9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)

14. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 2263).

Poseł Robert Kwiatkowski:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawy regulujące wymiar sprawiedliwości, takie jak np. ustawa o Sądzie Najwyższym, są zbyt poważne, żeby zostawiać je prawnikom albo absolwentom wydziału historii UJ. Podobnie jest w przypadku zmiany konstytucji, a dokładnie jej kluczowego dla finansów publicznych fragmentu, który dotyczy dozwolonego poziomu długu państwa. Jest to sprawa zbyt poważna, żeby pozostawić ją wyłącznie bankierom.

    Wysoka Izbo! Choć liczb w tej dyskusji jest zadziwiająco mało, to w istocie dyskutujemy tu o pieniądzach. Pozwólcie więc państwo, że spróbuję nadrobić te zaległości. Wnioskodawcy de facto zwracają się do nas o pozwolenie na to, by państwo zadłużało się bez ograniczeń, jeśli chodzi o wydatki na obronność. Przypomnę, że 2 miesiące wcześniej cały parlament - ta uwaga dotyczy także Senatu - w pełnej zgodzie uchwalił ustawę o obronności. Tempo towarzyszące uchwaleniu tej ustawy było zadziwiające. W ustawie zgodziliśmy się co do tego, że wydatki na obronność mają osiągnąć 3% PKB. Jednocześnie dziś, zgodnie z przepisami obecnie istniejącej ustawy budżetowej i niezmienionej konstytucji, mamy wydatki na poziomie 2,2% PKB. W istocie więc cała ta dyskusja, którą tu prowadzimy, szafując patriotycznymi hasłami, dotyczy niecałego procenta PKB. Chodzi o 8 promili. Jaka to jest kwota? O jakich pieniądzach my rozmawiamy?

    Jeśli przyjmiemy, że PKB Polski wynosi między 2,3 a 2,7 bln zł, to mówimy w istocie o ok. 20-22 mld zł Wysoka Izbo, 20 mld zł to byłaby oczywiście wielka kwota w przypadku jakiejś firmy, nawet olbrzymiej, natomiast budżet państwa sięga 500 mld zł. Sama putinflacja, jak mówi o inflacji premier Morawiecki, sprawi, że do budżetu państwa trafi co najmniej dwadzieścia parę miliardów złotych dodatkowych przychodów. Jest więc jasne, że nie o finansowanie chodzi. Po te pieniądze łatwo można sięgnąć. Chodzi o to, żeby otworzyć furtkę, która umożliwi rządzącej koalicji nieograniczone i niczym nieskrępowane finansowanie czegokolwiek, co uznacie państwo za związane z obronnością. Centralny Port Komunikacyjny? Proszę bardzo. Przekop Mierzei Wiślanej w związku z obronnością? Jak najbardziej. Piętnasta emerytura? Proszę uprzejmie. 3 mld dla TVP? Nie ma sprawy. Na to nasze ugrupowanie (Dzwonek) nigdy się nie zgodzi. Szanowaliśmy i szanujemy konstytucję. Nie pozwolimy zniszczyć jej i budżetu państwa w taki sposób. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia