9. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (26-05-2022)

Oświadczenia.

Poseł Czesław Siekierski:

    Po dzisiejszym spotkaniu, pani marszałek, z delegacją parlamentu Nowej Zelandii, a także jako wieloletni przewodniczący komisji rolnictwa w Parlamencie Europejskim chcę podnieść problem bezpieczeństwa żywnościowego w ujęciu globalnym. Otóż konsekwencje rosyjskiej napaści na Ukrainę odczuwają mieszkańcy nawet odległych zakątków świata. Rosja i Ukraina razem dostarczają prawie 1/3 światowego eksportu pszenicy. Przed wojną Ukraina eksportowała rocznie 50-60 mln t zboża, czyli dwa razy więcej niż produkuje się w Polsce. Według ekspertów ok. 80% światowej populacji jest uzależnione od importu żywności. Dlatego też, jeśli nie zostaną rozwiązane problemy z przemieszczeniem ukraińskich zapasów zbóż blokowanych przez Rosję, to kryzys żywnościowy w opinii ekspertów może być bardzo dotkliwy, doprowadzić do głodu w wielu regionach świata.

    Blokada ukraińskich portów spowodowała wstrzymanie ukraińskiego eksportu zbóż. Szacuje się, że w magazynach ukraińskich znajduje się ok. 20-25 mln t zboża z poprzednich zbiorów, na które czekają odbiorcy w różnych regionach świata. Blokada portów nie pozwala na przetransportowanie tego zboża do odbiorców. Stąd wielkie wyzwanie logistyczne. Jest to także przedmiotem rozmów na szczeblu Unii Europejskiej, FAO, było to przedmiotem rozmów ministra rolnictwa Stanów Zjednoczonych w Polsce. Chodzi o pewne działania, które... Myślę, że jest szansa, aby były pewne ustępstwa ze strony Rosji, aby ta żywność, to zboże mogły być przetransportowane w różne regiony świata, bo inaczej zagraża to głodem milionom ludzi.

    Jeśli chodzi o sytuację w Polsce... Otóż sytuacja na rynku jest bardzo dynamiczna, zmienna. Codziennie obserwujemy różne zmiany, jeśli chodzi o ceny zbóż, co przekłada się na wzrost cen mąki, przetworów zbożowych, a także produktów pochodzenia zwierzęcego. To wszystko wpływa na ceny, na bezpieczeństwo żywnościowe naszych obywateli, ale także na sytuację dotyczącą dostępności żywności. Szczególnie dla osób biedniejszych średnie wydatki na żywność kształtują się na poziomie ponad 30%, a dla biednych osób te koszty są dużo, dużo wyższe.

    Poza tym jest także problem z cenami, jeśli chodzi o środki produkcji w rolnictwie. (Dzwonek) Chodzi o nawozy, środki ochrony roślin, nasiona. To wszystko przekłada się na koszty produkcji, a koszty produkcji znowu przekładają się na koszty żywności dla konsumentów.

    Marszałek:

    Proszę kończyć, panie pośle.

    Poseł Czesław Siekierski:

    W tej trudnej sytuacji należy udzielić pomocy i rolnikom, ale także najbiedniejszym. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia