9. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2022)
15. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2376).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Woś:
Dziękuję uprzejmie.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy, projekt bardzo głębokiej reformy w duchu reform Ministerstwa Sprawiedliwości związanej z tym, że nie tylko nieuchronność kary ma znaczenie, lecz także surowość kary oraz sposób wykonywania tej kary w zakładach karnych czy aresztach śledczych.
Więzienie to nie sanatorium i tak to powinno wyglądać w każdym państwie. Więzienie to miejsce resocjalizacji, ale to także miejsce izolacji, miejsce odbywania kary, to miejsce, w którym sprawcy przestępstw są izolowani od społeczeństwa po to, żeby społeczeństwo chronić. W ramach tej bardzo głębokiej reformy Kodeksu karnego wykonawczego mamy cały szereg spraw, które są porządkowane w ramach dotychczasowej praktyki. Chodzi o poprawę warunków bezpieczeństwa jednostek penitencjarnych po to, żeby funkcjonariusze Służby Więziennej wykonywali swoje zadania w jak najlepszych warunkach, poprawę procedur związanych z wykonywaniem kar, poprawę skuteczności w zakresie osadzania prawomocnie skazanych w jednostkach penitencjarnych, rozszerzenie możliwości stosowania systemu dozoru elektronicznego, zwiększenie oddziaływania w zakresie prewencji ogólnej i indywidualnej w przypadku niektórych typów przestępstw, eliminację sprzeczności, które ujawniły się w Kodeksie karnym wykonawczym i implementację pewnych rozwiązań, które powinny się znaleźć w Kodeksie karnym wykonawczym.
Jeśli chodzi o kwestie związane z wykonywaniem obowiązków przez funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej i usprawnienie procedur, to wprowadzamy procedury składania i rozpatrywania wniosków, skarg i próśb skazanego. Wprowadzamy kategorię skarg bezzasadnych. Zdarzały się, można powiedzieć, skrajne przypadki - np. w 2018 r. po 8 latach została złożona skarga na gazetkę ścienną. Mieliśmy cały szereg tego rodzaju patologii. Spośród kilkudziesięciu tysięcy skarg właściwie drobny promil okazywał się być zasadny.
Wprowadzamy normy gwarancyjne w zakresie rozmów telefonicznych. Minimalny standard w przypadku każdego osadzonego to co najmniej jedna rozmowa telefoniczna w tygodniu. Oczywiście za zgodą administracji więziennej ta liczba może zostać zwiększona. Oczywiście są też odpowiednie procedury związane z kontaktem z obrońcą, z pełnomocnikiem będącym adwokatem lub radcą prawnym.
Wprowadzamy posiedzenia sądów penitencjarnych jako zasadę do nie tylko Kodeksu karnego wykonawczego - w tej chwili blisko 100% rozpraw sądów penitencjarnych odbywa się zdalnie - lecz także do Kodeksu postępowania cywilnego, Kodeksu postępowania administracyjnego i postępowania przed sądami administracyjnymi.
Wprowadzamy pakiet związany z usprawnieniem wykonywania kary pozbawienia wolności i umożliwienia pracy więźniom. To bardzo ważne, żeby więźniowie pracowali. Kiedy obejmowaliśmy rządy, pracowała ok. 1/3 populacji więźniów. Na początku 2016 r. pracowało ok. 30%, 35%, 36%. W tej chwili spośród tych więźniów, którzy mogą pracować, pracuje już 88%. Wprowadzamy kolejne usprawnienia w ramach Kodeksu karnego wykonawczego tym zakresie.
Wprowadzamy zasady związane z ponoszeniem kosztów korespondencji nieurzędowej. I kilka przykładów dla Wysokiej Izby, właściwie jeden. Jest więcej takich osadzonych, ale mamy dobry przykład. W areszcie śledczym jeden z osadzonych w ciągu 8 miesięcy napisał listy, które opatrzył znaczkami o wartości blisko 24 tys. zł. Niestety, nie jest to odosobniony przypadek. Z tego rodzaju patologiami trzeba skończyć.
Co bardzo ważne, wprowadzamy także zasady związane z ponoszeniem kosztów energii elektrycznej. Jest standardowe wyposażenie celi. Jeśli któryś z osadzonych chciałby uzyskać szersze przywileje, chciałby mieć jakiś sprzęt elektroniczny, np. telewizor, to wówczas, jeżeli administracja więzienna się zgodzi, jeżeli dyrektor się zgodzi, będzie to możliwe. Jednocześnie będzie wprowadzona opłata za dodatkowy sprzęt elektroniczny.
Szanowni Państwo! Kończymy z pewną patologią, z którą mieliśmy do czynienia, czyli z uprzywilejowaniem więźniów w zakresie dostępu do opieki medycznej. W związku z tym, że płatnikiem za usługi medyczne świadczone osadzonym był budżet państwa, budżet więziennictwa, a sami osadzeni nie są pacjentami w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, stali się oni bardzo atrakcyjnymi pacjentami, którzy stanowią dodatkowe źródło przychodów dla wielu placówek medycznych prywatnych i publicznych.
My wprowadzamy twardą zasadę - nie będzie tu uprzywilejowania, tylko standardowo, w kolejce, jak wszyscy. Świadczenia medyczne nie będą udzielane więźniom poza kolejnością, jak jest teraz, ale według kolejności, jak wobec wszystkich obywateli. I to jest niezwykle istotne, że europejskie standardy więziennictwa jednoznacznie wskazują, że standard opieki medycznej świadczonej wobec pozbawionych wolności nie może odbiegać od zwykłego standardu przyjętego wobec tzw. normalnego społeczeństwa. I w tym zakresie realizujemy europejskie standardy więzienne, wprowadzając zasadę kolejkowania, czyli świadczeń medycznych według kolejności, wobec wszystkich osadzonych. Także wobec wszystkich osadzonych wprowadzamy chociażby zasady teleporad, po to żeby w zakładach karnych, aresztach śledczych ograniczyć ruch, ograniczyć nadużywanie czasami zgłaszania potrzeb co do świadczeń medycznych.
Drobniejsze sprawy związane z pewnymi absurdami co do palaczy, co do cel dla palących i niepalących. Zdarzało się, że co kilka dni więzień odkrywał, że jednak jest palący albo niepalący, w wyniku czego administracja więzienna musiała go umieszczać we właściwej celi. I tak był prowadzany od celi do celi, aż trafił na tych, z którymi chciał siedzieć. To oczywista patologia i z tym także trzeba skończyć.
I w końcu pakiet związany z telefonią więzienną. Chodzi o to, żeby było zgodnie z zasadami konkurencyjności, ale żeby też były zachowane względy bezpieczeństwa, żeby nie doprowadzać do sytuacji, w których zdarzały się nadużycia. Któryś z operatorów pozwalał np. na łączenie telekonferencji chociażby, z czego więźniowie w którymś momencie korzystali, a to stanowiło naruszenie prawa. Trzeba uporządkować system telefonii więziennej pod tym względem.
Co do systemu dozoru elektronicznego, szanowni państwo, po fatalnych zmianach z 2015 r. były miesiące, kiedy dozór elektroniczny był orzekany bardzo rzadko, średnio cztery dozory w miesiącu - taka była skala orzeczeń. W tej chwili mamy nawet 1400 orzeczeń w miesiącu. Jest to oczywiście system 10-krotnie tańszy niż zwykły system penitencjarny, a jednocześnie skuteczny wobec sprawców mniejszej wagi przestępstw według decyzji sądu. I w tym zakresie po kolejnych usprawnieniach jeszcze 1,5 roku temu było dobowo 4 tys. osób w systemie dozoru elektronicznego, teraz już mamy 7,5 tys. ukaranych w tym systemie. Planujemy kolejne rozszerzenia i w związku z tym uproszczenie procedur, możliwość podejmowania przez komisję penitencjarną decyzji wobec osadzonych, którzy już odbywają karę, ale też wobec osób z orzeczeniami niższymi niż kara 3 lat. Proponujemy, żeby na ostatnie półrocze, oczywiście w zależności od zachowania danej osoby, od decyzji sądu, od opinii komisji penitencjarnej, taka osoba mogła być skierowana do SDE, żeby w ramach tej kontroli bieżącej, kontroli państwa odbywała ostatnie miesiące kary.
Ustawa wprowadza cały pakiet zmian związanych z tzw. nieosadzonymi po wyrokach. Otóż w obecnym stanie prawnym po uprawomocnieniu się orzeczenia sąd grzecznie delikwenta wzywa do stawienia się w konkretnym terminie w areszcie śledczym lub zakładzie karnym. Jak Wysoka Izba może się domyśleć, jak pewnie wie, skuteczność takiego stawiennictwa jest na minimalnym poziomie, bowiem ok. 4%, nieco ponad 4% osadzonych zgłasza się dobrowolnie, a w pozostałych blisko 96% przypadków i tak policja doprowadza taką osobę w celu odbycia kary. My tutaj upraszczamy, zmniejszamy biurokrację, zmieniamy te zasady. Wprowadzamy zasadę, że od razu, po uprawomocnieniu się orzeczenia policja taką osobę będzie doprowadzać do zakładu karnego. Oczywiście istnieje możliwość złożenia wniosku, żeby w szczególnie uzasadnionych przypadkach, np. dla uporządkowania pewnych spraw życiowych, zastosować inny tryb, ale nie ma sensu stosować fikcji, nie ma sensu mnożyć biurokracji, jeśli mamy do czynienia z osobami, które, jeśli ich policja nie doprowadzi, właśnie bardzo często uciekają, chociażby za granicę, bo europejski nakaz aresztowania nie działa wobec osób z orzeczeniami powyżej 3 miesięcy. Zdarza się, że ci, którzy mają krótkoterminowe orzeczenia, odczekują swoje lata, parę lat, na emigracji, a później do Polski wracają. I pod tym względem trzeba to uporządkować. W związku z tym zmiana zasady, czyli od razu nakaz doprowadzenia przez policję. Jeśli ten nakaz byłby nieskuteczny, wówczas od razu list gończy i publikacja wizerunku takiej osoby w Internecie. Po wprowadzeniu rejestru pedofilów przez Ministerstwo Sprawiedliwości, rejestru sprawców przestępstw na tle seksualnym mamy doświadczenia, które mówią, że rzeczywiście ta metoda jest skuteczna.
W zakresie poprawy bezpieczeństwa, jeśli chodzi o jednostki penitencjarne, wprowadzamy zasadę informowania pokrzywdzonych i świadków o każdym zwolnieniu skazanego przed wykonaniem kary w całości albo o niestawieniu się po czasowym zezwoleniu na opuszczenie zakładu karnego, o niepowrocie do zakładu karnego. Wówczas pokrzywdzonych i świadka niezwłocznie się zawiadamia o takim niestawiennictwie. Rozszerzamy też działania związane z czynnościami profilaktycznymi. Wprowadzamy pakiet związany z ochroną funkcjonariuszy w ramach naruszenia dyscypliny wewnętrznej, czyli przy naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Wówczas będzie możliwość zastosowania kary izolacji w ramach dyscypliny wewnętrznej, oczywiście pod kontrolą sądu, jak to zawsze bywa. Chodzi też o rozszerzenie odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej - karnej od 2 do 15 lat w projekcie Kodeksu karnego, które dzisiaj będzie poddane pod głosowanie w Wysokiej Izbie.
Wprowadzamy zasady związane z młodocianymi skazanymi, związane z kontrolą rozmów, kontrolą korespondencji. Wydłużamy okresy, po upływie których może być zastosowany łagodniejszy rygor więzienia. Np. przy karze dożywotniego pozbawienia wolności w tej chwili do więzienia o łagodniejszym rygorze można przenieść skazanego po 15 latach, a my proponujemy 20 lat do półotwartego i 25 do otwartego. Jest też cały pakiet związany z badaniami psychologicznymi, psychiatrycznymi i rozwiązania, które mają mieć zastosowanie do skazanych niebezpiecznych, czyli tych, którzy uwolnili się, usiłowali się uwolnić, a także czynności dotyczące skazanych niebezpiecznych, jak obowiązek poddania się badaniom na obecność - obok alkoholu, który teraz jest w sposób oczywisty w kodeksie środków odurzających - także substancji psychotropowych, prekursorów, środków zastępczych, nowej substancji psychoaktywnej. I co jest niezwykle istotne, także w tym przypadku chcemy obciążyć skazanego kosztami badań laboratoryjnych w razie pozytywnego wyniku.
Obok tych rozwiązań jest bardzo istotny pakiet związany z realizacją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego kontroli, także kontroli skazanych i tymczasowo aresztowanych. I tu wprowadzono do ustawy cały pakiet norm gwarancyjnych.
Szanowni Państwo! Projekt jest bardzo ważny, bardzo potrzebny i niewątpliwie usprawni działanie Służby Więziennej, usprawni działanie systemu penitencjarnego i spowoduje, że rzeczywiście będzie można mówić o odbywaniu kary, o lepszej resocjalizacji, a nie o jakimś może i łagodnym (Dzwonek) - chociaż być może jest to zbyt daleko idące słowo - traktowaniu. Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia