9. kadencja, 55. posiedzenie, 1. dzień (25-05-2022)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie sposobu finansowania programów mieszkaniowych (druki nr 2133 i 2187).

Poseł Michał Urbaniak:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozmawiamy dzisiaj o ustawie, która ma ułatwić finansowanie programów mieszkaniowych. W tej ustawie widzimy kilka ryzyk, bo zwiększenie limitów finansowania przez Bank Gospodarstwa Krajowego zwiększa też ryzyko w tym wypadku braku dobrej kontroli nad wydawaniem publicznych pieniędzy. A cały czas kręcimy się wokół tego, jak państwo popuszczają lejce, zaciągają pożyczki - tutaj będzie to na rzecz mieszkań niemal na abonament. Problem w tym, że budownictwo socjalne i komunalne nadal nie zastąpi własnego mieszkania, które chcą posiadać obywatele, bo ono daje stabilność, bezpieczeństwo, taka nieruchomość, sama w sobie będąc majątkiem, daje także większą niezależność. Myślę, że z tym nie ma co dyskutować.

    Nie chcę też przesadnie krytykować, bo sam fakt, że dzisiaj problem z mieszkaniami jest tak duży, powoduje, że powinna być zasada: wszystkie ręce na pokład. Jednak w tym kontekście też nie sposób nie powiedzieć o flagowym projekcie, który państwo mieli. Pamiętają państwo dokładnie ˝Mieszkanie+˝. Raport NIK tutaj był bezlitosny. Realizacja tego programu nie przyniosła żadnych sensownych efektów. Miało być 100 tys. mieszkań w 2019 r., a zbudowali państwo 15 tys., jeszcze 20,5 tys., przynajmniej w październiku zeszłego roku, było w budowie, czyli nawet nie połowa tego, co państwo zakładali. Przykre. Przykre dla Polaków przede wszystkim. Głównymi przyczynami były brak skutecznych i spójnych rozwiązań prawnych - mam wątpliwość, czy ta ustawa je zawiera - opieszałość we wdrażaniu aktów wykonawczych. NIK też zwrócił uwagę, że podejmowane przez kolejnych ministrów inicjatywy, które miały ten program poprawiać, nie obejmowały kompleksowych rozwiązań dotyczących wykorzystania aktywów Skarbu Państwa, czyli gruntów, które Skarb Państwa dzisiaj posiada. Wiemy, że rząd, jak widać, nie pomoże Polakom zamieszkać we własnym mieszkaniu. Taka jest prawda. Polska jednak jest krajem ludzi pracowitych i ludzie są w stanie sami na siebie zarobić, sami zarobić na te mieszkania, tylko trzeba im przede wszystkim nie przeszkadzać, ułatwiać to zadanie. A tu potrzeba zachęt do oszczędzania. Zwłaszcza w kontekście inflacji, jaką dzisiaj mamy, oszczędzanie powinno być też priorytetem dla naszego państwa. Stąd Konfederacja proponowała mieszkaniowe konta oszczędnościowe zwolnione podwójnie z podatku, przy wejściu i przy wyjściu - najpierw z podatku dochodowego, później z podatku Belki. To po prostu musi się Polakom opłacać. I tu powinna skończyć się (Dzwonek) ta polityka rozdawnictwa...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Michał Urbaniak:

    ...na rzecz rozsądnej polityki monetarnej. Państwo o tym wiedzą. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia