9. kadencja, 55. posiedzenie, 1. dzień (25-05-2022)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego ˝Polskie Koleje Państwowe˝ (druki nr 2204 i 2280).

Poseł Karolina Pawliczak:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przyjmujemy tę ustawę jako ważną i porządkującą infrastrukturę kolejową, którą uporządkować należało. Nowe przepisy przewidują bowiem wniesienie przez PKP do spółki PKP PLK składników majątkowych, które potrzebne są do prowadzenia działalności dotyczącej zarówno zarządzania, jak i nadzoru. Nowelizacja ta i wskazany kierunek są właściwe również w obszarze wykorzystania terenów kolejowych, które nie są obecnie wykorzystywane, a zostaną przywrócone do ponownego użytku na cele transportowe. Za właściwą uznaję także możliwość przeznaczania środków Funduszu Kolejowego na finansowanie lub współfinansowanie przez województwa zadań dotyczących zakupu i modernizacji oraz napraw pojazdów pasażerskich wykonywanych na podstawie umowy o świadczenie usług publicznych.

    Jednak do tej pozytywnej oceny muszę niestety dodać słowo krytyki. W naszej ocenie wątpliwości dotyczą kwestii podatkowych. PKP jak każdy inny podmiot jest zobowiązane do zapłaty podatków od realizowanych transakcji. Ordynacja co prawda zawiera upoważnienie dla ministra właściwego do spraw finansów publicznych do dopuszczenia, w drodze rozporządzenia, zapłaty niektórych podatków papierami wartościowymi i oczywiście określa szczegółowe zasady stosowania tej formy zapłaty, termin i sposób jej dokonania, a także rodzaj papieru wartościowego oraz sposób obliczania jego wartości dla potrzeb zapłaty podatku, jednak z uwagi na potencjalną kwotę podatków od planowanego aportu zapłata podatku akcjami - będąca bezprecedensowym rozwiązaniem - spowoduje, że pieniężne, faktyczne dochody podatkowe będą zdecydowanie niższe. To budzi nasze zastrzeżenia.

    Nie sposób również przy omawianiu tego projektu pominąć zjawiska wykluczenia komunikacyjnego. Zwracam na to państwu szczególną uwagę, bo wykluczenie komunikacyjne to problem, który w Polsce dotyka nawet kilkunastu milionów osób. Bez dobrze zorganizowanego transportu publicznego - bez względu na to, w jakiej formie - wizyta u lekarza, który przyjmuje w miejscowości oddalonej np. o 20 km, staje się wyprawą, a publiczny transport staje się luksusem i szczytem marzeń. O takich miejscach mówimy: koniec świata, a w Polsce wciąż są miejscowości, do których nie dojeżdża żaden autobus czy pociąg. Chcę wyraźnie podkreślić, że blisko co czwarta miejscowość w Polsce nie ma dostępu do żadnego transportu publicznego.

    Polityka transportowa nie może być oderwana od innych polityk realizowanych przez władze zarówno centralne, jak i samorządowe. W wymiarze krajowym powinna być komplementarna względem polityki demograficznej, a na poziomie lokalnym - zintegrowana z polityką edukacyjną, zdrowotną i społeczną. Transport przyszłości w Polsce powinien uwzględniać te potrzeby, potrzebę zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych poprzez rozwój kolei i zwiększenia dostępności komunikacji zbiorowej. To niezwykle ważne i proszę o tym pamiętać. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia