9. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2022)
16. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2384).
Poseł Anna Maria Żukowska:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam do pana pytanie: Ile pan dał czasu, ile ministerstwo dało czasu stronie społecznej na zaopiniowanie takiej grubej ustawy, takiego grubego uzasadnienia? Podobno ministerstwo pracowało nad tym wiele miesięcy, a strona, która najbardziej jest zainteresowana tą tematyką, czyli sami funkcjonariusze Służby Więziennej, otrzymała właściwie tydzień, żeby móc się do tego ustosunkować. Owszem, zrobili to. Jedna uwaga została uwzględniona, natomiast szereg innych niestety nie.
Dzisiaj spotkałam się razem z koleżankami, kolegami z klubu Lewicy z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa i przedstawiciele tego związku zawodowego przedstawili nam negatywną opinię o tym projekcie z przyczyn, o których mówił już m.in. poseł Szczerba, ale nie tylko. Na tym należy się jednak najbardziej skupić, że to jest kolejna służba, którą chcecie państwo z Prawa i Sprawiedliwości, z Solidarnej Polski powołać, kolejna służba, która będzie miała możliwość inwigilowania obywateli, obywatelek.
Pytanie: Po co? Czy mamy w Polsce już za mało służb? Czy nie istnieje ABW? A może ono sobie nie radzi? Może po prostu dlatego musicie powołać kolejną służbę? A może dlatego, że gdzieś trzeba waszymi kolegami, koleżankami obsadzić miejsca, gdzieś musicie dać pracę, dać synekury tym ludziom, dzięki którym robicie kariery polityczne? Może dlatego jest powoływana kolejna służba? Chociaż w tej chwili, jak wynika z analizy związków zawodowych, Służba Więzienna nie ma osób kompetentnych do prowadzenia jakichś działań o charakterze operacyjnym, śledczym czy procesowym, brak jest wyszkolonej kadry w tym zakresie. W związku z tym, co zrobi minister Ziobro i jego koledzy? Przyślą swoich ludzi, którzy po prostu będą w tej służbie pracowali, będą dzięki niemu zarabiali i będą wiernymi żołnierzami Zbigniewa Ziobry.
Jednym z absurdalnych przepisów tej ustawy jest ten dotyczący możliwości podsłuchiwania przez - uwaga - okres 5 dni każdego funkcjonariusza i pracownika cywilnego Służby Więziennej bez zgody sądu. Tutaj tylko i wyłącznie dzięki interwencji związku zawodowego zmieniono ten przepis w przedłożonym projekcie, że musi być chociaż zgoda prokuratora generalnego. Naprawdę bardzo dziękujemy jako obywatele za taką, mówiąc oczywiście w cudzysłowie, praworządność.
Ten projekt przewiduje też, że zniszczenie dowodów, gdy nie uzyska się akceptacji sądu na prowadzenie tego rodzaju inwigilacji przez te 5 dni, może jednak doprowadzić do tego, że każdy funkcjonariusz będzie podejrzany i traktowany jako potencjalny przestępca. To spowoduje zmniejszenie braku zaufania do siebie nawzajem pracowników Służby Więziennej i doprowadzi do tego, że naprawdę nie będzie osób, które będą chciały pracować w więziennictwie. Już jest ich coraz mniej, już jest bardzo dużo wakatów, szczególnie problem z tym ma Warszawa. Jeżeli pomysłem na rozwiązanie tego problemu, że rzeczywiście jest zbyt mało osób chętnych do pracy w więziennictwie, jest to, że mówicie: zapraszamy, pracujcie tutaj, u nas, to będziemy was podsłuchiwali, każda twoja koleżanka, każdy twój kolega będzie potencjalnie cię podsłuchiwał albo ty będziesz mógł jego podsłuchiwać, będzie fantastyczna atmosfera, to naprawdę gratuluję pomysłu, bo to jest po prostu porażające i niestety, ale w przyszłości, jeżeli będzie taki poziom rekrutacji, jaki jest w tej chwili, będzie zbyt mało funkcjonariuszy chętnych do pracy w więziennictwie, dojdzie po prostu do buntów, które znamy choćby z Brazylii czy znamy ze Stanów Zjednoczonych, gdzie jest po prostu zbyt mało pracowników, żeby zabezpieczyć funkcjonowanie więzień i aresztów śledczych.
Ten projekt jest projektem bardzo złym i budzącym też duże wątpliwości konstytucyjne, jeżeli chodzi o możliwość inwigilacji nie tylko pracowników Służby Więziennej, lecz także osób postronnych. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia