9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)

14. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 2263).

Poseł Grzegorz Braun:

    Szanowny Panie Marszałku! Wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu już złożony, więc nie musimy go powtarzać. Ten projekt oczywiście nie przejdzie, bo jego funkcja jest inna, to jest kolejny projekt z cyklu: oddzielamy światło od ciemności. Kto nie realizuje jedynie słusznej linii Zjednoczonej łże-Prawicy w kwestiach nurtujących obecnie opinię publiczną, ten będzie zaliczony do grona ruskich agentów i wrogów ojczyzny, i o to tutaj pewnie chodzi. Przy okazji wyprodukowaliście państwo listę hańby, bo kto się podpisał pod tym projektem - scripta manent, ten dał wyraz swojemu barbarzyństwu w podejściu do konstrukcji prawnoustrojowej Rzeczypospolitej. Proponować, żeby w konstytucji było zapisane, że się wywłaszcza bez wyroku sądu, bez takich tam fajnych cywilizacyjnych standardów jak prawo do obrony, delikt kodeksowo zdefiniowany, to właśnie jest barbarzyństwo. Jesteście państwo troglodytami.

    Panie pośle, nosicielu tego projektu, jesteście niebezpieczni dla otoczenia prawnoustrojowego. W związku z tym, choć projekt ten ostatecznie nie zostanie z sukcesem przeforsowany, myślę, że warto zwrócić na niego uwagę opinii publicznej, bo on doskonale świadczy o was, pokazuje, kim jesteście. Proponowanie, żeby podstawą konfiskaty było, uwaga, mniemanie... Można mniemać, co nie jest zakazane, jest dozwolone, każdy może mniemać. Ja np. na starość robię się podejrzliwy...

    (Poseł Piotr Kaleta: A to widać.)

    ...i różne rzeczy mniemam o was, coraz gorsze. Jeśli mniemanie ma być podstawą konfiskaty, to jeszcze raz: jesteście troglodytami. Jesteście troglodytami.

    Szanowni Państwo! W ˝Transatlantyku˝ Gombrowicza taka jest postać, notabene sanacyjny urzędnik, a jego motto jest takie: nie jestem ja tak szalony, abym co mniemał, albo i nie mniemał. Ponieważ mniemanie nie jest zakazane, PiS chciałby, żeby na podstawie mniemań ludziom konfiskować to, co do nich należy. (Dzwonek) Hańba wam, hańba. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia