9. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2022)
Oświadczenia.
Poseł Michał Urbaniak:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W ostatnich dniach obserwujemy falę protestów rolników w Holandii. Dziś widzieliśmy także polskich rolników na ulicach, tu, pod Sejmem. To są efekty postępującej destrukcji rolnictwa, do której doprowadziła m.in. polityka Unii Europejskiej i nieodpowiedzialne działania pozwalające na destabilizację polskiego rynku zbożowego, co widzimy w ostatnich tygodniach, choćby właśnie dlatego, że to zboże, które miało przejeżdżać przez Polskę, miało być eksportowane z Ukrainy, zostaje tutaj i niszczy nasz rynek, niszczy ceny w skupach rolnych.
Sytuacja polskiego rolnictwa na przestrzeni lat jest coraz gorsza. Normy, które narzuca nam też Unia Europejska, sukcesywnie niszczą małe i średnie gospodarstwa. Ciągle rosnące ceny pasz i nawozów dzisiaj też są problemem Polaków. Porównując ceny z tego i z poprzedniego roku, widzimy wzrost rzędu 100-150%, nie wspominając już o cenie paliw czy o szalejącej inflacji, która dotyka już wszystkich Polaków. Wszystko to wpływa na gigantyczny wzrost kosztów produkcji, a nie ma on pokrycia w cenach w skupie mleka, żywca czy właśnie zbóż. Wyniki ostatniego spisu rolnego wskazują, że w latach 2010-2020 zlikwidowano w sumie 340 tys. gospodarstw hodowlanych. To jest efekt wieloletniej nieodpowiedzialnej polityki.
Idąc jeszcze dalej, wiemy, że zgodnie z ratyfikowanym przez Polskę porozumieniem paryskim zobowiązaliśmy się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Jeszcze chwila i ta decyzja też może uderzyć w polskie rolnictwo. Staniemy się wtedy tym, czym dzisiaj jest Holandia w tym aspekcie rolniczym. Władze Holandii właśnie forsują absurdalne ograniczenie obiegu azotu, by zrealizować cele klimatyczne i przyrodnicze wyznaczone przez Unię Europejską. To jest kolejny etap tej szkodliwej polityki: tworzenie takiego ludowego wroga właśnie w rolnikach. Trzeba z tej mównicy powiedzieć wprost, że nie ma na to zgody, ponieważ dla każdego państwa zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego powinno być priorytetem. Powinniśmy sprzeciwiać się ekoterrorystycznym zapędom, bo to w przyszłości może wywołać wielki głód. To widać dzisiaj na ulicach Holandii, to za chwilę może wydarzyć się także w Polsce. Polski rząd jest od tego, by zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe.
Przebieg posiedzenia