9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)
12. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Edward Siarka:
Panie Pośle! Panie Marszałku! Oczywiście, odpowiem również na piśmie, tym bardziej że pytania, które państwo zadają, niejednokrotnie się powtarzają. One są kierowane do nas w również ramach interpelacji, które państwo z różnych formacji do nas kierujecie. Nie tylko posłowie opozycyjni, lecz także koledzy posłowie Zjednoczonej Prawicy pytają o te kwestie.
Proszę państwa, w tej części chciałem odnieść się do kwestii związanych z ilością pozyskiwanego drewna w Polsce. Przytoczę liczby. Chcielibyśmy przekazać dane z GUS. W ostatnich 5 latach ta ilość drewna, która jest pozyskiwana w Polsce, kształtuje się w sposób następujący: w 2015 r. Lasy Państwowe pozyskały 36,5 mln m3 drewna, w roku 2016 - 37,4 mln m3, w 2017 r. - 40,6 mln m3, w 2018 - 41,6 mln m3. To 2 lata, podczas których usuwaliśmy zniszczenia związane z klęską w Borach Tucholskich. Jak państwo pamiętają, wichura spowodowała olbrzymie zniszczenie na tym obszarze. W ciągu tych 2 lat mieliśmy bardzo wyraźny wzrost ilości pozyskanego drewna. W 2019 r. pozyskaliśmy 38,9 mln m3, a w 2020 - 36,6 mln m3.
Proszę państwa, zapotrzebowanie na drewno jest obecnie, powiedziałbym, gigantyczne. Sprzedaje się każda ilość, jaka pojawia się na rynku. Można powiedzieć, że na wielu obszarach jest bitwa o drewno. To jest spowodowane również czynnikami związanymi z sankcjami nakładanymi z powodu wojny w Ukrainie. Przypomnę, że tylko z kierunku wschodniego do Polski przyjeżdżało rocznie np. ponad 2 mln zrębków dla energetyki. W tej chwili tego w polskim systemie energetycznym nie ma. Również z kierunku wschodniego do Polski przyjeżdżało 1 mln m3 drewna. Bardzo dużo drewna do Polski przyjeżdżało z Czech. To było związane z wielką ilością drewna (Dzwonek) po suszy lasów sudeckich. I teraz, niestety, te kierunki nam się poważnie ograniczyły. Realizacja dostaw z tych kierunków jest niemożliwa, dlatego obserwujemy wzrost cen drewna. Podobnie jest w przypadku każdego innego surowca. Czasy, kiedy drewno w Lasach Państwowych kosztowało 200-210 zł za 1 m3, skończyły się bezpowrotnie. Mówię to w sposób bardzo wyraźny, jasny. Dzisiaj często nasi przedsiębiorcy na aukcjach potrafią te ceny podnieść o 300 zł, o 500 zł. To oni o tym decydują. Lasy nie podnoszą cen. Lasy dają cenę minimalną, poniżej której drewno nie może zostać sprzedane. Ceny podnoszą przedsiębiorcy. Reguluje to rynek. Trudno, żebyśmy mieli wpływ na te kwestie.
Proszę też pamiętać o tym, że jeśli mówimy o zjawiskach związanych chociażby z wywożeniem drewna, to uregulowanie rynku nie jest do końca możliwe, dlatego że działamy na wspólnym rynku europejskim. Dzisiaj nie mamy instrumentu prawnego, który pozwoliłby nam zablokować eksport drewna z Polski np. do Niemiec.
(Poseł Kazimierz Plocke: A do Chin?)
Nie mamy, ale próbujemy go stworzyć. Mianowicie zapowiadam, że będzie zmiana w zasadach sprzedaży drewna. Jeśli ci, którzy mają historię sprzedaży drewna, która została stworzona po to, aby zaspokajać nasz rynek, wywożą drewno... Pracujemy nad tym, aby stracili tę historię. Nie może być tak, że korzystamy z historii i jednocześnie drewno... Tu jest pełna zgoda z państwem posłami. Istnieją przedsiębiorstwa, które mają tzw. historię, korzystają z preferencji, korzystają z tego, że Lasy Państwowe odsprzedają im drewno w ramach tej historii, zapewniają im surowiec, a następnie ten surowiec wywożą. Na pewno będziemy chcieli zrewidować to od tej strony. Już w tej chwili punktujemy dodatkowo przeróbkę drewna na miejscu. Chodzi o to, aby to zjawisko, które jest na pewno niekorzystne - mówimy o eksporcie - ograniczyć.
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Zmierzamy powoli do końca.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Edward Siarka:
Natomiast informacja o tym, że drewno płynie do Chin, jest nieprawdziwa. Dane statystyczne mówią, że do Chin płynie ok. 200 tys. To nie są duże ilości, ale to również należałoby w jakiś sposób ograniczyć. To jest już kwestia rozmowy z ministerstwem rozwoju. Nad tym również pracujemy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia