9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)
12. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Edward Siarka:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Bardzo dziękuję za tę wypowiedź, bo jest ona okazją do odpowiedzi na kilka pytań, które często w przestrzeni publicznej się pojawiają, zwłaszcza w mediach społecznościowych, i są pełne nieścisłości, a przy okazji mam nadzieję, że słucha nas też branża drzewna, która w przeciwieństwie do państwa domaga się często bardzo mocno od nas zwiększenia pozyskania drewna w polskich lasach, a proces ten jest ściśle regulowany przepisami prawa i działania takie są po prostu są niemożliwe
Chcąc odpowiedzieć merytorycznie na te pytania, pragnę bardzo wyraźnie na samym początku, proszę państwa, powiedzieć, że Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe zarządza lasami Skarbu Państwa i prowadzi gospodarkę ściśle według zasad zrównoważonej gospodarki leśnej. Co to oznacza dla prowadzenia tych lasów?
Otóż ta trwale zrównoważona gospodarka leśna jest prowadzona przez leśników w polskich lasach od 100 lat i jest prowadzona, chcę powiedzieć, skutecznie, z powodzeniem. Gdyby przyjąć twierdzenia państwa zawarte w pytaniach, to właściwie można by zapytać, w jaki sposób lasy w Polsce w ogóle jeszcze są w takim kształcie, w jakim są, skoro leśnicy mieliby prowadzić tak nieprzemyślaną politykę, o której państwo mówicie. Ta polityka jest ściśle przemyślana i przede wszystkim ma na uwadze to, na względzie to, aby zachować ciągłość lasu, aby zachować wszystkie jego funkcje. Mówię tu zwłaszcza o funkcjach społecznych, funkcjach przyrodniczych i funkcjach gospodarczych. Funkcja gospodarcza dzisiaj jest tym elementem, który wywołuje najwięcej różnego rodzaju konsekwencji. Ale ani funkcja społeczna, ani funkcja przyrodnicza nie będą realizowane bez właściwej gospodarki prowadzonej w Lasach Państwowych.
Państwo mówicie, że w Polsce prowadzi się wycinkę drzew. Otóż, proszę państwa, jest to błędne pojęcie. W Polsce generalnie nie prowadzi się wycinki. Jest to po prostu niemożliwe na gruncie prawa, w ogóle niemożliwe. Jeśli dzisiaj używamy określenia ˝wycinka˝, to dotyczy to tylko wycinki prowadzonej w kontekście wielkich inwestycji. Mówimy tu zwłaszcza o inwestycjach drogowych, w przypadku których rzeczywiście dochodzi do wycinki drzewostanu i w tym miejscu mamy zmianę przeznaczenia gruntu, na którym las występował, czyli konkretnie chodzi o podciągi komunikacyjne. To jest jeden z tych przypadków, gdy rzeczywiście możemy mówić, że doszło do wycinki - chyba że mówimy też o jakiejś innej, lokalnej inwestycji, w przypadku której doszło do trwałego odlesienia gruntów, na których wcześniej występował las. Inaczej nie możemy mówić o tym, że prowadzona jest tego rodzaju polityka, jak państwo twierdzą, dlatego że zgodnie z obowiązującymi przepisami zawsze wtedy, gdy leśnicy na jakimś obszarze pozyskają drewno, to w ciągu 5 lat - przepisy wyraźnie to mówią - na tym obszarze musi być posadzone nowe pokolenie drzew. I tak się dzieje od 100 lat. Tak działo się i wcześniej, ale od 100 lat, od kiedy Lasy Państwowe odpowiadają za gospodarkę leśną w Polsce, możemy mówić, że dzięki temu, że pozyskujemy w ten sposób drewno, zachowujemy ciągłość lasów. Co więcej, możemy bardzo wyraźnie powiedzieć, że zachowaliśmy bogactwo lasów w Polsce. Każdy, kto się tym profesjonalnie zajmuje, powie państwu wyraźnie: przez 100 lat funkcjonowania Lasów Państwowych w Polsce nie zginął żaden gatunek, żaden gatunek - ani zwierząt, ani tego bogactwa przyrodniczego, którym dysponujemy. Wręcz przeciwnie, zwracamy uwagę na to, aby chronić wszystkie elementy bogactwa naturalnego, które posiadamy, tej bioróżnorodności.
Według zapisów ustawy o lasach, państwo dobrze to wiedzą, prowadzimy politykę zgodnie z planami urządzenia lasu. Taki plan sporządzany jest - w ramach konsultacji społecznych, zgodnie z zasadami ochrony środowiska, z decyzją strategiczną co do oddziaływania - co 10 lat. I to, co dzisiaj pozyskujemy, było zatwierdzone 10 lat temu. To, co dzisiaj ja jako minister, jako pełnomocnik do spraw leśnictwa i łowiectwa zatwierdzam, będzie realizowane w ciągu najbliższych 10 lat. Po mnie kolejni ministrowie również będą tak to robili. Przecież w planach urządzenia lasu dbamy o to, aby opisać nie tylko stan lasu co 10 lat, ale opisać, ile tam może być drewna pozyskane, w jaki sposób to drewno ma być pozyskane, jak zachować bioróżnorodność na tym terenie, jak zachować wszystkie ekosystemy, wszystkie wartościowe elementy lasu na danym obszarze, dla każdego nadleśnictwa w Polsce. I to jest dokument podstawowy.
W jaki sposób w Polsce pozyskujemy drewno w ramach planów urządzenia lasu? Otóż na trzy sposoby. (Dzwonek) Na dzień dzisiejszy jest to...
Dwa zdania, panie marszałku, dopowiem.
Mianowicie pozyskujemy generalnie 1/3 w ramach tzw. cięć sanitarnych, które musimy robić, bo drzewa obumierają, są jakieś zjawiska przyrodnicze, w ramach cięć pielęgnacyjnych pozyskujemy następną 1/3, a tylko 1/3 drewna jest pozyskiwana w ramach tzw. rębni. I to jest generalna polityka, która jest prowadzona w lasach. Ale jeszcze raz chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, że jeśli chodzi o większość drewna pozyskiwanego w Polsce, to są działania sanitarne i pielęgnacyjne. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia