9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)
12. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marek Gróbarczyk:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przede wszystkim na początku trzeba zwrócić uwagę na niezwykle trudną sytuację i tragedię, która dzieje się na Ukrainie. W związku z tym, jeżeli chodzi o nasze działania, to dzisiaj przede wszystkim realizacja transportów okazuje się jedyną drogą, jeśli chodzi o dostarczanie czy odbiór towarów z Ukrainy. Oczywiście w ramach naszych portów, które rozwijają się bardzo dynamicznie. Trzeba zwrócić uwagę, że chociaż mieliśmy pandemię, chociaż mieliśmy bardzo trudny okres, jeśli chodzi o załamanie koniunkturalne, polskie porty poradziły sobie w tym czasie i tak jak w roku 2020, chociaż była pandemia, przekroczyły 100 mln przeładowanych towarów, tak teraz potwierdziły właśnie tę tendencję wzrostową - zeszły rok to 113 mln t przeładowanych towarów. To wiąże się oczywiście z całym procesem inwestycyjnym i rozwojowym, przede wszystkim, jeśli chodzi o poszukiwanie nowych linii transportowych, budowanie aliansów międzynarodowych. Tutaj przede wszystkim najistotniejszą rolę odgrywa port DCT w Gdańsku, który w zeszłym roku przeładował blisko 2 mln TEU kontenerów. To jest niezwykłe osiągnięcie pokazujące właśnie kierunki rozwojowe w tym zakresie.
Inną rzeczą jest fakt, że polskie porty muszą sobie poradzić nie tylko w kwestii pomocy Ukrainie, ale również bieżącego zabezpieczenia dostaw towarów, przede wszystkim, jeżeli chodzi o węgiel, ponieważ cały transport, który dzisiaj będzie przyjeżdżał do Polski, będzie się odbywał przez polskie porty. W związku z tym musimy zabezpieczyć blisko 12 mln t towarów, węgla, który wpłynie do Polski, a więc musimy przygotować i zabezpieczyć przede wszystkim place składowe, jak również możliwości rozładunkowe, przeładunkowe i wywozowe w tym zakresie.
Od wielu lat trwają bardzo intensywne inwestycje w zakresie rozbudowy portów, to m.in. parę dni temu zakończona budowa toru żeglugowego ze Szczecina do Świnoujścia. To w sposób niezwykle istotny powoduje wzrost możliwości przeładunkowych w samym Szczecinie. To jest port śródlądowy de facto, bo przecież nie z bezpośrednim dostępem do morza. On miał największe problemy, jeśli chodzi o podniesienie swoich zdolności przeładunkowych. W wyniku takich działań znacznie większe jednostki będą mogły wpływać do polskich portów.
Porty, jeśli chodzi o konstrukcję gospodarczą, funkcjonują w podobny sposób jak porty na całym świecie, przede wszystkim europejskie. Zarządy portów są tylko i wyłącznie zarządzającymi w tym zakresie. Jeśli chodzi o przeładunki, odbywa się to już w oparciu o prywatne firmy, które są wybierane w drodze przetargu lub uzyskania koncesji. One są przeznaczone do realizacji przeładunków na danym terenie. Port ustawowo ma zakaz realizowania takich przeładunków, w związku z tym tylko i wyłącznie zajmuje się rozbudową infrastruktury oraz przygotowaniem terenów pod przeładunki i wyborem operatorów. Operatorzy, którzy dzisiaj je realizują i są dla nas niezwykle istotni właśnie pod kątem uruchomienia dodatkowych terenów i możliwości przeładunku towarów z Ukrainy, rozpoczęli właśnie te przeładunki. Oczekujemy, że będzie duża powtarzalność, bo dzisiaj największym elementem dla nas niebezpiecznym w tym zakresie jest fakt, że musielibyśmy zerwać istniejące umowy.
Porty niezwykle dynamicznie się rozwijają, więc budowanie przeładunków w oparciu o towary z Ukrainy musi odbywać się w sposób komplementarny. W związku z tym te przeładunki odbywają się na razie w sposób spotowy, tak to nazwijmy. Rozmowy, które są prowadzone, czy na poziomie międzyrządowym, czy międzyministerialnym, mają za zadanie właśnie stworzyć stałe źródło dopływu i w ten sposób związać się długoterminowymi umowami, które w sposób permanentny zabezpieczą właśnie wywożone towary czy też wwożone do Ukrainy, a w ten sposób zabezpieczą również operatorów, którzy będą mogli realizować te przeładunki w sposób potwierdzony umową. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia