9. kadencja, 56. posiedzenie, 1. dzień (08-06-2022)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2262 i 2283).

Poseł Michał Urbaniak:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Dyskutujemy właśnie nad realizacją starej już dyrektywy unijnej, która teraz będzie także kamieniem milowym w ramach Krajowego Planu Odbudowy, czyli narzuconego w Brukseli Polsce projektu. PiS się na to zgodził i będzie w ten sposób próbował ratować budżet, by nie stracić władzy. To tak słowem wstępu.

    Sama ustawa wymaga, by polskie samorządy dostosowały swoje oczyszczalnie ścieków zgodnie z tymi unijnymi dyrektywami, oczywiście pod groźbami sankcji. Dotyczy to także oczyszczalni przydomowych. Czy państwo nie widzą tutaj pewnej przesady? Czy naprawdę nie uważają państwo, że Unia ze swoimi kompetencjami wchodzi zdecydowanie za daleko? Buduje się też nowe uprawnienia i kompetencje dla PGW Wody Polskie. W zasadzie mam wątpliwość, czy jest to potrzebne, pomimo dość istotnego znaczenia strategicznego samych Wód Polskich w krajowej gospodarce zarządzania zasobami wodnymi. Pytanie, czy po raz kolejny nie ignorujecie konstytucyjnej zasady pomocniczości, bo macie ogromną tendencję do centralizacji tego, co się w Polsce dzieje. W zasadzie jedyna pozytywna rzecz to właśnie zmiana dotycząca zgody wodnoprawnej na zgłoszenie.

    Trzeba też przypomnieć o wymaganiach Unii Europejskiej, na które się państwo zgodzili, na które zgodził PiS, by dostać w ogóle pieniądze z KPO. To będzie jeszcze łącznie 48 reform, 116 kamieni milowych, będą 54 inwestycje - zobaczymy, jak na nich wyjdziemy - i będzie 166 wskaźników. Pytanie, w jakim tempie chcecie to realnie zrealizować, bo wiemy, że większość tych decyzji jest pewnie uzgadniana z lewicowo-liberalną opozycją, choćby na poziomie Parlamentu Europejskiego. Wymagania te dotyczą chyba wszystkich już obszarów naszego życia - od kwestii ustrojowych po energetykę, choćby po domowe oczyszczalnie ścieków. Chyba nie ma obszaru, w którym Unia Europejska czegoś od nas nie chce.

    Mówicie państwo o niepodległości, o suwerenności, chcecie ją pielęgnować, a po raz kolejny mamy sprzedaż naszej decyzyjności do Brukseli. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia