9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)

18. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Sprawiedliwości - Zbigniewa Ziobro (druki nr 2282 i 2304).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    No to słuchajcie, to słuchajcie. Już tam się od Lewicy nasłuchaliście, od lewicowej opozycji różnych rzeczy, to ja powiem o tym, czego lewicowa opozycja panu nie wygarnie.

    Pan i pańskie ministerstwo wprowadzacie w Polsce zapateryzm. Systematycznie pracujecie nad stygmatyzacją mężczyzn i realizujecie kolejne postulaty feministek. (Wesołość na sali)

    (Poseł Joanna Borowiak: Coś podobnego.)

    Tak, nie wystarczyła wam ustawa: mieszkanie za pomówienie, w której pozwalacie policji, nie sądom, tylko każdemu zwykłemu pałkarzowi wyrzucić właściciela z jego mieszkania wyłącznie na podstawie pomówienia. Minie jeszcze parę lat, zanim podręczniki typu: jak zniszczyć mężczyznę zostaną zaktualizowane o tę wiedzę (Wesołość na sali), ale zdobycze tej ustawy, myślę, że będą twórczo tutaj wdrażane w kolejnych latach. Prawem kaduka będzie pozwalało to zniszczyć życie niewinnym ludziom.

    Ale to też za mało. Teraz pichcicie przepisy o alimentach natychmiastowych, które będą jeszcze bardziej automatyzowały proces finansowej eksploatacji byłych mężów, i ustalacie kolejną w naszym systemie prawnym nagrodę za skuteczne izolowanie dziecka od jednego z rodziców, w praktyce zwykle od ojca. Alimenty natychmiastowe to jest po prostu nagroda za uczynienie dziecka praktycznym półsierotą, to jest automat.

    (Poseł Sławomir Nitras: Co, dziecko ma być głodne?)

    U kogo jest dziecko? U mnie. No to pan płaci pani 1000 zł. Ale ona je bezprawnie zagarnęła. A, to już tam się pan będzie sądził. Na razie pan płacz i płać. Jesteś facetem, od tego są ojcowie, żeby płacić alimenty.

    (Poseł Sławomir Nitras: A gdzie w tym wszystkim jest dziecko?)

    No właśnie, gdzie w tym wszystkim jest dziecko? Bierzecie dziecko jako zakładnika tych porywaczek. Tak, dokładnie tak to działa. A jak nawet się okaże, że bezprawnie je zagarnęła, to co z tego?

    (Poseł Sławomir Nitras: O czym ty mówisz?)

    Alimenty przejedzone nie podlegają już zwrotowi. To jest prawo kaduka, które wprowadzacie.

    (Poseł Sławomir Nitras: Dziecko nie jest własnością ojca.)

    Za niepłacenie alimentów grozi więzienie, a niezrealizowanie kontaktów tylko drobna kara finansowa, którą można sobie wrzucić w koszty uzyskania tych alimentów. Alimenty to jest patologia.

    Alimenty to jest patologia. To powinien być wyjątek od reguły, a nie zasada. Rodzice powinni w równym stopniu utrzymywać swoje dzieci osobiście i powinni mieć do nich równe prawa również po rozwodzie.

    (Poseł Sławomir Nitras: To dziecko ma prawa.)

    Ale to jest nadal mało, bo już zapowiadacie kolejne kroki, już urządzacie sobie kolejne spotkania z mecenasem Wroną, który uczy kobiety, jak uzyskać korzyści w zamian za pomawianie o przemoc. Pomówienie w sądach o przemoc nic nie kosztuje, żadnej kłamiącej kobiecie jeszcze włos z głowy w tym kraju nie spadł z tego powodu. To jest bezpieczna strategia uzyskania korzyści majątkowych na koszt byłego męża.

    Dorzućmy do tego inne patologie jak poziome zażalenia, gdzie koledzy rozpatrują kolegom przy kawie skargi na siebie nawzajem, dorzućmy rozszerzenie stosowania posiedzeń niejawnych, dorzućmy podwyżkę opłat sądowych w sądach rodzinnych - oczywiście nie w sprawach za alimenty, bo droga do skarbony męża ma być zawsze usłana różami dla byłej żony.

    Chce się pan dalej podlizywać feministkom, chce pan być dalej pantoflarzem feministek? (Dzwonek) Słyszał pan tę wdzięczność w głosie pani Żukowskiej? Oni się tak się wam odwdzięczą przy urnach. Powodzenia. (Oklaski)

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)


Przebieg posiedzenia