9. kadencja, 56. posiedzenie, 1. dzień (08-06-2022)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie morskim oraz ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (druki nr 2071 i 2315).

Poseł Michał Urbaniak:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Projekt ustawy, o którym rozmawiamy, dotyczący morskich elektrowni wiatrowych jest całkiem sensowny. Nie mam specjalnych uwag do samego projektu ustawy. Widzę celowość takiej ustawy, widzę jej sens, bo regulacje związane z tym, by morskie elektrownie wiatrowe mogły w ogóle funkcjonować, są strategiczną potrzebą naszego państwa. Powiem więcej, Konfederacja mocno kibicuje, by morskie elektrownie wiatrowe stanęły w końcu na Bałtyku.

    Ale przy okazji, skoro generalnie mamy na tej sali w tej kwestii konsensus, pozwolę sobie zwrócić uwagę na inną ważną kwestię. Trzeba pamiętać, że ten projekt ustawy pojawił się tak szybko, bo wiemy, że jest to kolejny kamień milowy w Krajowym Planie Odbudowy. Mimo że ta ustawa jest akurat sensowna, to musicie ją wprowadzać po raz kolejny, bo i tak Unia wam każe, a każe, bo zgodziliście się na to, że będziecie brać z Unii pieniądze w zamian za podporządkowanie także innych działów polskiej gospodarki właśnie brukselczykom. Zgadzacie się strategicznie na likwidację kopalni, zgadzacie się na opodatkowanie ciężko pracujących ludzi, tylko dlatego, że np. jeżdżą samochodami spalinowymi.

    Krajowy Plan Odbudowy będzie dla nas pożyczką, a nie prezentem z Brukseli, bo 60% tych pieniędzy, 60 mld, które dostaniemy w ramach KPO jako dotację, to mają być środki na zieloną transformację i zieloną mobilność, elektromobilność, a nie np. na walkę z inflacją, co dzisiaj też jest potrzebne, nie na walkę z wysokimi cenami paliw. Wiemy, że pieniądze, które mają przyjść, to są także pieniądze, które będą was podporządkowywać politycznie.

    Chciałbym dowiedzieć się też, szanowny panie ministrze, ile z tych pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy pójdzie na inne ważne dla nas inwestycje i na inne bezpieczne źródła energii, jak np. elektrownie jądrowe, bo plan zakłada, z tego, co wiem, że właśnie tutaj nie będzie dofinansowania. Myślę, że jesteście w stanie to załatwić, skoro wasz rząd tak często wstaje z kolan. Pamiętajmy, że już sprzedajecie kopalnie, sprzedajecie nasze szanse, nasze marzenia o tym, by w końcu powstała elektrownia jądrowa. Jeśli nie załatwicie tutaj pieniędzy, to czy ściągniecie je od Polaków, czy może jest na to jakiś inny magiczny sposób?

    Pamiętajmy o tym, że globalna energetyka cały czas rośnie, cały czas potrzeba więcej megawatów i wiele państw może się na tym bogacić, a my, jako Polska, możemy mieć z tym problem, ponieważ skupienie się tylko i wyłącznie (Dzwonek) na energii odnawialnej nie zaspokoi naszych potrzeb energetycznych. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia