9. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2022)
18. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego Centralnego Portu Komunikacyjnego (druk nr 2400).
Poseł Andrzej Rozenek:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Proszę o trochę wyobraźni. Europa, Polska, Warszawa, ul. Nowogrodzka, siedziba jedynej słusznej partii i taki oto dialog: to co wy tam, Horała, budujecie w tym Baranowie? A nic, panie prezesie, takiego tam misia budujemy. A drogi ten miś?
(Głos z sali: Najdroższy.)
Panie prezesie, no 200, może 400 mld. Nie wiadomo, czy jastrząb zapanuje nad inflacją, więc może będzie i 600. A na co nam ten miś? Panie prezesie, ten miś to nam jest niezbędny.
Tylko po co, pytam, panie ministrze. Po co ten miś? No właśnie on jest takim zwykłym, prymitywnym pomnikiem aroganckiej władzy i niczym więcej.
Temu misiu już nawet oczko nie odpada, ponieważ on już oczek dawno nie ma. Ten miś nie ma kompletnie sensu.
Jest lotnisko w Modlinie. Wystarczy niewielkim nakładem rozbudować to lotnisko i będziemy mieli załatwiony problem ruchu lotniczego. Oczywiście powie pan, panie ministrze, że trzeba jeszcze pomyśleć o kolei. Ależ tak, jak macie te 200, 400, a może i 600 mld, to pomyślcie o tej kolei i zbudujcie np. szybką kolej do Szczecina, żeby wreszcie ten Szczecin przybliżyć do stolicy. (Oklaski) Zróbcie coś z sensem i dla ludzi, a nie dla prezesa. Jeżeli macie już te 200, 400, a może 600 mld, jak jastrząb nie da rady, to może zainwestujcie w sieci energetyczne, bo to uruchomi energetykę prosumencką i ludzie będą mieli tani prąd. Nie wiem, czy prezes będzie zadowolony, ale ludzie na pewno. A jak już macie te 200, 400, a może 600 mld, zależy od jastrzębia, to może byście np. wpadli na taki pomysł, żeby zainwestować w wielki ogólnonarodowy program retencji i zatrzymać wodę, która nam ucieka do Bałtyku, po to żeby dla przyszłych pokoleń, również dla dzieci pana Horały i dla jego wnuków, ta woda tu została i żeby Polska przestała być krajem pustynnym. Chcecie dużych inwestycji? Mogę wam jeszcze więcej takich dużych inwestycji podpowiedzieć, które będą miały sens. Nie misie.
(Głos z sali: Dziękujemy.)
Róbcie coś, co ludziom się spodoba. Pan minister Horała tu przed chwilą mówił, że ludzie są szczęśliwi, przychodzą, prawie go w sygnet całują za to, że takie pieniądze im płaci za te nieruchomości. Panie ministrze, a skąd w takim razie się wzięły te protesty, skąd te tysiące ludzi pod pana biurem ostatnio, w zeszłym tygodniu? Oni przyszli podziękować? Dlatego te dwa słomiane misie tam przynieśli? W podzięce? (Dzwonek) A Policja te dwa misie internowała, bo się okazało, że są niezwykle niebezpieczne.
(Głos z sali: Misie?)
Misie zostały internowane, tak, proszę państwa. Reasumując, tego się na poważnie po prostu nie da omawiać.
(Głos z sali: Internowaliście ludzi w czasie stanu wojennego.)
Panie Ministrze Horała! Na poważnie się tej inwestycji nie da omawiać. To, co wy robicie, to jest kpina. To jest kpina ze zdrowego rozsądku, kpina z Polski i przede wszystkim kpina z tych ludzi, których wywłaszczacie, a ˝wywłaszczenie˝ to jest straszne słowo, straszne. Ci ludzie planowali sobie przyszłość, chcieli tam żyć, a przychodzi pan Horała, płaci im beznadziejne pieniądze i ich wyrzuca nie wiadomo dokąd. Dwóch rolników obok siebie, każdy ma 200 ha pola. Gdzie ich pan przeniesie? Niech pan pokaże mi na mapie miejsce, gdzie oni te dwa gospodarstwa rolne będą mogli przenieść. Niech pan to tu, z tej mównicy, powie: o tu, w tym miejscu w Polsce czeka na nich 200 ha i obok drugie 200 ha.
(Głos z sali: Będą mieli takie...)
Bardzo jestem ciekaw, gdzie to jest.
(Głos z sali: Nie ma takich miejsc.)
Oczywiście Koło Parlamentarne PPS jest za odrzuceniem tego szkodliwego projektu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia