9. kadencja, 54. posiedzenie, 1. dzień (11-05-2022)

Oświadczenia.

Poseł Monika Falej:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przemawiam dziś w imieniu chorych na POChP z Elbląga, Iławy, Ostródy, wszystkich mniejszych miejscowości mojego regionu, jak i pacjentów z całej Polski. 1 maja prezes Narodowego Funduszu Zdrowia rażąco zmniejszył stawki finansowania domowej wentylacji mechanicznej. Zrobił to w czasie największej w XXI w. inflacji, w czasie, gdy wielu z nas nie stać na podstawowe produkty nie wspominając o leczeniu, które ratuje życie. Zrobił to w czasie, gdy po szalejącej pandemii wiele Polek i Polaków zmaga się z problemami oddechowymi w wyniku przebytej choroby COVID-19. Życie im i chorym na POChP ratują przekazane do domu respiratory oraz koncentratory tlenu.

    10 tys. osób z niedowierzaniem i przerażeniem przyjęło decyzję o drastycznych cięciach. Za pacjenta wentylowanego do 8 godz. dziennie, a to ponad 30% pacjentów, Narodowy Fundusz Zdrowia zamiast dotychczasowych 103 zł zamierza płacić 39. Innym pacjentom także obniżono stawki. Specjaliści za taką cenę nie będą chcieli świadczyć usług. Nie dziwi zatem, gdy mówią, że jest to eutanazja w białych rękawiczkach. Inni dodają: Brzmi to brutalnie, ale przy tych stawkach wielu z nas umrze. To jest nieludzkie, a my chcemy tylko żyć. Dotychczasowe stawki obowiązywały od 2016 r., a teraz przy kilkunastoprocentowej inflacji obniża się je, nie patrząc na skutki.

    Rozmawiałam z pacjentem, który choruje na 4 nowotwory, ma kilka innych poważnych schorzeń, żyje on właśnie dzięki zainstalowanemu w domu respiratorowi i koncentratorowi tlenu. Musi je mieć 24 godz. na dobę. Koszt takich urządzeń przerasta jego możliwości. Decyzję Narodowego Funduszu Zdrowia przyjął z przerażeniem, a słowa, które powiedział, nie nadają się do cytowania.

    Dlatego, panie ministrze, apeluję o natychmiastowe wycofanie zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w zakresie finansowania domowej wentylacji mechanicznej i przywrócenie stawek obowiązujących od 2016 r., a w sumie powinien pan je podwyższyć. Przemawiam w imieniu chorych na POChP i brak mi słów, a co mają powiedzieć oni, gdy brakuje im tchu. Dziękuję i mam nadzieję, że się pan przychyli do tej prośby. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia