9. kadencja, 56. posiedzenie, 1. dzień (08-06-2022)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich (druki nr 2183 i 2311).

Poseł Krzysztof Paszyk:

    Dziękuję bardzo.

    Na wstępie przyłączam się do apelu pana marszałka.

    Panie Marszałku! Panie, Panowie Posłowie! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści chciałbym przedstawić stanowisko wobec sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, zawartym w druku sejmowym nr 2183.

    Wysoka Izbo! Doceniamy, panie ministrze, chęć podjęcia tej materii, jaką jest kwestia osób małoletnich, które wchodzą na niedobrą drogę, drogę konfliktów z prawem, z regułami życia społecznego. Natomiast z przykrością musimy powiedzieć, że trochę marnujemy potencjalną szansę na to, żeby uporać się z problemem w sposób kompleksowy, niebudzący - o czym mówili moi przedmówcy - konfliktów, wątpliwości czy uwag. Naszym zdaniem omawiany projekt nie rozwiązuje trzech najważniejszych problemów, których rozwiązanie poprawiłoby skuteczność oddziaływania wobec nieletnich sprawców czynów karalnych lub wykazujących wszelkiego rodzaju przejawy demoralizacji, zachowań przestępczych.

    Po pierwsze, obowiązujące, jak również projektowane rozwiązania przewidują ingerencję w proces wychowawczy nieletnich dopiero wówczas, gdy ci ostatni wykazują przejawy demoralizacji. I trzeba to powiedzieć z tego miejsca: oznacza to, że reakcja państwa na groźne symptomy w zachowaniu nieletnich bardzo często bywa spóźniona i jedynie usuwamy skutki, a nie leczymy przyczyn. Obowiązujący system dostrzega najczęściej problem nieletniego, gdy ten popełni czyn karalny, jest uzależniony od alkoholu albo środków odurzających, a te symptomy wskazują na to, że proces kroczenia niebezpieczną drogą zaczął się znacznie wcześniej niż wtedy, gdy ujawnimy sprawę. Krótko mówiąc, jako państwo reagujemy na te problemy zbyt późno, często kiedy już nie można skutecznie podjąć tej resocjalizacji.

    Drugim poważnym zaniedbaniem, które czeka na nadrobienie od blisko 40 lat, jest stworzenie mechanizmów pozwalających na jednoczesne oddziaływanie na nieletnich i środowisko rodzinne. Od wielu lat wszędzie jest napisane, że rodzina jest najważniejszym środowiskiem wychowawczym dziecka. Niestety niewiele z tego wynika w działaniu, w praktyce. Wciąż brakuje systemowych rozwiązań w zakresie tzw. pedagogizacji rodziny. Jeśli chcemy skutecznie resocjalizować młodych ludzi, musimy dotrzeć z pomocą nie tylko do nich samych, ale też do ich środowisk, do ich rodzin, bo w innym wypadku te działania będą nieefektywne.

    Trzeci problem wiąże się z realną pomocą i wsparciem byłych wychowanków placówek zamkniętych w procesie ich powrotu do normalnego życia. Należy mieć świadomość, że wielu z nich od wczesnego dzieciństwa przemierza kolejne placówki resocjalizacyjne, zmienia środowiska. Nawet wychowanek, który pierwszy raz trafia do takiej placówki i opuszcza ją jako osoba pełnoletnia, zderza się z problemami, których nie znał jako dziecko. Często takie osoby wykazują się wyuczoną bezradnością, ponieważ dzisiejszy system uczy ich postaw roszczeniowych, a nie odpowiedzialności i kreatywności. Osoby takie mają problemy w rozwiązywaniu bieżących problemów, w ponownym wejściu do środowiska rodzinnego i tym podobne. A na dziś brak jest systemowych rozwiązań wspomagających ich w tym bardzo trudnym procesie ponownej adaptacji do społeczeństwa. Młody człowiek powinien być objęty pomocą również po opuszczeniu ośrodka, w którym był resocjalizowany. Tego bardzo brakowało dotychczas i brakuje tego również w projekcie, nad którym procedujemy.

    Tych trzech podstawowych problemów nie rozwiązywano dotychczas, a szansa, którą dawał projekt, naszym zdaniem jest też zaprzepaszczona, stąd mamy problem z tym, aby bez zastrzeżeń ten procedowany projekt poprzeć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia