9. kadencja, 55. posiedzenie, 1. dzień (25-05-2022)

Oświadczenia.

Poseł Grzegorz Lorek:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Małe ojczyzny, duże historie. Podczas swoich podróży poselskich po regionie piotrkowskim docieram do wielu miejscowości, które na co dzień zazwyczaj są mijane. Mało kto się w nich zatrzymuje, ewentualne zabawne konotacje dotyczące ich nazw wzbudzają uśmiech. Bez wątpienia do tych miejscowości o dźwięcznej nazwie należy Srock. Jego mieszkańcy prosili mnie, żebym o niej wspomniał.

    Srocko, bo tak kiedyś nazywał się ten niewielki punkt na mapie, znane jest już od XIV w., a zapisy historyczne podają także inne nazwy - Seroczkye, Sroczkye. Skąd pochodzi ta nazwa? Toponomastyka nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Pewne jest, że w połowie XIV w. w tej miejscowości stał już murowany kościół parafialny, a niejaki Stanisław, syn Michała ze Srocka był w tej wsi sołtysem. O ile parafia, w której umiejscowiony był Srock, była dość stała, to przynależność administracyjna zmieniała się bardzo często: poczynając od dawnej kasztelanii wolborskiej, a kończąc na współczesnej gminie Moszczenica. Miejscowość była też siedzibą gminy w latach 1953-1954. Fundatorem istniejącego do dziś kościoła pw. św. Benedykta stał się w roku 1760 sam Stanisław Małachowski - późniejszy marszałek Sejmu Wielkiego. Tuż obok, jak mówią miejscowi, starej drogi na Łódź znajduje się położony na charakterystycznym wzniesieniu cmentarz - niby zwykła wiejska nekropolia, ale nie do końca. Obok mieszkańców Srocka i okolic znajdują się tam też mogiły żołnierzy, którzy zginęli w walkach w czasie obu wojen. Spośród nich wyróżnia się jeden grób. Należy do syna kanclerza Rzeszy Niemieckiej Theobalda von Bethmanna Hollwega Fryderyka - porucznika regimentu Lejb Kirasjerów, poległego w grudniu 1914 r. w czasie słynnej operacji łódzkiej. Tak duża historia dotarła do małego Srocka.

    Na koniec muszę wspomnieć o jeszcze jednym. W Srocku doskonale działa jednostka ochotniczej straży pożarnej, która chlubi się wieloma wyjazdami i akcjami, które realizuje z powodzeniem. Także w tej jednostce chlubą jest wspaniała orkiestra, uczestnicząca nie tylko w życiu miejscowości, ale także całej gminy Moszczenica, której częścią jest Srock.

    Tyle spraw, 700 lat historii, mała i duża historia, a tak mała miejscowość z zabawną nazwą. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia