9. kadencja, 57. posiedzenie, 2. dzień (23-06-2022)

12. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Maciej Małecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rząd od początku kryzysu energetycznego wywołanego przez Władimira Putina, pomimo kompletnie naiwnej, oderwanej od rzeczywistości polityki europejskich elit, prowadzi działania ograniczające wzrost cen energii.

    (Poseł Monika Wielichowska: Niech pan to powie mieszkańcom Nowej Rudy i Przemyśla.)

    Przyjęte zostały rozwiązania obniżające VAT na gaz ziemny z 23% do 8%, a od 1 lutego na 0% oraz VAT na energię cieplną z 23% do 8% od 1 stycznia, a od 1 lutego z 8% do 5%. Kolejny mechanizm łagodzący skutki podwyżek cen energii wprowadzono ustawą z 17 grudnia ub. r. o dodatku osłonowym. Wsparcie tym dodatkiem obejmuje blisko 7 mln gospodarstw domowych, co stanowi prawie połowę wszystkich gospodarstw w naszym kraju. To jest wsparcie dla osób najbardziej potrzebujących i rodzin, które najmocniej dotknął wzrost cen energii. 29 stycznia weszła w życie ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych w związku z sytuacją na rynku gazu. Ta ustawa wprowadziła mechanizm maksymalnych cen dla określonego w ustawie katalogu odbiorców taryfowych, najszerszego katalogu odbiorców, jaki można było w ustawie zawrzeć. Dla nich cena gazu wynosi 200,17 zł za MWh przy obecnej rynkowej stawce na poziomie ok. 600 zł. Czyli cena rynkowa jest trzykrotnie wyższa niż ta, którą płacą odbiorcy indywidualni w domach jednorodzinnych, we wspólnotach, w spółdzielniach mieszkaniowych i odbiorcy wrażliwi - szpitale, szkoły, przedszkola, hospicja, ochotnicze straże pożarne itd. Wysokość rekompensat, które państwo polskie przekazuje sprzedawcom gazu na mocy tych przepisów, to 10 mld zł rocznie.

    Trzeba bardzo wyraźnie powiedzieć, że przy okazji tej ustawy można było objąć ochroną odbiorców wykorzystujących gaz do celów bytowych: gospodarstwa domowe, wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie mieszkaniowe i wspomnianych przeze mnie odbiorców wrażliwych. Klucz do rozwiązania tego problemu leży nie w Warszawie, ale w Brukseli. To przepisy unijne nie pozwalają na rozszerzenie wsparcia polegającego na dopłatach do cen gazu dla przedsiębiorców takich jak ciepłownie, które produkują ciepło komercyjnie. Jednoznacznie mówi o tym dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/73/WE z 13 lipca 2009 r. dotycząca wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego i uchylająca dyrektywę 2003/55/WE, której zapisy zaimplementowano do polskiego prawa...

    (Poseł Monika Wielichowska: Co pan zrobił z...)

    ...10 kwietnia 1997 r. w ustawie - Prawo energetyczne. Te przepisy unijne nie pozwalają na objęcie ochroną taryfową prezesa URE przedsiębiorców produkujących ciepło.

    Kwestia taryf dla przedsiębiorców wykorzystujących gaz do produkcji ciepła została poruszona też w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 września 2015 r. w sprawie Komisja przeciw Polsce, który doprowadził do konieczności przyjęcia nowelizacji ustawy - Prawo energetyczne. Wtedy do polskiego prawa zaimplementowano przepisy dyrektywy gazowej liberalizujące rynek gazu w Polsce w zakresie taryfowania przedsiębiorców energetycznych działających na rynku paliw gazowych. Te zmiany zniosły nadzór prezesa URE nad taryfami na sprzedaż gazu do odbiorców hurtowych oraz na sprzedaż gazu do odbiorców końcowych, którzy dokonują zakupu paliwa w punkcie wirtualnym lub w trybie przetargów, aukcji lub zamówień publicznych. 1 października 2017 r. na mocy tych przepisów zniesiono zatwierdzanie przez prezesa URE taryf na sprzedaż gazu ziemnego wysokometanowego i zaazotowanego odbiorcom końcowym niebędącym gospodarstwami domowymi. To są powody, które nie pozwalają na szersze niż zaproponowane w tej ustawie objęcie dopłatami gazu. Jeżeli państwo naprawdę macie szczere intencje, to zwracam się do was jako do Europejskiej Partii Ludowej rządzącej w Parlamencie Europejskim...

    (Poseł Monika Wielichowska: Co pan jako minister zrobił, żeby pomóc tym ludziom?)

    Nie udawajcie. Polski rząd w ramach dostępnych narzędzi prawnych wprowadził możliwie najszerszą ochronę odbiorców gazu i ciepła.

    (Poseł Joanna Jaśkowiak: Sfinansowaną kosztem przedsiębiorców.)

    Natomiast dalsze ruchy należą do Brukseli. Odblokujcie w Brukseli ten mechanizm jako Europejska Partia Ludowa dowodzona do niedawna przez króla Europy Donalda Tuska...

    (Poseł Monika Wielichowska: Co pan zrobił jako minister, żeby pomóc mieszkańcom Nowej Rudy i Przemyśla?)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Niech pani nie przeszkadza.

    (Poseł Monika Wielichowska: Po raz kolejny słyszę bzdury.)

    Pani poseł, pani nie jest na targu. Jest pani w Sejmie, niech pani nie wrzeszczy.

    (Poseł Monika Wielichowska: Panie marszałku...)

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Maciej Małecki:

    Tam jest klucz, przedstawicielko Europejskiej Partii Ludowej, która dusi Europę oderwanym od życia...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Powagi trochę, no. Niech pani do lustra popatrzy.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Maciej Małecki:

    ...systemem sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla ETS. (Dzwonek)

    (Poseł Monika Wielichowska: Ja 4 miesiące temu to słyszałam.)

    Przestańcie awanturować się w polskim Sejmie i załatwcie to w Brukseli. Bo tam rządzicie, tam jesteście większością i to jest miejsce, które może odblokować obniżenie cen paliw, cen ciepła dla odbiorców nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie.

    (Poseł Monika Wielichowska: Pan kolejny raz jest nieprzygotowany i niemerytoryczny.)


Przebieg posiedzenia