisiaj próbujecie dzielić się odpowiedzialnością za ten bałagan z całą Izbą. My oczywiście tę odpowiedzialność poniesiemy, ale mając doskonale świadomość tego, po czyjej stronie są błędy.

    Tak jak zaznaczyłem podczas pierwszego czytania tego projektu, jeśli chodzi o prawo podatkowe, to jest taka stara zasada, że zmiany podatkowe trzeba przygotować, trzeba o nich dyskutować, a nie dokonywać radykalnej operacji na otwartym sercu, zwłaszcza kiedy pacjent ledwo zipie, a zdaje się, że tak to w naszym wypadku wygląda. Przebieg wczorajszych prac w Komisji Finansów Publicznych w pełni potwierdza tę opinię. Legislatorzy z sejmowego Biura Legislacyjnego wielokrotnie zwracali uwagę, że zakres proponowanych rozwiązań wprowadzanych podobnie jak te w przypadku niesławnego Nowego Polskiego Ładu w tak pilnym trybie jest trudny do poważnej oceny, bo rzetelne prace nad prawem podatkowym wymagają znacznie więcej czasu niż rząd oraz marszałek Sejmu dali nam, posłom i ekspertom prawnym.

    Dla klubu Koalicji Polskiej jest jasne, że to nadzwyczajne tempo jest konsekwencją gwałtownego wycofania się rządu z pierwszej wersji Polskiego Ładu, który wprowadzał bardzo szkodliwe rozwiązania, zwłaszcza dla nauczycieli, przedsiębiorców, rodziców samotnie wychowujących dzieci. Jednak efektem tej nieudolnej polityki rządu jest potężny chaos w systemie podatkowym, który zwłaszcza wielu przedsiębiorców sporo kosztuje, a w konsekwencji również polską gospodarkę, bo najpierw trzeba było wydać spore kwoty na dostosowanie się do nowych złych rozwiązań Nowego Ładu wprowadzonych od 1 stycznia, a teraz ponownie trzeba będzie ponieść koszty dostosowania się do nowych rozwiązań całkowicie odmiennych od styczniowej wersji, które na mocy tej ustawy wejdą w życia już 1 lipca.

    W konsekwencji na skutek waszej fatalnej polityki do dwóch głównych plag, jakie w ostatnim czasie spadły na Polaków, czyli pandemii oraz galopującej inflacji, dokładacie jeszcze ogromny chaos w obszarze, który powinien być najbardziej stabilny, aby wszystkim obywatelom, a zwłaszcza przedsiębiorcom, stworzyć warunki do normalnego funkcjonowania, w tym planowania zakupów lub inwestycji.

    Mogę dzisiaj w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska zadeklarować, że po odebraniu władzy PiS-owi przywrócimy dobry system podatkowy, który będzie ułatwiał, a nie utrudniał życie oraz prowadzenie działalności gospodarczej. Dlatego już podczas tej dzisiejszej debaty, podczas drugiego czytania dotyczącego tzw. Polskiego Ładu 2.0 chcę w imieniu klubu Koalicji Polskiej złożyć szereg poprawek, które wychodzą naprzeciw postulatom i oczekiwaniom polskich mikro-, małych przedsiębiorców.

    W pierwszej kolejności nasze poprawki dotyczą zlikwidowania tzw. podatku Belki, bo dzisiaj nie czas na ten podatek. Ale chcemy również upomnieć się o próg rentowności, włączenie należności publiczno-prawnych przy uwzględnianiu podatku dochodowego, włączenie wydatków inwestycyjnych i o szereg innych przedsięwzięć, które z myślą o przedsiębiorcach powinny się dzisiaj w tym projekcie ustawy znaleźć, tak aby minimalizować te dotkliwe skutki perturbacji, które są serwowane przez polski rząd właśnie tym, którzy dzisiaj umożliwiają wam, drodzy państwo, ogłaszanie różnych programów, wydatkowanie środków na różne (Dzwonek), czasami skądinąd potrzebne, przedsięwzięcia. To są ci, którzy dostarczają środków, bo nie wszystkie środki są z drukarni Narodowego Banku Polskiego, nie wszystkie środki to są pożyczki, które zaciąga Bank Gospodarstwa Krajowego. Większa część budżetu to jest dochód wypracowany przez przedsiębiorców. Czasami apelujemy jako klub Koalicji Polskiej o to: Pamiętajcie o tym, pamiętajcie o tych przedsiębiorcach. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia