9. kadencja, 56. posiedzenie, 1. dzień (08-06-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2262 i 2283).
Poseł Andrzej Grzyb:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Obecnie obowiązujące: ustawa - Prawo wodne, ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach oraz ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę muszą ulec zmianom, a to w związku z faktem, że od długiego czasu niestety mamy spór w zakresie regulacji pomiędzy tymi ustawami a tzw. dyrektywą ściekową z 1991 r. W projekcie ustawy rząd jako wnioskodawca stwierdza, że jedynym środkiem usuwającym zastrzeżenia i wniosek Komisji Europejskiej jest zmiana ustaw i brak jest alternatywnych środków, które by pozwalały na wykonanie postanowień tejże dyrektywy, jak również zaleceń Komisji Europejskiej.
Tu musimy stwierdzić, że w 2019 r. nie oczyszczaliśmy, odprowadzaliśmy bez oczyszczenia prawie 3,7 mld m3 ścieków, w 2020 r. - już prawie 5,7 mld m3, czyli o 2 mld m3 wzrosła ta ilość. Łącznie mamy 1571 aglomeracji w ramach ˝Krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych˝. I jak stwierdza raport NIK-u, jeśli chodzi o spełnianie warunków dyrektywy z 1991 r., w zakresie wydajności oczyszczalni ścieków, która jest programowana według ładunku, jaki jest generowany na obszarze aglomeracji, tylko 23% tychże aglomeracji spełnia te warunki, 365 takich aglomeracji, tj. 22% RLM-ów. Wymagane standardy oczyszczania ścieków w zależności od wielkości aglomeracji spełnia 475 aglomeracji, tj. 1/3 i odpowiednio 40% równoważnej liczby mieszkańców. Wyposażenie aglomeracji w systemy zbierania ścieków komunalnych dających w przybliżeniu nawet do 100% obsługi spełnia 406 aglomeracji, tj. 1/4 i 23% równoważnej liczby mieszkańców. Łącznie te trzy warunki, które są przedmiotem oceny, w świetle dyrektywy spełnia 337 na 1571 aglomeracji. To jest 21% ludności i 21% wszystkich aglomeracji, które są w ˝Krajowym programie oczyszczania ścieków komunalnych˝. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w momencie, kiedy były tworzone te aglomeracje, motywacja do ich poszerzania była również związana z faktem, że być może wtedy będzie łatwiej uzyskać dofinansowanie tego trudnego projektu.
Dużym problemem są zbiorniki bezodpływowe. Jeżeli średnio każdy mieszkaniec, według średniego zużycia, zużywa 150 l wody, z czego 130 l stanowią ścieki na osobę, to tutaj mamy bardzo dużo do zrobienia.
Komisja Europejska w lutym 2022 r. złożyła wniosek do Trybunału przeciwko Polsce w związku z nieprzestrzeganiem tejże dyrektywy w zakresie oczyszczania ścieków. Dyrektywa zobowiązywała bowiem Polskę do wypełnienia postanowień do końca roku 2015. Tymczasem, jak już mówiono, 1183 aglomeracje nie spełniają tego warunku, w 1282 aglomeracjach ścieki nie są odpowiednio oczyszczane, a 415 aglomeracji na obszarach wrażliwych również nie spełnia standardów, które byłyby adekwatne akurat w przypadku tych obszarów.
W 2018 r. Komisja skierowała do Polski wezwanie do usunięcia tych uchybień, a 14 maja 2020 r. przekazała uzasadnioną opinię, dlaczego powinniśmy usunąć te uchybienia. Z kolei we wrześniu 2020 r. opublikowano sprawozdanie, dziesiąte sprawozdanie, gdzie oceniono postępy, w tym Polski, w tym zakresie. W końcu 2021 r. Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na wszczęte postępowanie przekazało do konsultacji projekt zmiany Prawa wodnego, nad którym dzisiaj procedujemy, jednocześnie też wskazało, co uczyniliśmy w Polsce. Musimy powiedzieć, że mamy ogromne zaległości mimo zainwestowania ponad 80 mld zł w realizację krajowego planu oczyszczania ścieków komunalnych.
NIK wylicza, że za niewdrożenie grozi nam ok. 6 mld euro kary (Dzwonek) w oparciu o podstawy takiej kalkulacji.
A zatem kwestia odpowiedzialności, sposobu egzekucji, kar za niewykonanie zadań, kwestia zbiorników bezodpływowych, odpowiedniego usunięcia i realizacji zadań w tym zakresie - wszystko to znajduje się w tej ustawie.
Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:
Dziękuję.
Poseł Andrzej Grzyb:
Uwaga końcowa: samorządy stwierdziły, że 14 dni na konsultacje takiego projektu z poważnymi konsekwencjami to było nieco za mało. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia