9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)

12. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Maciej Małecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prawdą jest, że na początku maja wicepremier, minister aktywów państwowych pan Jacek Sasin odtajnił notatkę z października 2011 r. To jest pismo ówczesnego ministra skarbu w rządzie Donalda Tuska pana Aleksandra Grada kierowane do prezesa Lotosu. Z tego dokumentu wynika, że w 2011 r. rząd Platformy Obywatelskiej dopuścił rosyjskie firmy do prywatyzacji Grupy Lotos. Wśród trzech firm, które zostały przez rząd Donalda Tuska dopuszczone do procesu sprzedaży, czyli faktycznie oddania całkowitej kontroli nad rafinerią w Gdańsku oraz innymi aktywami Lotosu, były: rosyjska spółka TNK-BP, później kupiona przez Rosnieft, węgierski MOL oraz holenderska spółka Mercuria Energy, której akcjonariusze jako J&S przez wiele lat byli pośrednikami w zakupie rosyjskiej ropy. Trzeba podkreślić, że ten dokument o dopuszczalnej sprzedaży tym firmom związanym z Rosją został wystosowany w tydzień po wygranych przez Platformę wyborach parlamentarnych. Przy tej okazji warto przypomnieć słowa premiera Donalda Tuska, który mówił, że nie ma żadnej ideologicznej przesłanki, by mówić kategorycznie: nie inwestorom z jakiegokolwiek kraju, także z Rosji.

    (Poseł Mirosława Nykiel: A sprzedał coś?)

    Nasi sąsiedzi są również od tego, abyśmy robili z nimi wspólnie interesy.

    (Poseł Mirosława Nykiel: Panie ministrze, sprzedał?)

    I teraz gdyby do tej transakcji doszło, gdyby ten plan rządu Donalda Tuska ujawniony w notatkach przez wicepremiera Jacka Sasina doszedł do skutku...

    (Poseł Mirosława Nykiel: Gdyby babcia miała wąsy.)

    ...byłby to potężny cios w bezpieczeństwo energetyczne Polski, czyli gdyby Grupa Lotos została sprzedana rosyjskiemu inwestorowi, polskie bezpieczeństwo energetyczne wyglądałoby dzisiaj zupełnie inaczej.

    (Poseł Jarosław Wałęsa: A czy została?)

    Ta transakcja nie doszła do skutku, ale przypominam, że potężną akcję zablokowania tego niecnego planu sprzedaży Lotosu Rosjanom podjęło wówczas w polskim Sejmie środowisko Prawa i Sprawiedliwości, wspierając obywatelski projekt ustawy, pod którym podpisało się 150 tys. Polaków, żeby nie sprzedawać Rosjanom Lotosu. Tę ustawę, ten obywatelski projekt odrzucaliście w polskim Sejmie. Sytuacja wyglądałaby wtedy tak, że całość Rafinerii Gdańskiej byłaby kontrolowana bezpośrednio przez Rosjan i nie byłyby tam przeprowadzone inwestycje umożliwiające przetwarzanie innej ropy niż rosyjska. Takie problemy mają dzisiaj Słowacy, taki problem jest na Węgrzech, bo tam są instalacje do przetwarzania rosyjskiej ropy, a nie ropy Brent, na którą my się przestawiamy, żeby nie brać surowców od Putina.

    Rafineria Gdańska mogłaby być zamknięta wzorem innych rafinerii w Europie i nie byłoby w interesie rosyjskim, by ją modernizować i rozwijać. Mówiąc najprościej: gdyby plany z dokumentu kierowanego przez ministra Aleksandra Grada, przypominam, ministra w rządzie Donalda Tuska, jednego z jego najbliższych współpracowników, zostały zrealizowane, Rosjanie otrzymaliby szeroką bramę do polskiej gospodarki, do polskiego sektora energetycznego. Polska dziś nie mogłaby prowadzić suwerennej polityki energetycznej, gdyby ten plan został zrealizowany. Na szczęście projektodawcy, ci, których widzimy, jeśli chodzi o dokumenty, o wypowiedzi, ulegli presji opinii publicznej, ulegli presji Prawa i Sprawiedliwości w tym Sejmie i do tego nie doszło. Warto o tym mówić szczególnie dzisiaj, gdy ci sami ludzie, którzy dopuszczali sprzedaż Lotosu Rosjanom, sprzedaż Lotosu Putinowi, robią wszystko, żeby zablokować korzystny dla Polski proces konsolidacji Orlenu, Lotosu i PGNiG. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia