9. kadencja, 54. posiedzenie, 1. dzień (11-05-2022)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2186 i 2239).
Poseł Krzysztof Bosak:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! To symptomatyczna sytuacja, że omawiamy kolejną próbę sanacji polskiego nieładu, a ławy koalicji rządzącej są całkowicie puste. Jest jedna pani poseł, która wywodzi się z resztą z mojej dawnej partii, czyli z Ligi Polskich Rodzin. W ławach rządowych nie ma kompletnie nikogo, przynajmniej w pierwszych rzędach. Urzędnicy Ministerstwa Finansów zmuszeni do obecności obowiązkami skryli się bezpiecznie w najdalszych ławach, tak daleko od mównicy, jak tylko się da, i jak najdalej od kamer, od czujnego oka wyborców. Nikt nie chce być zapamiętany przy okazji katastrofy, porażki, jaką okazał się polski nieład czy antypolski ład, nie pamiętam dokładnie...
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
To może, panie pośle, wspólnie zaprosimy państwa i pana ministra, żeby troszkę bliżej usiedli.
Poseł Krzysztof Bosak:
Zapraszamy bliżej, proszę się nie bać.
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Panie ministrze, zapraszamy.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nie wstydźcie się.)
Wiemy, że pan jest bardzo skromny, ale może pan przyjedzie.
Poseł Krzysztof Bosak:
Wicemarszałkowi się nie odmawia, ale widzimy, że urzędnicy Ministerstwa Finansów nieśmiało trzymają się z tyłu. Niech to będzie dla nas sygnał.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Wstydzą się.)
Proszę państwa, jak to się wszystko zaczęło? Cofnijmy się w czasie do jesieni 2020 r., kiedy pojawiły się pierwsze spekulacje na temat nowego ambitnego programu gospodarczego rządu, czyli ˝Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju˝. Została ona uroczyście przyjęta przez rząd, trąbiono o niej w mediach przez kilka lat, była propaganda, ale to nie okazało się wystarczające. Pojawiły się tajemnicze zapowiedzi, że będzie coś nowego. 20 marca 2021 r. miała miejsce prezentacja 10 obszarów, którymi ma się zajmować rządowy Nowy Ład. Tajemnicza nazwa. Co się za tym będzie kryło? Więcej dowiedzieliśmy się 15 maja 2021 r., a więc rok temu. Wtedy odbyła się konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości. Były kolorowe światła, transmisja telewizyjna, zainteresowanie wszystkich mediów. PiS przedstawiło prezentację zmian podatkowych w Nowym Ładzie, zmieniło nazwę na Polski Ład, koalicjanci podpisali wspólną deklarację. Zobaczcie państwo, jacy to są poważni ludzie, koalicjanci PiS-u. Były już koalicjant przeszedł na drugą stronę sali. Wicepremier Gowin i pan minister Ziobro najpierw podpisali, a później ustalali, co to znaczy. Wile miesięcy im to zajęło. To było w maju, przypomnę, zeszłego roku.
29 listopada, po wielu miesiącach wewnątrzrządowych przepychanek, Sejm uchwalił zmiany podatkowe. Dopiero kiedy je uchwalili, rządzący zaczęli się zastanawiać, co te zmiany spowodują. W styczniu 2022 r., kiedy zmiany weszły w życie, dowiedzieli się, co one zmiany powodują. W tym momencie być może koalicjanci zyskali jasność, jeśli chodzi o to, co podpisali maju, na co się zgodzili. Później wszystko poszło szybko. 9 lutego - dymisja ministra finansów Kościńskiego, 11 lutego - dymisja wiceministra finansów. To też może wyjaśniać, dlaczego urzędnicy trzymają się daleko z tyłu. Następnie w lutym mieliśmy nowelizację Nowego Ładu, Polskiego Ładu, aby osoby, które niespodziewanie straciły na zmianach podatkowych, mogły rozliczać się na starych zasadach. Teraz mamy już kilka równoległych systemów. Rząd, ratując swoją reputację, panicznie zapowiada największe obniżki podatkowe, likwiduje to, co było zrębem Polskiego Ładu, czyli podwyżkę składki zdrowotnej, zapowiada, że wszyscy (Dzwonek) zyskają, podatki będą niższe, dochody budżetowe będą wyższe. To jest coś, co ekonomicznie byłoby prawdziwym perpetuum mobile. Kto za to wszystko zapłaci? Oczywiście Polacy. Zapłatą są chaos podatkowy, dodatkowa praca, niepewność gospodarcza w bankrutujących jednoosobowych działalnościach gospodarczych, koszty przestawiania spółek na inne formy prawne, wysoka inflacja, wysoki koszt dostępu do kapitału. To wasze dzieło, panie premierze, który dzisiaj lansujesz się na konferencji w Poznaniu.
Przebieg posiedzenia