9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)

14. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 2263).

Poseł Łukasz Schreiber:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt dzisiaj w imieniu klubu parlamentarnego, w imieniu posłów Prawa i Sprawiedliwości przedstawić projekt zmian w konstytucji.

    Dokładnie 39 lat temu 40. prezydent Stanów Zjednoczonych wygłosił w Orlando w stanie Floryda słynne przemówienie, w którym zawarł pamiętne słowa o imperium zła. W ciągu następnych 10 lat wydawało się, że problem minął. Część myślicieli ogłosiła nawet koniec historii. Szybko się okazało, jak bardzo byli w błędzie. Można powiedzieć dzisiaj z całą pewnością i stanowczością, że to imperium zła kontratakuje, a wygląda to tak, jak przepowiedział kilkanaście lat temu w Tbilisi śp. prezydent Lech Kaczyński.

    Wysoka Izbo! Wczoraj minęły 3 miesiące od zbrojnej, choć tak naprawdę można powiedzieć: od zbrodniczej, napaści republiki, napaści Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Minęły 3 miesiące, od kiedy mamy do czynienia z bombardowaniem, ostrzeliwaniem obiektów cywilnych. Minęły 3 miesiące, w trakcie których Ukraina bohatersko broni się przed przeważającym przeciwnikiem. Minęły 3 miesiące, w trakcie których ponad 3,5 mln obywateli Ukrainy szukało bezpieczeństwa w granicach Rzeczypospolitej. Można powiedzieć dzisiaj jasno, że władze publiczne, władze państwowe, władze samorządowe, ale przede wszystkim poświęcenie, oddanie setek tysięcy Polaków pomogły zapobiec kryzysowi humanitarnemu.

    Polska jest, można powiedzieć, kluczowym sąsiadem Ukrainy. Polska nie mogła stać z tyłu, nie mogła stać w milczeniu wobec tego, co się dzieje na Ukrainie. Dziś jest czas, by skończyć z mówieniem, że to jest tylko wojna Putina. Jest czas, by skończyć z mówieniem, że to jest tylko wojna Kremla. To jest wojna, którą prowadzi Federacja Rosyjska, w sposób bezpośredni napadając na wolne, niepodległe i suwerenne państwo, ale w sposób pośredni jest to wojna wymierzona w cały zachodni świat i w nasze wartości.

    Wysoka Izbo! Ta wojna odbywa się na kilku poziomach. Oczywiście ten najbardziej przerażający, straszliwy poziom to poziom tych wydarzeń, które się dzieją w Kijowie, w Mariupolu i na terenie całej Ukrainy. Drugi poziom wojny to jest wojna propagandowa. Ona, owszem, jest przez wolny świat wygrywana w Europie, choć gdy już spojrzymy na Azję czy Afrykę, sprawa nie jest tak zupełnie jasna. I jest trzeci poziom tej wojny. To wojna ekonomiczna i do tego także odnoszą się zmiany w konstytucji, które proponuje grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości.

    Wysoka Izbo! Proponujemy dwie zasadnicze zmiany w ustawie zasadniczej. Po pierwsze, nowelizację art. 216 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej, czyli wyłączenie z reguły finansowej wydatków na obronność, po drugie, dodanie nowego rozdziału, rozdziału 9a, art. 234a, który mówi o zagrożeniu bezpieczeństwa państwa i pozwoli na konfiskatę majątków podmiotów należących do państwa agresora.

    Wysoka Izbo! Przechodząc do krótkiego omówienia zmian dotyczących art. 216 ust. 5, zacznijmy od dokładnego przytoczenia przepisu, który dzisiaj mamy: Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w których następstwie państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto.

    (Poseł Izabela Leszczyna: A proszę przeczytać dalej.)

    Z czego wynika taka konstrukcja, z jakiego powodu ustawodawca, bądź co bądź, narzucił tak sztywne reguły na władzę wykonawczą, ale też ustawodawczą? Można powiedzieć, że jest to konstytucjonalizacja wymogów europejskich, mówimy zwłaszcza o art. 126 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, o dodanych do niego protokołach, czyli, można powiedzieć, o pojęciu nadmiernego deficytu. To zostało szerzej zdefiniowane. Mówimy o 3% deficytu publicznego, który w stosunku do produktu krajowego brutto wyrażanego w cenach rynkowych nie może być przekroczony, oraz o 60% stosunku zadłużenia publicznego do produktu krajowego brutto wyrażanego w cenach rynkowych.

    Oczywiście można zadać pytanie - i zadaje się, formułuje się je także w kontekście tych zmian - czy sytuacja w Polsce związana z zadłużeniem publicznym jest tak niedobra, niepokojąca, że musimy już dzisiaj wprowadzać takie zmiany. Mamy najnowsze dane Eurostatu, warto je znać, warto je przytoczyć, o długu publicznym w Unii Europejskiej, oczywiście wywołanym, spowodowanym w dużej mierze kwestią COVID-u, latami 2020-2021: Grecja - 193%, Włochy - 150%, Portugalia - 127%, Hiszpania - 118%, Francja - 113%, Belgia - 108%, Polska - 53,8%. To jest odpowiedź na pytanie, czy ta sytuacja jest zła. A więc nie, można powiedzieć, że ona nie jest zła. Skąd więc pomysł wyłączenia wydatków na obronność? Ponieważ musimy być przygotowani także na trudniejsze czasy, ponieważ musimy mieć pewną elastyczność w działaniu. Tak, Wysoka Izbo - z całą pewnością wiemy o tym dzisiaj i z całą stanowczością możemy to orzec - aby się cieszyć z wolności, z niepodległości, z prawdziwej suwerenności państwa, musimy mieć silną armię, musimy dokonać także militaryzacji. Tak, to jest jasne. Podejmowaliśmy w tej Izbie - i bardzo się cieszę, że z poparciem wszystkich klubów parlamentarnych - ustawę o obronie ojczyzny, która daje realne instrumenty do działania.

    A więc sam zapis, jak mówimy, przeniesienie go do konstytucji nie jest złe, chociaż oczywiście doktryna stwierdza, że pojęcie nadmiernego deficytu nie występuje w odniesieniu do stanu finansów publicznych ani w stosunku do budżetu państwa. Ale znamy pojęcie deficytu publicznego budżetu państwa, deficytu jednostek samorządu terytorialnego. A proponowana zmiana art. 216 ust. 5 konstytucji ma na celu wyłączenie z ograniczenia wysokości państwowego długu publicznego wydatków na finansowanie potrzeb obronnych Rzeczypospolitej Polskiej. Tak, to jest po prostu odpowiedź na niebezpieczeństwa, jakie się mogą pojawić. Zasada liberum veto w I Rzeczypospolitej sama w sobie też nie była niczym złym, ona została wypaczona w fatalny sposób. Zasada, która jest dzisiaj w konstytucji, wyjęta z wymogów europejskich, też nie jest zła, ale jej w pewnym sensie poluzowanie ma także dać sygnał wrogom Polski, że Polska nie pozostanie bezbronna i nie będzie w ramach przepisów konstytucyjnych ograniczona w działaniu, które jest po prostu konieczne.

    Wysoka Izbo! Druga zmiana - dodanie rozdziału 9a, art. 234a: Zagrożenie bezpieczeństwa państwa. Oczywiście dzisiaj na czas wojny, na stan wojny, na takie bezpośrednie zagrożenie terytorium Rzeczypospolitej konstytucja jest przygotowana, ustawodawcy w tej Izbie przygotowali rozwiązanie, ono jest. Ale tu mówimy o innej sytuacji, takiej, z którą także dzisiaj mamy do czynienia, o sytuacji, w której, Wysoka Izbo, niekoniecznie nawet musi być zagrożone terytorium Rzeczypospolitej. Tak jak już wcześniej powiedzieliśmy, dziś te zagrożenia są znacznie szersze, są związane także z globalizacją. Dzisiaj wojna może być prowadzona na różne sposoby, nie tylko przy użyciu armii. Zagrożenie bezpieczeństwa państwa może wynikać właśnie ze sprowadzenia kryzysu humanitarnego na państwo, z zagrożenia bronią biologiczną i z szeregu innych przyczyn, których nawet nie ma sensu tutaj wymyślać. Po prostu istotą tej zmiany, powodem tej zmiany jest to, abyśmy mogli dokonać konfiskaty majątków.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Szybkiej, to jest ważne.)

    Szybkiej, tak, szybkiej, panie pośle, to jest ważne.

    To konfiskata, która ma uderzyć w państwo agresora, konfiskata, jeśli chodzi o podmioty, które albo wykorzystują wprost czy pośrednio swoje zyski do wspierania państwa agresora, albo są bezpośrednio związane z władzami publicznymi. W związku z tym w debacie publicznej pojawia się też szereg czasem absurdalnych, mam wrażenie, zarzutów, a także widoczne są przejawy kompletnego niezrozumienia tej materii. Otóż mówi się, że tak naprawdę można by np. skorzystać z konfiskaty rozszerzonej. Przecież ją wprowadziliście - tutaj mowa o większości parlamentarnej - to czemu teraz z niej nie skorzystacie? Oczywiście, że nie można z niej skorzystać, bo to dotyczy majątku, który został pozyskany w nielegalny sposób, a my tymczasem mówimy o szerszej kategorii spraw.

    Mówi się także, że to może dotyczyć obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Nie, nieprawda, nie może ich dotyczyć. Mówi się, że będzie to niezgodne z regułami. Jak najbardziej będzie zgodne. Wszystkie reguły konstytucyjne, poza art. 21 ust. 2 konstytucji, zostaną zachowane. Co więcej, trzeba to sobie jasno powiedzieć, że szczegóły przejścia własności na Skarb Państwa określi ustawa realizująca wprowadzony przepis konstytucji, a w stosunku do ustawy zwykłej wszystkie reguły konstytucyjne zostaną zachowane, w tym zakaz arbitralności, w tym zasady legalizmu i praworządności czy wreszcie istnienie drogi sądowej.

    Mówi się, Wysoka Izbo, że w sumie nie potrzeba tych zmian. Zarzuca się nam, że nie jest potrzebne, by to wprowadzać, że inne państwa tego nie potrzebują. Myli się pojęcie mrożenia. Tak, dzisiaj mamy zamrożony majątek, też dzięki ustawie przyjętej przez Wysoką Izbę. Ale nie mówimy tu o mrożeniu, my mówimy o konfiskacie majątku na rzecz Skarbu Państwa i przeznaczeniu go na potrzeby osób, podmiotów bądź innych instytucji, które są dotknięte działaniami państwa agresora.

    Niezrozumieniu podlega także art. 21 ust. 2 konstytucji. Mówi on o tym, że można dokonać wywłaszczenia, gdy jest ono dokonywane na cele publiczne. Owszem, tak, można tego dokonać, ale za słusznym odszkodowaniem. Cóż, tak, skorzystamy przecież z tych rozwiązań, z tego artykułu - mieliśmy właśnie debatę o Centralnym Porcie Komunikacyjnym - w sprawach strategicznych inwestycji, ale nie może to być forma represji. Przecież to jest kwestia zwrócenia tym osobom nawet z nawiązką strat, które poniosą. Tu natomiast mówimy o tym, by uderzyć w reżym, by uderzyć w państwo agresora. To jest zasadniczym celem. I oczywiście ta propozycja zmiany w konstytucji jasno stanowi, że dzisiaj... Zresztą wymóg odszkodowania na gruncie Konstytucji RP jest bezwzględny, co potwierdza orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzające, tu cytat: Gwarancja konstytucyjna odnosi się do konieczności wypłacenia odszkodowania, skorelowanego czasowo z dokonanym odjęciem własności, oraz do wysokości otrzymanego odszkodowania. Istotne jest to, że dokonywanie wywłaszczenia, przymusowego odjęcia własności, bez odszkodowania i nabywanie w ten sposób praw majątkowych przez podmioty publiczne stanowi naruszenie (Dzwonek) art. 21 ust. 2 konstytucji, nawet gdyby okazało się konieczne ze względu na ważny cel publiczny. Takie zapisy są w ustawie zasadniczej i my nie możemy po prostu pozostawać wobec tego obojętni.

    Wysoka Izbo! Wiem, że już mój czas się kończy. Jeżeli pan marszałek będzie tak dobry i da mi sekundę na podsumowanie.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Za dobry to nie jest.

    Poseł Łukasz Schreiber:

    Zaakceptowanie przez Wysoką Izbę tych zmian spowoduje oczywiście także konieczność wprowadzenia zmian w kilku ustawach, zwłaszcza związanych ze zmianą art. 216 konstytucji.

    Wysoka Izbo! Wnoszę i proszę o poparcie przez kluby, wszystkie kluby parlamentarne, tych zmian. To są zmiany, które nie mają barw politycznych, nie mają celu politycznego. To są zmiany, które mają uderzyć nie w kogokolwiek na tej sali, nie w wyborców, nie w interesy jakiejkolwiek z grup, ale w jeden cel - państwo agresora. I tak, to są zmiany szersze, rzecz jasna, niż dotyczące tylko agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, bo w konstytucji te zmiany muszą być sformułowane w taki sposób. Przecież chcemy by one odnosiły się do zasad, były uniwersalne.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Panie pośle, zbliżamy się do końca.

    Poseł Łukasz Schreiber:

    Już kończę.

    Edmund Burke powiedział, że do triumfu zła wystarczy tylko jedno, by dobrzy ludzie nie wykazywali aktywności. I dzisiaj jest rzeczywiście czas na to, byśmy wspólnie działali. Wnoszę i proszę wszystkie kluby byśmy razem, wspólnie, nie licytując się, kto jest bardziej przeciwko Putinowi, walczyli, rzucili wyzwanie imperium zła. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Nawet skończył.)


Przebieg posiedzenia