9. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2022)
13. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Katarzyna Lubnauer:
Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Panie Marszałku! Dzielący, groch z kapustą, chaotyczny, przeładowany, farsa, zbiór dygresji, ideologiczny, publicystyczny, luźny strumień świadomości, pseudopodręcznik niedostosowany do wieku uczniów. Proszę państwa, wbrew pozorom większość tych określeń, które wymieniłam przed chwilą, dotyczących podręcznika HiT pana Roszkowskiego, nie wywodzi się ze środowisk lewackich, bo tak o takich środowiskach pisze pan Roszkowski w podręczniku, tylko z opinii prawicowego dziennikarza, jakim jest niewątpliwie pan Piotr Zaremba. To on właśnie pisze o tym, że to jest groch z kapustą, farsa i nawet określa to jako formę prowokacji, która ma zniechęcić ostatecznie młodych ludzi do historii.
Chciałam się dowiedzieć, jaki jest cel tego podręcznika, czy chodzi właśnie o zniechęcenie do historii, do tego, żeby się tej historii uczyć. Podręcznik jest przeładowany, niedostosowany do wieku, praktycznie nie ma możliwości, żeby młodzież opanowała go w ciągu rocznego kursu, szczególnie że liczba tematów, które tam są podane, znacząco wykracza poza liczbę godzin, które są w szkole. Czy drugim celem ma być wojna polsko-polska? Czy chcemy naprawdę, żeby dzieci, które znają historię - bo mogą ją znać z wiedzy rodziców i dziadków, ponieważ to jest historia najnowsza - zaczęły za moment na terenie szkoły toczyć tę wojnę, którą toczymy tutaj, w parlamencie? Czy chcemy, żeby zwracali się do siebie per ˝lewacki˝ i ˝prawacki˝, ponieważ takim językiem mówi pan Roszkowski? Czy chcemy zniechęcić ich do Unii Europejskiej, ponieważ pan Roszkowski nie ukrywa swojej niechęci do Unii Europejskiej i mówi o ˝zgniliźnie Zachodu˝, o ˝ideologicznej, intelektualnej zgniliźnie Zachodu˝? Czy chodzi też o to, żeby dzieci, że tak powiem, robiły sobie kpiny z tego przedmiotu i z tego podręcznika, ponieważ pan Roszkowski nie ukrywa, że lubi Budkę Suflera, ale Beatlesi byli popularni dlatego, że głośno grali?
Chciałabym dowiedzieć się, jaki jest cel tego (Dzwonek), żeby z czegoś, co miało być wiedzą, zrobić publicystykę. Żeby doprowadzić do sytuacji, w której to, co jest w tej chwili ogólną sytuacją w Polsce, czyli wojna polityczna, przenieść na terem szkoły.
Podręcznik powinien uczyć, a nie być przedmiotem ideologicznej indoktrynacji młodzieży. A ten podręcznik - do 1979 r. - wspomina o cenzurze Facebooka, powołuje się na strajk kobiet w związku z walkami przeciwko rasizmowi w Stanach Zjednoczonych i zawiera treści pedofilskie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia