9. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (22-06-2022)
11. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży i innych prawach reprodukcyjnych (druk nr 2298).
Poseł Joanna Borowiak:
Bardzo dziękuję, panie marszałku.
Wysoki Sejmie! Padają tu hasła: aborcja prawem kobiety, a konstytucja na to: życie prawem człowieka, art. 38, wolności i prawa osobiste. Przypomnę posłom Lewicy, że to konstytucja pisana przez Lewicę właśnie i podpisana przez lewicowego prezydenta. Państwo chyba dzisiaj o tym zapomnieliście.
Niedawno krzyczeliście tutaj na sali sejmowej: praworządność, ale dziś dziwnie milczycie, kiedy zapisy projektu stoją w sprzeczności z traktatami Unii Europejskiej. Art. 2 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, zacytuję: Każdy - każdy - ma prawo do życia.
(Głos z sali: Kobiety też.)
Tyle mówicie o wolności. Jakiej wolności, jeśli popieracie zapisy uderzające w wolność lekarzy, odmawiając im prawa do skorzystania z klauzuli sumienia? Aha, wybiórczo. Ale z jednym się zgodzę (Dzwonek), zgodzę się z jednym waszym hasłem: dość tego. Tak, dość tych kłamstw, które dzisiaj serwujecie z tej mównicy. To zresztą dowodzi słabości projektu, jeśli opieracie się na kłamstwach.
Ochrona życia nie jest kwestią umowy społecznej, i jak powiedziała jedna pani poseł z opozycji, prawo do ochrony życia powinno być zapisane w ludzkich sercach, nie w ustawach.
(Głos z sali: No właśnie.)
Ale dobrze, że jest zapisane w ustawach, dobrze, że prawo do ochrony życia zapisane jest w ustawach. I powiem wam więcej: niech tak zostanie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia