9. kadencja, 56. posiedzenie, 1. dzień (08-06-2022)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich (druki nr 2183 i 2311).

Poseł Tomasz Zimoch:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Nikt nie ma wątpliwości, że istnieje potrzeba nowego uregulowania obszaru postępowania w sprawach nieletnich. Świat uległ zmianie, przez 40 lat nastąpił olbrzymi postęp choćby w dziedzinie psychologii rozwojowej człowieka. Być może nawet nowe regulacje prawne, jak to tutaj dyskutowaliśmy w czasie posiedzenia komisji, powinny zostać ujęte w formie kodeksowej. Do Sejmu trafił projekt, 417 artykułów, wraz z uzasadnieniem to 900 stron. Już choćby to powinno powodować spokojne procedowanie. Ekspresem załatwiajmy dzisiaj problemy z inflacją, drożyzną, brakiem węgla, a jeśli chcemy rzeczywistego wsparcia nieletnich, to powinniśmy wykazać w Sejmie staranność sięgającą Everestu.

    Koło Polska 2050 zauważa i popiera zgłaszane uwagi, zastrzeżenia przez organizacje pozarządowe, samorządy zawodowe i specjalistów z dziedziny psychologii i resocjalizacji. Projekt rządowy w przedstawionym brzmieniu niestety nie zasługuje na przyjęcie, począwszy od preambuły.

    Panie Ministrze! Obawiam się, że niedługo każdy projekt będzie zawierał preambułę, a jak to mówi pana partyjny kolega: arengę, a przecież powinna ona mieć znaczenie w wyjątkowych uregulowaniach.

    Zastrzeżenie budzi ustalenie minimalnego wieku odpowiedzialności w postępowaniach wobec dziecka w związku z demoralizacją - 10 lat. Podzielamy wątpliwości specjalistów, bo przecież decydujące powinny być realne potrzeby przeciwdziałania demoralizacji nieletniego, szczególnie w kontekście trudności w definiowaniu demoralizacji i jej przesłanek. Burze, sztorm, nawet huragan wątpliwości wywołuje przyznanie dyrektorowi szkoły zbyt dużego zakresu uznania odnośnie do stosowania środków wychowawczych bez określenia zasad, ich wymiaru. Dlaczego zapomniano o konieczności wyboru środków oddziaływania, by odpowiadały potrzebom psychofizycznym nieletnich?

    Panie Ministrze! To chyba pana słowa, cytuję: Chodzi o to, żeby dyrektor, zamiast kierować sprawę do sądu, co potem trwa, mógł od razu np. kazać grabić liście jesienią lub umyć korytarz. Można do tego katalogu dodać jeszcze nakaz zbierania chrustu w lesie. A usłyszał pan od specjalistów i wczoraj, i dzisiaj, zwłaszcza od pani poseł Katarzyny Kotuli, że nie tędy droga do właściwej resocjalizacji.

    Zastrzeżeń jest jeszcze więcej, choćby przesłanki stosowania izolacyjnych środków wychowawczych, określenie zasad orzekania najsurowszego środka poprawczego, proponowany sposób postępowania wobec nieletnich cierpiących na choroby psychiczne lub inne zakłócenia czynności psychicznych lub cierpiących z powodu uzależnienia. Spokój, a nie pośpiech, dialog, wyczulenie na uwagi specjalistów - to powinno być decydujące przy procedowaniu nad tym projektem w Sejmie. Dlatego koło Polska 2050 (Dzwonek) nie poprze tego projektu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia