9. kadencja, 54. posiedzenie, 1. dzień (11-05-2022)

Oświadczenia.

Poseł Maciej Kopiec:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nie wiem, czy państwo wiecie, ale na Śląsku trwa właśnie wielka loteria. Tym razem zamiast hulajnogi elektrycznej mieszkańcy mogą wygrać nie co innego jak węgiel.

    Zakup węgla w ostatnim czasie to istny koszmar. Do mojego biura poselskiego dzwoni mnóstwo osób, które nie wiedzą, jak poradzić sobie w sytuacji, do której doprowadziła polityka rządu Prawa i Sprawiedliwości oparta na matactwach i sasinieniu.

    Ceny opału poszybowały do góry, szczególnie w składach węgla, gdzie często są na poziomie dwukrotnie wyższym niż bezpośrednio w kopalni. Dochodzi do sytuacji, w której gospodarstwom domowym, ledwo wiążącym koniec z końcem przez PiS-owską inflację, nie wystarcza pieniędzy na węgiel.

    Przypominam, bo Śląska nie znacie i nie rozumiecie: jesteśmy regionem górniczym i to na śląskim węglu przez ponad 100 lat oparta była polska gospodarka.

    Polska Grupa Górnicza rzekomo, aby ochronić indywidualnych konsumentów, wymyśliła sklep internetowy, w którym klient może zakupić do 5 t węgla. Tyle w teorii. Praktyka? Sklep nie działa. Ta spółka Skarbu Państwa pod zarządem mistrza malwersacji Jacka Sasina albo nie potrafi zatrudnić specjalistów od obsługi sklepu internetowego, albo próbuje tylko stwarzać pozory, że interesuje ją dobro ludzi. Stawiam na to drugie. Jedyne, co można znaleźć w tym sklepie, to informacja: brak towaru przy wszystkich produktach, a jeśli mamy szczęście i dodamy jakieś produkty do koszyka, strona nagle w magiczny sposób przestaje odpowiadać. To nie koniec paradoksów.

    Kolejny - tradycyjny zakup opału. Można kupić ten opał za gotówkę wyłącznie w poniedziałki. To nie żart. Wyłącznie w poniedziałki. Można wydać tylko 270 t węgla dziennie, realnie spółce węglowej udaje się wydać 60 t węgla, reszta przepada aż do następnego poniedziałku. Efekt? Klient, który zamówił tonę węgla w lutym, odebrał ją dopiero w maju. Dziennie do zakupu węgla rejestrowanych jest 15 osób. Ludzie ustawiają się w kolejce od 11 rano i czekają tak do godz. 6-7 rano dnia następnego.

    Tak gospodarzycie. Kolejki rodem z poprzedniej epoki, tylko zamiast kolejki po papier toaletowy ludzie stoją po węgiel. Rozmawiamy o kraju europejskim, kraju, który rzekomo wstał z kolan dzięki waszej wspaniałości.

    Pan, który dzwonił dziś do mojego biura, na 20 worków węgla zapisał się 4 lutego i dostał wtedy nr 1022. Dziś, 11 maja, jest 630. w kolejce i długo jeszcze poczeka na SMS-a z kopalni. 20 worków to 400 kg. Akurat tego pana stać na więcej. Nie chciał zamawiać więcej, bo boi się, że jego kolejka przepadnie, jeżeli przewoźnik nie będzie dostępny w odpowiednim terminie. Wziął mniej i postanowił przewieźć opał własnym samochodem. Tak wygląda Polski Ład, polskie gospodarzenie pod PiS-owskim zarządem.

    Będę oczywiście interweniował w każdej z tych spraw jako poseł opozycji. Natomiast z tego miejsca chciałem powiedzieć jedną bardzo ważną rzecz. Jest w województwie śląskim poseł wszechmogący, któremu podlegają wszystkie spółki i polityka rządu. I zachęcam gorąco do skorzystania z jego biura poselskiego, do którego można, a wręcz należy zgłaszać wszelkie zastrzeżenia. Proszę dzwonić i odwiedzać to biuro jak najczęściej, bo posłowie (Dzwonek), a premier w szczególności, są od rozwiązywania ludzkich problemów. Podaję adres biura premiera, posła ze Śląska, Mateusza Morawieckiego. To Katowice, ulica, a jakże, Warszawska 23 lok. 5, numer telefonu 602 195 110, 602 195 110.

    Polecam tego sprzedawcę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia