9. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (06-07-2022)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2398).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zacznę od ostatniego wątku, który przewijał się w wystąpieniach większości posłanek i posłów z opozycji - od lewa do lewa. Chodzi o Krosno. To pierwszy z brzegu przykład. To miasto na Podkarpaciu, w którym od kilku kadencji rządzi prezydent związany z Platformą Obywatelską. Kilka tygodni temu na jego zaproszenie przyjechał tam na spotkanie z mieszkańcami sam obecny przewodniczący Platformy Obywatelskiej. Oczywiście, pojawiły się dyskusje dotyczące tego, jakie są propozycje Platformy Obywatelskiej dla takich miast jak Krosno. Zapewne mało kto z państwa zauważył, jaka była odpowiedź na to pytanie. Przypomnę: Donald Tusk powiedział, że jeżeli ktoś przyjedzie do Krosna i będzie cokolwiek obiecywał, to trzeba go pogonić. To dosyć osobliwa odpowiedź.

    (Głos z sali: Tak mówił?)

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Nie powiedział tak.)

    Natomiast przykład tego miasta pokazuje, że rząd Prawa i Sprawiedliwości wspiera wszystkie samorządy, niezależnie od barw partyjnych. Wiecie państwo, ile środków Krosno w ciągu ostatnich 6 lat uzyskało z funduszy drogowych, np. z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, rezerwy subwencji ogólnej czy w ramach funduszu Polski Ład? 123 mln zł w ciągu 6 lat.

    (Głos z sali: Coś niesamowitego.)

    123 mln zł. To jest jeden przykład z setek w skali całego kraju. Tak że historie, które opowiadają ci z lewej tym z lewej, naprawdę można wsadzić między bajki.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: A jak jest na Pomorzu?)

    Na Pomorzu i we wszystkich województwach jest tak samo. Dość powiedzieć, szanowni państwo, że w roku 2019 wszystkie listy podstawowe i rezerwowe zostały skonsumowane, czyli wszystkie zadania, które pojawiły się na listach rezerwowych...

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Nie.)

    ...uzyskały dofinansowanie. W roku 2020 była to większość list rezerwowych. Są województwa, w których wojewodowie ogłaszali dodatkowe nabory. Bardzo bym chciał, żeby w każdym województwie w Polsce...

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Nie, nieprawda.)

    ...zarówno na poziomie gminnym, jak i powiatowym, rządzili samorządowcy, powiedzmy, z prawej strony sceny politycznej. Robimy dużo, żeby tak się stało, natomiast jeszcze tak nie jest. Dążymy do tego ideału.

    Jeżeli chodzi o fundusz drogowy, to trzeba obiektywnie przyznać... Jeżeli ktoś naprawdę bardzo dokładnie patrzy na to, jak te środki są dzielone, to musi przyznać, że nie są one dzielone ze względu na taką czy inną przynależność partyjną samorządowców gminnych czy przynależność samorządowców do prawej strony sceny politycznej.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Ale w Gdańsku nie, z trzech tylko jedno.)

    Gdańsk również w tym roku uzyskał środki rządowe z rezerwy subwencji ogólnej, pani poseł.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Ale nieproporcjonalnie.)

    Uzyskał tyle, o ile wnosił.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Nie, wnosił o środki na trzy projekty. Ma pan złe informacje.)

    Szanowni Państwo! Jeżeli chodzi o pytania, które pojawiają się w kontekście zmiany samego funduszu z funduszu celowego na rachunek BGK, to nie jest tak, że decyzje w związku z funduszem będzie podejmował Bank Gospodarstwa Krajowego, czy fundusz zostanie pozbawiony kontroli. BGK będzie jedynie obsługiwał rachunek bankowy. Nie będzie miał żadnej mocy sprawczej, żadnej mocy decyzyjnej, jeżeli chodzi o to, komu środki są przydzielane. Zresztą podobny mechanizm funkcjonuje, jeżeli chodzi o Krajowy Fundusz Drogowy, z którego są realizowane zadania przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w ramach ˝Programu budowy dróg krajowych˝ i ˝Programu budowy 100 obwodnic˝, i tam taka sama zasada nikomu nie przeszkadza, a ma to miejsce od 2009 r., czyli od 13 lat. Można? Można. Dobre rozwiązanie? Dobre rozwiązanie. Można to powielić? Można powielić i dlatego to robimy. Dla nas to będzie pewne uproszczenie administracyjno-formalne i stąd taka decyzja. Natomiast same sprawozdania z wykonania funduszu, tak jak do tej pory, będą również przedstawiane przez Ministerstwo Infrastruktury.

    Jeżeli chodzi o kryteria, bo były pytania o kwestię kryteriów, my ich w ogóle nie zmieniamy. One zostają takie, jakie zostały przyjęte w ustawie z 23 października 2018 r. Jeżeli chodzi o fundusz drogowy, Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, to jedynie zwiększamy jego zakres finansowy o 2 mld zł, a także sam zakres - dodając nowe możliwości realizacyjne.

    Jeżeli chodzi o rezerwę premiera, która faktycznie jest określona na poziomie 5%, to tego też nie zmieniamy. Premier może wykorzystać swoją rezerwę na zadania jednoroczne realizowane w trybie 12-miesięcznym. Taka jest zasada. Uważam, że to jest dobra zasada. Premier swoją rezerwą dysponuje co roku, czyli w każdym roku powinna zostać ona przekazana potrzebującym jednostkom samorządu terytorialnego, i tak to się dzieje, tak robimy.

    Padło pytanie o wiadukty. Jak najbardziej można składać wnioski o modernizację wiaduktów. Zresztą problem, który przedstawiła pani poseł Gill-Piątek, po części jest mi znany, jeżeli chodzi o wiadukty nad liniami kolejowymi w województwie łódzkim, bo faktycznie takie sygnały do nas trafiały. Na wiadukty można uzyskiwać środki finansowe z rezerwy subwencji ogólnej jako z drugiego źródła, które leży w gestii Ministerstwa Infrastruktury, i do tego zachęcam. Naprawdę zachęcam ze szczerego serca - 95% w ramach Programu Inwestycji Strategicznych Polskiego Ładu. Szanowni państwo, 95% wartości inwestycji - czy kiedykolwiek takie środki były przekazywane samorządom? Nawet z Unii Europejskiej - też pojawiały się takie zagadnienia - maksymalnie przekazuje się 85% i to nie wszystkim, tylko tym największym, tym, co do których było uzgodnienie już w momencie opracowywania całego programu spójności przed rozpoczęciem perspektywy unijnej.

    95% na takie zadanie można otrzymać i tak jak mówiłem w swoim pierwszym wystąpieniu - 13 mld zł w ramach pierwszej edycji Polskiego Ładu i 14 mld zł w ramach drugiej edycji Polskiego Ładu. Takie środki finansowe trafią na realizację inwestycji drogowych w samorządach czy to gminnych, czy to powiatowych, czy to wojewódzkich.

    Szanowni Państwo! Nie ma pana posła Cezarego Grabarczyka, który po raz kolejny przyszedł z tabliczką i nią machał. Pamiętam, że przy ostatniej nowelizacji Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg przy pomocy kolegów posłów rozwinąłem długą listę wszystkich zadań, które zostały dofinansowane z tego funduszu. Możemy stworzyć taką listę też na drugie czytanie, jeżeli państwo są zainteresowani tym, żeby pokazać skalę, czyli liczbę, która wynikała z tej tabliczki, dotyczącą wszystkich 12 tys. zadań, które do tej pory zostały dofinansowane, to proszę bardzo. Dzisiaj późnym wieczorem, bodajże o godz. 22.30, w harmonogramie posiedzenia Sejmu jest drugie czytanie. Zapraszam serdecznie, myślę, że będziemy w stanie przy wsparciu parlamentarzystów wszystkich opcji taką listę rozwinąć. Jeżeli państwo macie na to ochotę, to zapraszam.

    Syntetycznie, jakie są różnice między tym narzędziem wspierającym za waszych czasów a Rządowym Funduszem Rozwoju Dróg? Po pierwsze, maksymalne dofinansowanie za waszych czasów na jedno zadanie to 3 mln zł, a teraz to 30 mln zł. Są samorządy, które składają wnioski na dwadzieścia kilka i maksymalnie 30 mln zł. To jest jedna różnica. Zasadnicza? Zasadnicza.

    Różnica druga - realizacja zadań odbywała się za waszych czasów tylko i wyłącznie w trybie jednorocznym, samorządy goniły. Kończył się rok, przychodziła zima, a one musiały to zadanie dokończyć, mimo że warunki atmosferyczne były niesprzyjające, mimo że pogoda nie pozwalała, musiały skończyć, bo groziła im utrata dofinansowania. My umożliwiamy realizację zadań w trybie wieloletnim: 2-letnim, 3-letnim czy 4-letnim. Można złożyć wniosek o dofinansowanie, posiadając tylko PFU, czyli program funkcjonalno-użytkowy, a resztę dokumentacji projektowej realizować już przy udziale środków, i z tego samorządy również bardzo mocno korzystają.

    I różnica trzecia - roczne dofinansowanie w ramach waszego narzędzia i naszego funduszu. U was maksymalnie w jednym roku - 2011 albo 2012 - to 1 mld zł, w pozostałych latach to 200-800 mln zł. Mówię o skali całego państwa. Natomiast za naszych czasów, jeżeli chodzi o drogi tylko gminne i powiatowe, to w roku 2019 - 4,5 mld zł, w roku 2020 - 2,7 mld zł, w roku 2021 -2760 mln zł i w obecnym roku - 2,7 mld zł. Tak że taka jest różnica między waszym narzędziem, które zostało stworzone w 2008 r., a Rządowym Funduszem Rozwoju Dróg. Przy czym przytaczam tylko i wyłącznie dane, jeśli chodzi o komponent główny, zadań gminnych i powiatowych. Do tego trzeba doliczyć obwodnice w ciągach dróg wojewódzkich, o których mówiłem, do tego trzeba doliczyć w poprzednim roku kilkaset milionów złotych na doświetlenie czy budowę przejść dla pieszych - 3 tys. zadań zostało zrealizowanych. Do tego, mam nadzieję, trzeba będzie doliczyć również 2 mld zł i nowe zadania, które wejdą na podstawie tej ustawy, a będą związane z inwestycjami w BRD, a także w remonty już istniejących jezdni.

    Zapraszam Wysoką Izbę do dyskusji podczas posiedzenia komisji. Mam nadzieję, że wniosek o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu zostanie odrzucony.

    (Głos z sali: Absurdalne.)

    W zasadzie można powiedzieć, że jestem tego pewny i o tym przekonany. Polacy chcą, aby inwestycje drogowe postępowały. Chcą dojeżdżać bezpieczną drogą do pracy, chcą bezpieczną drogą dowozić dzieci do szkoły, chcą mieć bezpieczny dostęp i dojazd do kościoła, panie pośle, do sklepu, do szpitala i w każde inne miejsce, do którego codziennie dojeżdżają. Działanie rządu Prawa i Sprawiedliwości ma właśnie do tego doprowadzić. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia