9. kadencja, 56. posiedzenie, 1. dzień (08-06-2022)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich (druki nr 2183 i 2311).

Poseł Katarzyna Ueberhan:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Wspieranie i resocjalizacja nieletnich to ważne i trudne zadanie. Próbuje się z nim zmierzyć przedłożony rządowy projekt ustawy. Od razu nasuwa się pytanie: Dlaczego rozwiązania kodeksowe zawarto w ustawie, a nie w kodeksie? To nie jedyne pytanie, które należy tutaj zadać. Czy ustawa reguluje dostatecznie wszystkie obszary? Czy czyni to w sposób systemowy i holistyczny, tak jak chcieliby i powtarzają to jak mantrę projektodawcy? A przede wszystkim czy zawarte tu rozwiązania zagwarantują zapowiedzianą w tytule resocjalizację i wsparcie nieletnich?

    Za nami praca w podkomisji i komisji, a ustawa nadal zawiera błędy obecnie obowiązującej ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich. W dużej mierze utrzymuje status quo. Większość poprawek opozycji zmieniających czy skreślających wątpliwe rozwiązania nie została w toku prac uwzględniona. Te rozwiązania to niedostateczne wykorzystanie środków alternatywnych do postępowania sądowego, brak gwarancji, że detencja dziecka będzie miała charakter środka stosowanego jedynie w ostateczności, utrzymanie dwóch granic wieku, co może prowadzić do nierównego traktowania dzieci, brak odpowiednich środków chroniących nieletniego przed konfliktem interesów z jego rodzicami, brak kompleksowego podejścia do kwestii usamodzielnienia wychowanków placówek dla nieletnich. Ponadto projekt nadal zawiera regulacje, które budzą wątpliwości co do zachowania standardów ochrony praw człowieka, w tym praw dziecka: obligatoryjne stosowanie kontroli osobistej przy przyjęciu nieletnich do zakładów poprawczych, możliwość ograniczania kontaktów z rodziną, obligatoryjne stosowanie kajdanek przy konwojowaniu. Poza tym projekt tworzy nowy typ ośrodka wychowawczego, ale nie zawiera rozwiązań, które wspomagają już istniejące placówki w wykonywanych przez nie pracach.

    Choć należy docenić, co za każdym razem powtarzam, próbę sprostania wyzwaniu i całościowego uregulowania tematyki dzieci sprawiających problemy wychowawcze w jednym akcie prawnym, bo jest to konieczne i oczekiwane, to jednak czy projektodawcy stanęli na wysokości zadania, czy jedynie na wysokości swoich możliwości?

    Nawet gdyby był to kodeks, nawet gdyby była to możliwa ustawa, to nadal nawet najlepsze prawo nie zastąpi dobrze przygotowanej, dobrze opłacanej kadry, którą dobrze się zaopiekowano. Każdy system bez względu na to, jak dobrze pomyślany, jak dobre byłyby przepisy go tworzące, będzie tylko lub aż tak dobry jak tworzący go, pracujący w nim i na jego rzecz ludzie, a ci zostali przez ten system zapomniani - niedoceniani, pozbawieni wcześniejszych uprawnień, jak chociażby prawa do wcześniejszego przejścia na emeryturę, zatrudniani za najniższe krajowe wynagrodzenia, niewaloryzowane do tego stopnia, że - jak usłyszeliśmy na posiedzeniu podkomisji od przedstawiciela związkowców - dodatek specjalny stał się z czasem dodatkiem wyrównawczym do minimalnego wynagrodzenia. Jest to skandaliczne i to kolejny równie ważny obszar, który wymaga natychmiastowego zbadania i naprawy, choć nie należy do materii tej ustawy. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia